Piłka nożna też jest dla dziewczyn cz.88

Dojechaliśmy na miejsce,  w którym do rana odbywa się impreza noworoczna.  My jednak  będziemy tutaj tylko do nowego roku. Ale samo miejsce  robi wrażenie.  
Jeszcze nie am tutaj tak dużo ludzi.  Wszyscy  dopiero się schodzą.  


Zabawa  trwa w najlepsze,  za godzinę  będzie już Nowy Rok .  
Ciągle tańczymy  i wygłupiamy się.  Poznaliśmy  czwórkę przyjaciół.  Dwie dziewczyny i dwóch chłopaków.  Na imię mają Nastia, Ala, Seba i Oskar. Fajni  ludzie.  
Wszyscy przyjaźnią się od dziecka.  


-3...2...1 nowy rok!!!- wszyscy  zaczęli  krzyczeć,  a petardy wystrzeliły. Mimowolnie  zaczęły lecieć mi łzy.  Jestem wrażliwa, a ten rok  wspominam  bardzo dobrze.  Wszystkie wzloty i upadki były po coś.  Ten rok był wyjątkowy. Nawet jeden z lepszych w moim życiu.  Ludzie których poznałam, to wszystko  jest dla mnie ważne.  Przytulona  do Kuby oglądam  kolorowe  niebo.  
W tym momencie czuję,  że jestem we właściwym miejscu  z właściwą osobą...

Przetańczyliśmy jeszcze kilka piosenek i postanowiliśmy się już zbierać i przenieść się do nas.  

-Serio już wracacie? - zapytała lekko podpita  Nastia.  
-Tak, ale jeśli macie ochotę  jedźcie z nami. To niedaleko, taksówki tam jeżdżą więc spoko.  
Po mojej propozycji  spojrzeki się na siebie znacząco i zamówili jeszcze jedną taksówkę.  Zapowiada się długa noc w najlepszym gronie.  


------------------
Wiem,  że krótkie.  Nie mam pojęcia kiedy dodam kolejną ponieważ telefon mi sie zepsuł, a to na nim ciągle piszę części.  No cóż, postaram  się to wszystko ogarnąć jak najszybciej.  I ogólnie  to powodzenia  w tym roku szkolnym. Ja nigdy takiego zawalonego  planu nie miałam.  Uroki  mojej szkoły  ;)). Pozdrawiam

malaksiezniczka

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 297 słów i 1690 znaków.

3 komentarze

 
  • Andzia231

    Rewelacja :mad:

  • Klaudia98

    Super ! ;)

  • cukiereczek1

    Rewelacyjna część czekam na kolejną z niecierpliwością dodaj coś szybko bo nie mogę doczekać się dalszych losów ich! ????????????????