W poszukiwaniu szczęścia cz - 17

W poszukiwaniu szczęścia cz - 17**Oczami Huberta**
  Czuję jak przez moje ciało przebiega dreszcz podniecenia. A gdy szarooka podąża do stołu kołysząc biodrami odpływam...Czuję coś na dole...Nie może tego zobaczyć.  
- Smacznego - mówię do Gosi gdy już siedzimy przy stole i sięgamy po pierwsze kanapki.  
- Nawzajem - odpowiada i czuje jej drobne stópki, które ocierają się o moje - ach jak mnie bolą nogi, mogę je tu położyć? - pyta kładąc swoje stopy na...moim powiedzmy delikatnym miejscu - śmieje się w duchu bo naprawdę jestem...  
  Jej dotyk sprawia, że jestem podniecony, nawet za bardzo. Dotychczas żadna dziewczyna nie wywołała u mnie takiego uczucia, a ona chce chyba żebym umarł pod jej niesamowitym dotykiem.
  Jeśli myślałem, że to koniec takich ruchów z jej strony to grubo się myliłem. Nadal trzymając nogi pod stołem, które leżą w delikatnym miejscu mojego ciała, Gosia porusza palcami stóp. Ja zaraz eksploduje i wcale nie żartuję. Torturuje mnie tak przez całą kolację i kiedy w końcu kończymy jeść posiłek, ona wstaje, podchodzi do mnie i kładąc ręce na moich ramionach i lekko masując, pyta:
- Mogę już zabrać twój talerz? Czy jeszcze jesz?
- Ta...ak możesz, już niczego nie zjem - mówię rozkojarzony, za sprawą Jej dotyku.
- Ach to dobrze - mówi i sprząta po kolacji. Nawet jej sprzątanie, to dla mnie męczarnia, przy sprzątaniu porusza się, nie mniej seksownie niż zwykle. Co ona ze mną robi!!??
  Gdy kończy sprzątać po kolacji, wstaje i podchodzę do niej.
- Gosiu, dziękuję za kolacje - przytulam ją do siebie.
- Nie ma za co, mam nadzieję że cię nie zawiodłam - uśmiecha się, chowając głowę w zagłębieniu mojej szyi.
- Nigdy mnie nie zawiodłaś i nie zawiedziesz.
- Hubert, ale ja jestem taka beznadziejna, nie nawidze siebie, nie jestem idealną dziewczyną...i taką nie będę, no spójrz na mnie, czy tak wygląda dziewczyna, która znajdzie faceta dla którego będzie wszystkim, będzie jego szczęściem - mówi, odkrywając się ode mnie i mając łzy w oczach...tych pięknych szarych oczach.
- Odszczekaj te słowa! Błagam Gosia! Jesteś idealna, jesteś idealna! - tak ona jest idealna dla mnie, zrobię wiele aby przekonała się do samej siebie, żeby przekonała się, że to właśnie ja jestem tym facetem, który odnalazł w niej szczęście.
- Och, Hubert... - zaczyna, ale nie kończy bo przyciągam ją do siebie i nie pozwalam na rozwinięcie jej myśli.
- Nic nie mów, pozwól mi mieć cię przy sobie, taką jaką jesteś, taką cholernie idealną.
- Dobrze - pozwala mi, a ja czuję się jakbym unosił się ponad chmurami.
- A teraz maleńka pozwól, że zadzwonię do twoich rodziców i powiem, że ten wieczór spędzasz ze mną.
- Nie zgodzą się, no coś ty - mówi.
- Zobaczymy, oj zobaczymy - niechętnie odrywam się od niej i sięgam po telefon żeby przekonać jej rodziców.
Mija kilka sekund, a po drugiej stronie telefonu słyszę głos jej taty.
- O jak dobrze, że dzwonisz Hubercie, martwiliśmy się o Gośke, wszystko w porządku?
- Tak proszę Pana wszystko w porządku, Gosia siedzi ze mną w moim domu... - odpowiadam jej tacie i kiedy mam zamiar już pytać czy może zostać na noc, jej tata zadziwia mnie:
- Może w takim razie prze nocowałbyś jeszcze ją przez tą jedną noc. Jest ciemno, nie za bardzo uśmiecha mi się żeby wracała tak po ciemku, a po za tym powinna się rozerwać, są wakacje, a ona tak rzadko wychodzi gdziekolwiek. Co ty na to?
- Dobrze, załatwione, Dobranoc - mówię i po chwili już słyszę "pykanie" telefonu.
- I co? - pyta Gosia gdy odwracam się w jej stronę.
- Niestety... - zaczynam.
- Wiedziałam, że się nie zgodzą - przerywa mi.
- Niestety będziesz musiała wytrzymać jeszcze jedną noc u boku tego faceta - mówię rozbawiony pokazując na siebie.
- Och ty wstręciuchu! - krzyczy rozbawiona.
- Jak mnie nazwałaś? - pytam.
- Wstręciuch! - odpowiada, a ja rzucam się w jej kierunku, kiedy ucieka biegiem w stronę mojego pokoju.
Udaje mi się ją złapać już po kilku sekundach, łapie ją w swoje ramiona, a ona wierci się pode mną jak jakiś węgorz.
- Wiesz, że awansowałem z rycerza na Wstręciucha? - pytam się śmiejąc.
- Doprawdy? - pyta i nie wiem jakim cudem, ale udaje się jej przewrócić nas oboje na łóżko, co sprawia że zdezorientowany puszczam ją ze swoich objęć, leżymy oboje milcząc przez kilka minut po czym Gosia wstaje, bierze telefon i podłącza go do mojej wierzy, dzięki której już po chwili w całym pokoju rozbrzmiewa głos Jasona Derulo:

"It’s too hard to sleep
I got the sheets on the floor
Nothing on me
And I can't take it no more
It's a hundred degrees
I got one foot out the door
Where are my keys?
'Cause I gotta leave, yeah

In the back in the cab
I tip the driver, head of time
Get me there fast
I got your body on my mind
I want it bad
Ooh, just the thought of you gets me so high, so high

Girl, you're the one
I want to want me
And if you want me, girl you got me
There's nothing I know, I wouldn't do, I wouldn't do
Just to get up next to you

Girl, you're the one
I want to want me
And if you want me, girl you got me
There's nothing I know, I wouldn't do, I wouldn't do
Just to get up next to you
Just to get up next to you

You open the door
Wearing nothing but a smile fell to the floor
And you whisper in my ear, baby I'm yours
Ooh, just the thought of you gets me so high, so high

Girl, you're the one
I want to want me
And if you want me, girl you got me
There's nothing I know, I wouldn't do, I wouldn't do
Just to get up next to you

Girl, you're the one
I want to want me
And if you want me, girl you got me
There's nothing I know, I wouldn't do, I wouldn't do
Just to get up next to you
Just to get up next to you

Just the thought of you, gets me so high, so high
Ooh, just the thought of you gets me so high, so high

Girl, you're the one
I want to want me
And if you want me, girl you got me
There's nothing I know, I wouldn't do, I wouldn't do
Just to get up next to you

Girl, you're the one
I want to want me
And if you want me, girl you got me
There's nothing I know, I wouldn't do, I wouldn't do
Just to get up next to you
I would do anything
Just to get up next to you
Anything and everything
Just to get up next to you
Baby
Just to get up next to you
oh get up get up"
  Przetłumaczam sobie jej tekst w głowie, szczególnie pierwsze zwrotki tej rytmicznej piosenki:
" Nie mogę spać
Prześcieradło leży obok na podłodze
Nie mam nic na sobie
Nie mogę tego dłużej znieść
Ledwo mogę oddychać
Jednym krokiem jestem za drzwiami
Gdzie są moje klucze?
Ponieważ muszę wyjść, tak

Na tylnym siedzeniu taksówki
Dałem napiwek kierowcy, by jak najszybciej dotarł do miasta
Twe ciało wypełniło mi umysł
Pragnę je tak bardzo
Och, sama myśl o tobie tak mnie podnieca, podnieca

Dziewczyno, ty jesteś jedyna
Ja chcę, byś mnie chciała
A jeśli zechcesz, hej dziewczyno, dostaniesz mnie
Nie ma rzeczy, której bym nie zrobił, nie zrobił
Tylko po to, by się przy tobie budzić"
Jedno pytanie mam w głowie: Czy ona chce mnie? Czy ta dziewczyna, która teraz leży obok mnie i też wsłuchuje się w słowa piosenki, chce mnie? Bo ja chcę ją, ją całą.

*****************************
No hej!
Jednak pojawia się dziś 17 część mojego opowiadania.
W następnej części dopiero chce poruszyć wątek Natalki i Piotrka...także pomęcze was i potrzymam w niepewności co odpowie Nacia.
W każdym bądź razie miłego czytania i miłego weekendu kochani!
P.s. Mile widziane opinie na temat części opowiadania i lajki.
Pozdrawiam
Gocha

4 170 czyt.
100%167
szalona123

opublikowała opowiadanie w kategorii miłosne, użyła 1532 słów i 7788 znaków, zaktualizowała 14 lut 2016.

7 komentarzy

 
  • ❤czarnadama❤

    ❤czarnadama❤ · 14 lut 2016 · 386300645

    Świetne ????

  • teddy123

    teddy123 · 13 lut 2016

  • Milianna

    Milianna · 13 lut 2016 · 284329607

    Cudo nie moge sie doczekac kolejnej czesci i mam nadzieje ze bedziesz czesciej i szybciej wstawiala opowiadania

  • wariatka69

    wariatka69 · 13 lut 2016

    Jak zawsze cudowna część  

  • Misiaa14

    Misiaa14 · 12 lut 2016

    piękne *-*

  • czarnyrafal

    czarnyrafal · 12 lut 2016

    Super i jeszcze raz super. Nic nie szkodzi że jeszcze nie znamy odpowiedzi Natalki, skoro wiemy że będzie/ na pewno pozytywna/ ale opis " wyczynów" Gośki jest rewelacyjny, uśmiałem się przy nim.Piosenka idealnie " wpasowana" w klimaty . Jest super.   

  • Justys20

    Justys20 · 12 lut 2016

    Fajnie