Moje

Bez zgodności do miłości...część 17

Wieczór płynął spokojnie. Obejrzeliśmy już trzy filmy. Amber nadal spała. Kilka razy się przebudzała, ale pozwoliliśmy jej dalej spać. Było widać, że była wykończona tą całą sytuacją. Miałem tylko nadzieję, że nie będzie za bardzo odczuwała skutków ubocznych. Na kolejnym filmie odpadła Sonia. Nie wytrzymała maratonu filmowego.Amber zaczęła niespokojnie poruszać się na łóżku, w końcu tak ...

GROŹNA BUNTOWNICZKA - CZĘŚĆ 20 KONIEC

Wstałem rano z planami na kilka dni. Tak szczęśliwy jak dziś to jeszcze nie byłem. Spojrzałem za okno i pięknie świeciło słońce. Właśnie tego było mi dzisiaj trzeba. Uszykowałem się i poszedłem do pokoju Lusi. Podszedłem do łóżka i usiadłem na nic. Odkryłem kołdrę, a pod nią były tylko poduszki. Z początku pomyślałem, że poszła sobie po prostu nad stawek, na który w sumie miała zakaz cho...

"Boję się ... kiedy to zrozumiesz? " Cz.77 Koniec

Dwa lata później Czas leciał nie ubłagalnie szybko. Nawet nie zdążyliśmy zauważyć kiedy Christianek zaczął chodzić i mówić. To wszystko działo się za szybko. Dzieciaki są już duże. Nie potrzebują już tyle naszej uwagi. Wszystko zmieniało się w zaskakującym tempie. Jeszcze było tylko jedna rzecz którą chciałem skończyć. Nadal prowadziłem czarne interesy. Z tym było ciężko skończyć, ale ...