Bez wyjścia (11) - Domek nad jeziorem cz. 4

Bez wyjścia (11) - Domek nad jeziorem cz. 4Weszliśmy pod prysznice. Kiedy skończyliśmy, usłyszeliśmy jak wychodzą  
- Dobra ubieraj się – zaordynowałem  
- Zwariowałeś mamy cały domek dla siebie – była bardzo zdziwiona  
- I chcesz odpuścić sobie taki show ?
- No co ty, to naruszenie ich prywatności - wydawała się oburzona  
- O tak, a gdzie były wczoraj  twoje paluszki zamiast zapukać w ścianę, że ich prywatność jest zagrożona ?
- To co innego, teraz będziemy specjalnie ich podglądać – upierała się  
Zmieniłem strategię. Objąłem ją od tyłu i zacząłem szeptać do ucha  
- I nie chcesz zobaczyć jak jego kutas wchodzi w Becię? Jak ją posuwa, jak ona reaguje na jego ruchy. Pamiętasz jak piszczała pod nim wieczorem, może będzie go ujeżdżać, albo zobaczyć jak się wypina, albo jak mu obciąga w świetle księżyca. Ciekawe czy połknie całego grubaska. - użyłem słowa z jej opowiadania  
Zaczęła ciężko oddychać  
- Będziesz mogła sobie wyobrazić, że to w ciebie wchodzi a ty...
- Starczy ty stary zboku, idziemy ale po cichu.
Doszliśmy do ścieżki nad jezioro i zobaczyliśmy, że nie marnowali czasu. Rozłożyli koce, a Beata w klęczała nad głową Krzysztofa i z widoczną przyjemnością odbierała ruchy jego języczka  
Usiedliśmy w cieniu drzew delektując się pięknym pornolem, z tym że aktorów dobrze znaliśmy. Niektórzy z nas nawet bardzo dobrze i głeboko.  Usiadłem za Karolą obejmując ją nogami. Oparła się wygodnie o mnie, ubrana tylko w koszulkę nocną, a ja zacząłem szukać dojścia i zmusiłem ją żeby usiadła gołą pupą na trawie.
Wkrótce miałem już jej suteczki w palcach.
Tymczasem Beata stwierdziła, że należy wziąć Krzysia do galopu. Oderwała cipkę od jego ust i powoli zaczęła się opuszczać na jego wyprężonego fiuta. Głośno jęknęła gdy doszedł do końca.
- Znajome uczucie kiedy się tak rozpycha w cipce, co? - szepnąłem w ucho Karoliny
- Mhhh – odpowiedziała
Chciałem włożyć jej rękę, ale spóźniłem się, Jedna ręka już tam była, a drugą zaczynała masować łechtaczkę  
Tymczasem Beata ujeżdżała Krzysia na całego. Chwyciła jego ręce i położyła sobie na piersiach. Krzyknęła kiedy mocno ścisnął jej sutki, ale nie odepchnęła go. Jej ręka również powędrowała w czułe miejsce.  
Po paru minutach jazdy zwolniła trochę  
- Zasapałam się – powiedziała  
Zamienili się pozycjami – Krzyś zaczął ją ostro posuwać. W końcu zobaczyłem jak naprawdę wyglądało jego ruchanko kiedy nie miał żadnych ograniczeń. Niezły byczek!
Beata oplotła go nogami i oddawała się tym ruchom , głośno aprobując każde jego pchnięcie. Gdy zwiększył szybkość, jej krzyki zmieszały się w przeciągły jęk rozkoszy.
- Wyobrażasz sobie jak on ciebie tak teraz rucha i czujesz, że zaraz eksploduje w tobie ? – ponownie szepnąłem jej do ucha  
Nic nie odpowiedziała, ostro robiąc palcóweczkę i sapiąc. Ciągle wlepiona w parę na plaży, w końcu doszła starając się stłumić okrzyk. Złapałem jej twarz, odwróciłem i pocałowałem z głębokim języczkiem.
- No,no, tak tego nie opisywałaś – wyszeptałem  
- Wiem, muszę go kiedyś dorwać już bez skrępowania i bez pośpiechu – wydyszała – też tak chcę.  
Słysząc z ust mojej żony, że będąc w moich ramionach otwarcie planuje dalsze zabawy z Krzysiem wywołało u mnie wstrząs podniecenia i zacząłem ocierać mojego penisa o jej plecy.
Widząc, że Beata doszła, Krzysztof zmienił pozycję i ustawił ją na czworakach. Wszedł ponownie z impetem i kontynuował długimi posuwistymi ruchami od czasu do czasu dając jej mocnego klapsa. Zrobiłem ostatnie zdjęcie zdjęcie z maksymalnym zoomem.  

W sumie jest atrakcyjna, dlaczego mam tylko podniecać się jego zdjęciami z Karolą. Włożyłem telefon do kieszeni szortów i sięgnąłem po swojego mistrza. Po chwili Krzyś zwolnił nabrał śliny i zaczął smarować dziureczkę.
Beata zasłoniła się ręką  
- Nie, nie teraz – powiedziała proszącym tonem
- No to kiedy? Nie bój się, kiedyś musi być pierwszy raz  
- Zrobimy to kiedyś w domu w lepszych warunkach - powiedziała prosząco
- O, masz okazję być jego pierwszą jeżeli się pospieszysz – byłem „troszeczkę” złośliwy
Karolina wzdrygnęła się  
- Najpierw może ty się z nim na to umówisz – powiedziała ironicznie  
- Myślisz, że dasz radę dwóm po kolei – udałem że nie zrozumiałem wrednej sugestii – możemy potrenować  
Niestety siedziała i nie byłem w stanie dobrać się do tej dziurki.  
W tym czasie Beata zaczęła ssać wyraźnie rozczarowanego Krzysztofa. Chwycił ją za głowę i ostro masturbował się jej ustami.  
- Mówiłem ci że uwielbiam twój talent oralny, zwłaszcza ostatnio - wyszeptałem
Zignorowała to, ale chyba nie była zła na moje uwagi, bo mocniej się o mnie oparła
Krzysztof doszedł i Beci pociekło po brodzie
- Cholera, skąd on tyle tego bierze – mruknąłem
- Dobra, przedstawienie skończone, zmykamy zanim nas tu znajdą – powiedziała i szybko podniosła się  
Wstaliśmy, zapiąłem spodenki i szybkim krokiem udaliśmy się do domku  

Po cichu otworzyliśmy drzwi i dotarliśmy do naszego pokoju. Zrzuciłem ciuchy i wskoczyłem na łóżko. Karolina zdjęła z siebie koszulkę zgasiła światło zostawiła tylko lampkę przy łóżku.
- Zademonstrujesz jak się to robi bez ulewania?  Będę bardzo cichutko - obiecałem
- Nie, dziś pokarzesz mi jak sobie sam dobrze robisz, początek już był – oznajmiła siadając przy moich udach  
- Co? Mam taką fajną dupę w łóżku, a mam sam się bawić ? Ja już nie mam czternastu lat – zaprotestowałem  
- Chcę do buzi – zażądałem  
- Mam lepszy pomysł na wykorzystanie moich ust  
-  Nie ma lepszego – ponuro stwierdziłem  
- Tak ? Zobaczymy, w takim razie najpierw postawimy go do pionu - ściągnęła mi skórkę i zaczęła lizać od spodu. Wyszło przepiękne zdjęcie

- Proszę, teraz rączka na peniska - położyła na nim moją dłoń
Zabrała mi telefon i zaczęła się bawić moim sutkiem co zawsze stawia mnie w gotowości DEFCON 1, Siedziała obok obserwując moje reakcje.  Wyciągnęła spod poduszki tablet i zaczęła czytać

W przedostatni dzień pobytu w Chorwacji poszłam pomóc Janowi w przygotowaniu kolacji
- Och, westchnąłem podniecony na maksa wiedząc o czym zaczyna mówić, moja ręka mocniej zacisnęła się na penisie i zacząłem poruszać  
- Mam przestać i zrobić ci loda – spytała ironicznie  
- Czytaj  – wymruczałem  
- A może sam będziesz czytał a ja tobie loda – droczyła się  
Dobrze wiedziała, że chciałem to usłyszeć z  jej ust. Zdjąłem jej rękę z mojego sutka, żeby kontrolować podniecenie i ułożyłem się wygodniej

eksperymentujacy

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1296 słów i 6980 znaków, zaktualizował 26 cze 2020. Tagi: #żona #cuckold

4 komentarze

 
  • Helen57

    Wspaniałe opisane  podglądanie kochających się nad jeziorem . Fajne zakończenie pieszczotami w domu. Wspaniałe fotki z pieszczot...

  • Xe

    Naprawdę was uwielbiam a te zdjęcia to złoto.

  • volf35

    Pięknie jak zwykle

  • Czarly

    super tak trzymać

  • eksperymentujacy

    @Czarly wkrótce następne ;)