Moje

Bez zgodności do miłości...część 27

Leżałem płacząc Amber na nogi. Próbowała się ode mnie wydostać. Tuliła się do nóg Juana. Próbowała się za nim skryć. -Boję się. - powiedziała. Podniosłem się i spojrzałem na nią. -Nie bój się kochanie. Nie zrobię Ci krzywdy, przysięgam. - powiedziałem i pomogłem Juanowi postawić Amber na nogi. Posadził ją na łóżko. Złapała się za podbrzusze. -Połknęłaś tabletki? - zapytał Juan. Ambe...

GROŹNA BUNTOWNICZKA - CZĘŚĆ 20 KONIEC

Wstałem rano z planami na kilka dni. Tak szczęśliwy jak dziś to jeszcze nie byłem. Spojrzałem za okno i pięknie świeciło słońce. Właśnie tego było mi dzisiaj trzeba. Uszykowałem się i poszedłem do pokoju Lusi. Podszedłem do łóżka i usiadłem na nic. Odkryłem kołdrę, a pod nią były tylko poduszki. Z początku pomyślałem, że poszła sobie po prostu nad stawek, na który w sumie miała zakaz cho...

"Boję się ... kiedy to zrozumiesz? " Cz.77 Koniec

Dwa lata później Czas leciał nie ubłagalnie szybko. Nawet nie zdążyliśmy zauważyć kiedy Christianek zaczął chodzić i mówić. To wszystko działo się za szybko. Dzieciaki są już duże. Nie potrzebują już tyle naszej uwagi. Wszystko zmieniało się w zaskakującym tempie. Jeszcze było tylko jedna rzecz którą chciałem skończyć. Nadal prowadziłem czarne interesy. Z tym było ciężko skończyć, ale ...