Moja Ewa cz.17

Moja Ewa cz.17końcówka kwietnia roku pewnego
Wróciłem po 2 tygodniach pracy  
Ewa zostawiła mi kartkę ,że jest w pracy.Zadzwoniłem do niej
  -cześć kochanie jestem już w domu
  -cześć stęskniłam się za tobą
   -to chyba dziś ostry sex po pracy?
   -nie bardzo...moi rodzice przyjechali do nas i teraz są u mnie w kawiarni ,może też przyjedziesz?
   -ok.to może kino po pracy?
   -no może kończę o 19 to rodziców wyślemy do nas a my do kina na 21
   -to zaraz zarezerwuję bilety i przyjadę do ciebie
  -a co grają?
  -czy to ważne ?idziemy do kina
  -oj ty mój zbereźniku.czekam  
Zrobiłem rezerwację i pojechałem do Ewy.przywitałem się z rodzicami i zacząłem rozglądać się za moją Ewą.Wyszła z kuchni z kawą na tacy ubrana w białą koszulę z pod której widać było biały staniczek,czarne dżinsy rurki do pół łydki,na moje nieszczęście rajstopy i czółenka na obcasie.Podała kawę gościom i podeszła do mnie.
  -cześć kochanie    (powiedziała obejmując mnie) -bardzo się stęskniłam
  -cześć Ewuniu ja też się stęskniłem (i szepnąłem jej do uszka) -stanik mogłaś sobie darować
  -po pracy go nie będzie obiecuję
   -co tam szepczecie gołąbeczki? (spytała teściowa)
  -nic mamuś tylko Andrzej nie wiedział że jesteście i zarezerwował nam bilety do kina
  -to spotkamy się w domu bawcie się dobrze  
  -a nie będzie wam przykro?może da się cofnąć rezerwację?
  -nacieszcie się sobą dawno się nie widzieliście ,a jutro macie wolne  
  -tak oboje więc sobie jutro gdzieś pójdziemy we czworo
Teściom zamówiłem taxi i czekałem ,aż Ewa się rozliczy z szefową wyszła o 19.30 i rozpięła skórzaną ramoneskę.
  -tak dobrze mój misiu?
Faktycznie zdjęła stanik i widać było jej różowe brodawki  
  -bardzo dobrze kochanie ,ale te rajstopy mogłaś też sobie darować
  -nic wcześniej nie mówiłeś ,a poza tym jest kwiecień i z 12 stopni
  -no wiesz jak byliśmy w Lublinie na moich imieninach było 8
  -no złapałeś mnie ,ale myślę że dla ciebie rajstopy to nie przeszkoda
  -dam jakoś radę    -to co mały drink przed kinem?
  -może być
Wypiliśmy po drinku (Ewie zamówiłem z podwójną wódką by zrobiło jej się cieplej)
   -jakiś mocny ten drink,ale rozgrzewa
   -to po kinie jeszcze dwa i dasz radę wracać bez rajstop
   -no nie wiem myślałam, że mi odpuścisz  
   -chyba nie odpuszczę ,to co idziemy do kina?
   -idziemy
Weszliśmy na salę kinową ,dobrze wybrałem miejsca w ostatnim rzędzie z boku ,film jakiś co długo leci więc ludzi mało.Po reklamach światło zgasło i zaczął się film,dopiero wtedy Ewa zdecydowała się zdjąć kurtkę.Objąłem ją i rozpiąłem kilka guziczków jej bluzki,Ewa położyła nogę na moje kolano.Zabrałem rękę z cycuszka i skierowałem ją do jaskini rozkoszy.
  -unieś się troszkę kochanie  (szepnąłem)
Ewa uniosła się delikatnie i wtedy zsunąłem jej dżinsy razem z tymi przeklętymi rajstopami,została tylko w koszuli i białych stringach.Moje paluszki skierowałem na muszelkę mojej ukochanej po chwili dało się odczuć że Ewa ledwo się powstrzymuje by być cichutko.
  -teraz coś dla ciebie  (szepnęła rozpinając mój rozporek)
Myślałem że będzie rączka lub usteczka ,ale Ewa odchylając stringi usiadła na palik i zaczęła jazdę.Podczas której rozpiąłem resztę guzików jej bluzki więc gdyby ktoś z widzów się obrócił miał by lepsze kino akcji niż na ekranie.
Po wystrzale Ewa wytarła się i mojego trzonka rajstopami i po zapięciu bluzki zaczęliśmy oglądać film.Po kilku minutach zaczęły się napisy i zapaliło się delikatne światło.
   -podaj moje spodnie zbereźniku  
   -proszę ,ale było miło
   -bardzo miło tylko to ja znowu niekompletnie ubrana
   -to nie moja wina że jesteś śliczna
Ewa włożyła spodnie i buty i wstaliśmy z miejsc.Po drodze wyrzuciła rajstopy.
   -to co czas na drinka?
   -oj tak i to chyba dwa zrobiło się chłodno
Faktycznie zrobiło się aż miałem wyrzuty sumienia za te jej gołe nogi
    -to po drinkach taxi i do domu byś się nie rozchorowała
    -ok umowa stoi
Dotarliśmy do domu około 24 teściowa nam otworzyła drzwi i jakoś tak dziwnie patrzyła jak Ewa zdjęła buty i kurtkę.
Na drugi dzień zabraliśmy teściów do ZOO i na molo w Sopocie.

5 688 czyt.
100%14
andkor

opublikował opowiadanie w kategorii miłosne i erotyczne, użył 811 słów i 4218 znaków.

Dodaj komentarz