Bez wyjścia (9) - wakacje cz. 11 - Epilog 2/3

Bez wyjścia (9) - wakacje cz. 11 - Epilog 2/3Po wielkiej podróży i ogromnym praniu, odwieźliśmy dzieciaki do teściów i wróciliśmy do miasta.
Karolina miała jeszcze tydzień urlopu, a ja musiałem wracać do pracy.  
We wtorek wieczorem postanowiliśmy pograć w rozbieranego pokera. Oboje jesteśmy bardzo kompetytywni i żadne z nas nie lubi przegrywać. Zwłaszcza, że stawka była wysoka: kto zajmuje się zmywarką do końca tygodnia. Szczęście było zmienne, ale miałem lekką przewagę. Zasada była, że zawsze na koniec pokazujemy co mieliśmy w ręce i Karolina wkurzała się, że zgarnąłem kilka wysokich banków bluffem. Nie można było też wykupywać raz zdjętych rzeczy.
Oboje już byliśmy goli kiedy w końcu dostała dobrą kartę i postawiła wszystkie swoje pieniądze. Trochę się przeliczyła z licytowaniem, bo byłem w stanie ją przebić .  
To nie fair – zaprotestowała – tylko sprawdź
To nie ja ustalam reguły – uśmiechnąłem się wrednie  
Ale mógłbyś dać mi szansę żeby cię sprawdzić – upierała się  
Zaświtał mi pomysł od którego to wszystko się zaczęło. Jeżeli dobrze pójdzie, to historia zatoczy koło.
- Możesz coś postawić – powiedziałem powoli
- Na przykład ?- zapytała z zainteresowaniem
- Relacje jak wyglądał twój pierwszy raz z Krzysztofem – minuta po minucie  
- Nie ma mowy, ty zboczeńcu
- OK, to pozdrów Antosię (nasza zmywarka)
Popatrzyła w karty  
- Dobra, ale ja ustalam formę przekazu
- Tak długo jak nie opuścisz żadnego szczegółu jestem gotów zaakceptować każdą formę .
Wyłożyła swoje karty. Wygrałem.
Wściekłość odmalowała się na jej twarzy.  
- Zawsze dostajesz to co chcesz
- To tylko gra, zamieniam się w słuch. Jak mi się spodoba to może ulżę ci w zabawach z Antosią.
- Tutaj ? O nie, ja wybieram formę, najpierw ja idę pod prysznic a potem ty - zadecydowała
To, był jeden z moich najkrótszych pryszniców. Czekała na mnie w łóżku ze zgaszonym światłem wypiętą pupcią i tabletem w ręku
  
Zalogowała się na polskim forum dla rogaczy i hot wives
- Mówiłam ci, że w Chorwacji szukałem informacji na temat tego zboczenia – zaczęła  
- Preferencji albo fetyszu– poprawiłem ją  
- Znalazłam kilka forum gdzie ludzie wymieniają się swoimi przeżyciami lub historiami.
- Przez ostatnie dwa dni opisałam moją i dostałam sporo komentarzy i wsparcia.
- Ten opis jest taki jaki chciałeś. Ze szczegółami, bo chciałam żeby ludzie zrozumieli moje emocje i motywacje.
Popatrzyłem jej przez ramię. Występowała pod nikiem "Penthouse MILF" – i dołożyła swojego selfika z łazienki na wakacjach.
- Będę ci czytać, a ty masz być we mnie – jeżeli skończysz lub wypadniesz koniec lektury
- Czekam – powiedziała
Perspektywa, że usłyszę jej relację dawała mi gwarancję, że nie wypadnę, ale na wszelki wypadek pomasowałem sobie trochę i zapiąłem ją od tyłu delikatnie poruszając się. Nie za szybko - skarciłem się - trzeba mierzyć siły na zamiary - pomyślałem

eksperymentujacy

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 552 słów i 3009 znaków, zaktualizował 22 maj o 23:59.

1 komentarz

 
  • Helen57

    Bardzo ładnie ! super zagranie żonki..................