Moje

Mur-Część III-Rozdział 2

Im dalej szliśmy, tym okolica stawała się bardziej wilgotna. Z gęstego lasu, pełnego słońca i wszelakich drzew dotarliśmy do bagien. Powietrze było duszne i ciężkie, z trudem brnęliśmy w dalszą drogę, nie ułatwiały tego liczne owady i niestabilny grunt. — Freja, kiedy na wielkiego Manitu dotrzemy wreszcie na miejsce? Wszystko tutaj wygląda jak siedlisko złych duchów. Nawet owady są...

Wewnętrzny Świat

Znów tu jestem, wychodzę z płynącego nurtu. W dłoni trzymam pustą jedną kartkę, a w drugiej pióro, ponownie stałem się obserwatorem. Ruszam w kierunku wioski, ciepłe słońce grzeje w plecy, ludzie się śmieją, w pięknej harmonii żyją codzienności. Wiem, że to nieprawda, czekam na prawdę. Ruszam dalej, mijają mnie kolejni mieszkańcy, kiwają tylko głową na powitanie, nie jestem uczestnikiem,...

Maska-Rozdział 10

Byli otoczeni, przyparci do muru. Gdyby tylko miał miecz, czy choćby noże, nie musiałby się martwić aktualną sytuacją. Dał się podejść, jak małe dziecko, niemal słyszał srogi głos mistrz, że musi się jeszcze wiele nauczyć. Nie było wesoło, nieuzbrojony z nadmiernie aktywną telepatką naprzeciw bandy świrów, dowodzonej przez jeszcze bardziej opętanych szaleństwem kobietę i mężczyznę. ...

John Payne-Rozdział 21

Pierwszy raz odkąd opuściła mnie słodka Mary, powitałem dzień bez żadnego kaca, czy bólu głowy. Pogodny świergot ptaków nie irytował, ciepłe promienie słońca nie oślepiały, a mieszkanie nie wydawało się kołysać na boki. Minęło trochę czasu, odkąd wróciłem z posiadłości. Śnieg zdążył stopnieć, a trawa zaczęła zielenić się, aż chciało się pospacerować alejami. Od tamtego wieczo...

Droga Wojownika-Rozdział 6 (ostatni)

Oczekując na mistrza, z nudów zacząłem przyglądać się komnacie. Zapaloną latarką powoli omiatałem nieznane symbole i rysunki, zapewne jakieś mądrości Jedi lub inne pierdoły. Wzrok jednak przyciągał jeden ryt, przedstawiający małą grupkę osób, otoczonych przez innych podobnych osobników, wszyscy uzbrojeni byli w broń, z wyglądu przypominającą miecze świetlne. Zapewne historia z przes...

Droga Wojownika(Star Wars)-Rozdział 5

Poruszając się obok masywnego cielska maszyny kroczącej, czuliśmy się bardziej pewnie, chociaż będąc na tak płaskiej, pustynnej równinie trudno mówić o bezpieczeństwie. Dookoła wciąż przelatywały kule, jedna z nich osmaliła mój hełm, milimetr dalej, a już bym nie żył. Puszki nie przerywały ognia, zazdroszczę im programu, nie muszą myśleć, tylko działają. Nagle tuż obok mnie pa...

Upadły-Rozdział 6

Podróżowanie przez terytorium Heliosa było niebezpiecznym zajęciem, choć wygodnym. Liczne drogi i okolice bez bandytów sprzyjały wędrówce, jedynym zmartwieniem były liczne patrole. Jednak rzadko który zatrzymywał się przy nieuzbrojonej gromadce, wielu żołnierzy miało u wodnych medyków długi wdzięczności. Mało kto żył z danin, nie pobierając wymyślnych opłat. Nero mógł lekceważąco sp...

Miasto przyszłości

Postać: Wujek dobra rada Zdarzenie: Panika w metrze Gatunek: Punk Przyszłość. Każdy, kto o niej myśli, ma przed oczyma gigantyczne wieżowce, kolorowe neony i masę nowoczesnej technologi. Ludzie są uśmiechnięci, bez zmartwień, kłopotów. Wszystko da się wyleczyć. I rzeczywiście ci z przeszłości mieli choć trochę racji, jadę pociągiem pośród oceanu kolorów i świateł,...

Silver Fangs-Rozdział 20

Wioska, do której przybyli, niczym się nie wyróżniała. Ot kilka dużych namiotów i ognisko na środku, wszystko przeplatane bielą śniegu i mrozem północy. Nagłe pojawienie się nowych przybyszów tubylcy przyjęli ze stoickim spokojem, nie przerywając aktualnych zajęć, tylko dzieci przyglądały się z ciekawością w oczach. — Chodźcie, Moja pani czeka. — Skinął na naszą trójkę Vladimir, pr...

Szkarłatny Łowca-Rozdział 10

Dagda nie była pięciogwiazdkowym kurortem, gdzie odpoczynek i relaks wpisano w cenę. Złośliwi mówili na nią planeta wszystkich pór roku, ponieważ w zależności od miejsca lądowania można było trafić na mroźną pustynię, płaską niczym talerz, dżunglę skąpaną w wiecznym deszczu, podziurawioną małymi wulkanami jezioro lawy, czy mroczną puszczę, wysysającą życie z wszystkiego wokół. ...

Koleje Losu Część druga

Ostry ból pulsował w mojej czaszce, skutecznie uświadamiając, że wstałem. Chciałem sprawdzić, czy wszystko w porządku, lecz odkryłem, że jestem związany na drewnianym krześle i nie mam swobody ruchu. Rozejrzałem się, jednak odkryłem tylko ciemność, przeplataną skrzypnięciami i miarową pracą silników. Gdzie ja u diabła byłem? Nagle usłyszałem jakieś męskie głosy, a następnie otwieran...

Utracony Raj (jednostrzałowiec)

Z racji, że cały czas ponownie edytuje swoje teksty, niestety nic nie wrzucam. Jednak tu macie tak zwanego jednostrzałowca. Zapraszam! Zestaw: Postać: Nielojalny współpracownik Miejsce: Zarośnięty staw Zdarzenie: Wesele Suchy i pełen goryczy wiatr owiewał twarz Deana, wydawała mu się, że ledwie dwa dni temu spokojnie bawił się na własnym weselu z piękną Levi u boku. Goście ...

Biegnąca i stara historia. (Trening wyobraźni, opowiadanie bez kontynuacji.)

Zestaw: Postać: Szukający zemsty Miejsce: O charakterze niemieckim Zdarzenie: Przymierze wrogów Dlaczego tu jestem? W jaki sposób się tu znalazłem? Te pytania niczym wciąż wracające ostrza raniły me myśli. Dookoła panował mrok, tylko na środku rozwiany blaskiem księżyca, lecz cudne światło nie dawało ukojenia. W jego wnętrzu znajdował się potwór, przypominający ogromną świnię, zaja...

Czerwony Świt-Rozdział 8

Znów był sam, a widmo śmierci kroczyło u jego boku, z uśmiechem wypatrując kolejnej zdobyczy. Miał dość krwi plamiącej jego ręce, martwych ciał na drodze za nim. To jest ta wspaniała walka, której tak bardzo pragnął? W opowieściach wyglądało to inaczej, chwalebne natarcie na wroga, po czym powrót z pieśnią na ustach i zebranie zaszczytów, tak naprawdę było rzeźnią, a jedyny cel, jak...