Piłka nożna też jest dla dziewczyn cz.73

Jeszcze tylko tydzień i do szkoły!!!! Zdałam sobie z tego sprawę gdy rano wstałam. Ohhh nowa szkoła, nie wiem jak to przetrwam. O jaa już 10? Kurcze długo spałam, no ale ostatnie dni wakacji to korzystam puki mogę. Zeszłam na dół zjadłam śniadanie podglądałam Skam, ubrałam się i o 14 poszłam na spacer z Szymkiem. Urósł od tych kilkunastu dni. Założyłam trampki i wyszłam. Usiadłam na ławce w parku wyciągnęłam go i zaczęłam się z nim bawić. Jest taki słodziutki.  


-A to twoje?- zapytał z uśmiechem Kuba
-No, a nie pamiętasz? - zaśmiałam się, chłopak usiadł obok mnie
-Ale słodki, podobny do takiej jednej ślicznej dziewczyny. Nie wiem czy ją znasz, ale no ta dziewczyną jest taka śliczna- powiedział, a ja go pocałowałam.  

-Jak tam po podróży?- zapytał
-W sumie  dobrze, a ty jak się czujesz?
-Hmm
-Hmm?- zapytałam z uśmiechem
-Byłem szczęśliwszy gdy miałaś pokój obok  
-Aaa no to, to to tak - zaśmiałam się i przytuliłam do Kuby
-Treningi zaczną się dopiero od września- powiedział
-Co?!! Dlaczego?
-Trener wypoczywa  
-A no chyba że tak  

-Przepraszam na chwilkę- powiedziałam bo zadzwonił mój telefon

-Dominika?  
-No też się cieszę, że cię słyszę- zaśmiała się
-Nie no zdziwiłam się
-Z Beatą przyjeżdżam na trzy dni  
-To super, zapraszam
-No ale warunek mam - zaśmiała się
-Haha tak Bartek też może przyjechać
-Ohh całe szczęście
-W sumie weź ich wszystkich
-nie no co ty, ja, Beata, Bartek i Dawid
-No spoko, pogadamy później bo teraz...
-Ahh randka?
-Haha spotkanie z chłopakiem
-Ahh no dobra nie przeszkadzam zgadamy się później papa
-Pa kochana


-To poznasz część moich przyjaciół, bardzo małą część- zaśmiałam się
-Dobra, a rodziców kiedy? - zaśmiał się
-Hmm...zobaczy się- pocałowałam go  

-Dobra ja idę, idziesz do mnie?- zapytałam
-Chodź ty do mnie
-Musze Szymka zaprowadzić
-Pójdę z tobą i później zaniosę cię na rękach do mnie
-Haha dobra- powiedziałam i poszliśmy. Zaprowadziliśmy Szymka i poszliśmy do Kuby.

-To co robimy?- zaśmiał się, a ja zaczęłam go całować. Weszliśmy całują się do Kuby pokoju.  

-Jezu Kacper- podskoczyłam gdy zobaczyłam chłopaka
-O siema stary- powiedział Kuba i zrobili skleje

-Jak wam przeszkadzam to później przyjdę- zaśmiał się
-Nie, nie przeszkadzasz - powiedziałam
-No bo mam tę grę co mieliśmy wypróbować dzisiaj
-A no tak, pamiętam- powiedział Kuba
-Dobra, to wy grajcie, a ja pogadam z przyjaciółką o jej przyjeździe - powiedziałam
-Przepraszam- szepnął mi do ucha Kuba i pocałował w czoło. Tylko się do niego przytuliłam.  

-No to ja mogę gadać- powiedziałam gdy Dominika odebrała
-No to kiedy pasuje ci?
-Mi zawsze, to raczej kiedy wam pasuje?
-Hmm jutro? Od razu u ciebie bym zakupy do szkoły zrobiła- powiedziała  
-No to fajnie, jak będziecie dojeżdżać to wyjdę, pomogę wam, jak się cieszę !!!
-Od razu Kubę mi przedstawisz
-Haha pewnie - powiedziałam
-A ci i Dawidowi jak się układa?
-Rewelacja, fajnie jest
-To dobrze, a co tam robisz?
-Siedze i się nudzie, serio nie mam co robić, a ty?
-Przyszłam do Kuby, ale no mieliśmy taką dziwną sytuację i wolę o tym nie mówić, ale postanowiłam z tobą pogadać- zaśmiałam się
-Ahh, i co jak wam się układa?
-Chyba dobrze
-Chyba?
-Powiem ci coś, ale jak przyjedziesz  
-No spoko, już się boję
-Taa, ja też, ale twojej reakcji
-Az takie straszne?
-Przekonasz się
-Ej to może chodź na Skype, przez kamerkę pokażesz mi Kubę i tego kolegę jego
-No spoko haha poczekaj zadzwonię

-Ej patrz ale szybko
-Uuu no fajni, ale Dawid najlepszy
-Haha jak wolisz  
-No a co nie?- zaśmiała się
-Niee, dobra to do jutra w takim razie buziaki kochanie
-No papa słońce


-Czy ty mnie zdradzasz?- zaśmiał się Kuba
-No tak jakoś wyszło- zaśmiałam się, a ten wyciągnął rękę i posadził mnie na kolanach.  
-Kocham cię- powiedział, a ja go pocałowałam
-ej, ej koniec romansów gramy, a może Maja też chcesz? Mamy jeszcze jednego dżojstika
-Nie no przegram- zaśmiałam się
-Dawaj kicia- powiedział Kuba, a ja zaczęłam grać z nimi. Przegrałam, ale nie było aż tak źle
-Brawo kochanie- powiedział i mnie pocałował

-Jutro przyjeżdżają Beata, Dominika, Dawid i Bartek
-Uuu a kto to taki?- zapytał Kacper
-Przyjaciele - powiedziałam
-No poznany ich - zaśmiał się Kuba, a ja go kopnęłam

malaksiezniczka

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 842 słów i 4407 znaków.

5 komentarzy

 
  • Andzia231

    Super

  • Wikusia1223

    Kiedy można się spodziewać  następnej części?

  • malaksiezniczka

    @Wikusia1223 jutro mam dzień wolny więc na pewno coś dodam :)

  • Wikusia1223

    Przyjemnie się czyta trzymaj tak dalej bo masz talent  
    Pozdrawiam  Wiktoria.K
    :)

  • cukiereczek1

    Rewelacyjna cześć czekam na kolejną z niecierpliwością :* :) :*

  • zaczarowanaK

    Super  :)