Nowe życie cz. 43

Po Damianie widać, że jest zdenerwowany. No to pięknie, on miał się o niczym nie dowiedzieć.
- co to jest?- spytał mega wkurzony aż się wystraszyłam.  
- to może ja was zostawię samych- powiedział mój brat a ja tylko kiwnęłam głową żeby tak zrobił i sobie poszedł.
- to jest liścik
- no to widzę. Od kogo? Kto to napisał?
- nie wiem. Znalazłam to na moim krześle w sali przed lekcją. Nie mam pojęcia kto to zostawił ale podpisał się R. Musisz mi uwierzyć.
- wierzę ci tylko wkurzył mnie ten list. Ja cię nikomu nie oddam, jesteś moja i już zawsze będziemy razem.
- czyli nie jesteś na mnie zły?
- jasne, że nie księżniczko ale jak znajdę tego gościa to mu nogi z dupy powyrywam i wsadzę je jemu do gęby.
- mój kochany zazdrośnik- powiedziałam i do niego podeszłam. Przytuliłam się do niego a on odwzajemnił uścisk.  
- nikomu nie uda się nas rozdzielić.
- wiem to.
Wyszliśmy ze szkoły gdzie czekał na nas mój brat.
- i jak tam zakochańce?
- jakiś gość myśli, że poderwie moją dziewczynę- odpowiedział Damian ciągle mnie przytulając jak by bał się, że odejdę.
- kto to?
- tajemniczy pan R- odpowiedziałam
Ruszyliśmy w drogę do mojego domu. Ciągle rozmawialiśmy i się śmialiśmy aż doszliśmy do mojego domu. Chłopaki się pożegnali i Artur wszedł do środka.
- jakby cię nękał to daj mi znać
- dobrze mój rycerzu- odpowiedziałam z uśmiechem a on mnie pocałował w policzek
- jutro zabieram cię do kina
- to wspaniale a na co?
- sam nie wiem, okaże się jak już dojdziemy
- dobrze, to do jutra
- pa księżniczko
Weszłam do domu i skierowałam się do kuchni. Jestem głodna ale nie wiem co zjeść.  
- spokojnie, zamówiłem pizzę- odwróciłam się za siebie i zobaczyłam mojego brata
- ok, to ja idę do swojego pokoju zawołaj mnie jak już będzie
- dobra.
Udałam się do swojego pokoju i zaczęłam odrabiać lekcje. Właśnie kończyłam ostatnie zadanie gdy rozległ się dzwonek do drzwi. Pizza przyjechała. Mój brat miał ją odebrać. Dzwoni i dzwoni. Gdzie jest ten głupek?  
- Artur miałaś odebrać pizze- czekam chwilę, zero reakcji. Zeszłam na dół i otworzyłam drzwi. Odebrałam pizzę i zapłaciłam kurierowi który jakoś dziwnie się uśmiechną.
- życzę smacznego, piękna panienko
- dziękuję panu- dobra to było dziwne ale miłe. Z posiłkiem udałam się do salonu i zawołałam Artura. On jest głuchy czy tylko udaje? Weszłam do jego pokoju. No tak, to wszystko wyjaśnia. Mój brat gra w grę na słuchawkach. Szybko mu je zdjęłam i ponownie zawołałam na pizze.
- czego się drzesz?- spytał zdenerwowany
- o usłyszałeś? Jak miło.- powiedziałam z uśmiechem a on mnie szturchną w ramie. Zeszliśmy na dół i zaczęliśmy jeść oglądając telewizję.
Po posiłku wróciłam do swojego pokoju i wzięłam laptopa. Zaczęłam z nudów przeglądać fb, twittera itp gdy nagle wyświetliło mi się powiadomienie, że Damian mnie oznaczył w poście. Weszłam w to i zobaczyłam nasze wspólne zdjęcie jak się przytulamy i opis do tego " z moją kochaną dziewczyną". Jaki on kochany! Polubiłam i skomentowałam " mój kochany chłopak <3". Po chwili dostałam sms właśnie od niego.
Damian: teraz już wszyscy będą wiedzieć, że jesteśmy razem <3
Ja: bardzo się cieszę. Czy chodzi o tego R?
Damian: nie tylko, już dawno powinienem to zrobić
Ja: kochany jesteś
Damian: Muszę już iść, do jutra
Ja: do jutra
Jeszcze chwilę oglądałam filmy na laptopie a potem położyłam się spać. Zrobiło się późno i postanowiłam się wsześniej położyć. Ten dzień był męczący i bardzo długi, w dodatku pełen wrażeń. sen przyszedł szybko.
SEN:
Jestem w jakiejś sali lekcyjnej. Po chwili wchodzi Damian i szeroko uśmiecha się na mój widok. Podchodzi bliżej ale nic nie mówi. To dziwne bo zawsze ma coś do powiedzenia. Całuję mnie i po chwili się odsuwa a ja widzę chłopaka w ciemnej bluzie z kapturem na głowie który zasłania połowę jego twarzy. Nie widzę oczu i nie wiem kto to jest. Widzę tylko, że się uśmiecha a po chwili podaję mi kartkę. Nie czytam jej tylko patrze na podpis "R". Patrzę ponownie na niego ale jego już nie ma.
PRAWDZIWE ŻYCIE:
Budzę się z krzykiem. Jestem cała zdenerwowana. To było okropne! Zapalam lampkę nocną i siadam na łóżku. Chowam twarz w dłonie. Próbuję zapanować nad oddechem. Patrzę na zegarek. Dopiero 5:27! Jak ja mam teraz usnąć?! Jestem już rozbudzona więc sen prędko nie nadejdzie. Leżę przez chwilę i staram się usnąć ale nie mogę. Przed oczami mam sen i chłopaka w kapturze. Kto to jest i dlaczego nawiedza mnie w snach?! Nie dość, że ktoś dał mi ten durny list to jeszcze ten sen. Ja chyba zwariuję. Mam nadzieję, że to się szybko skończy.  
Zamykam oczy i udaję mi się usnąć.
W końcu nadejdzie dzień kiedy wywalę ten cholerny budzik i w końcu się wyśpię. Niestety to nie dziś. Wyłączam budzik i wstaję z łóżka. Podchodzę do szafy i wybieram ciemne, zielone spodnie w moro i czarną bokserkę. Do tego dobieram czarne Vansy i czarną bluzę. W łazience robię mocniejszy makijaż by zakryć ślady po źle przespanej nocy. Nie ważne ile bym się starała zakryć niewyspanie to i tak to będzie widać. Włosy związuję w niedbałego koka. Biorę swoją torbę z książkami i schodzę na dół do kuchni. Tam czeka na mnie mój brat z naleśnikami. Pachnie pięknie.
- zrobiłem śniadanie- mówi smażąc ostatniego naleśnika a ja ziewając siadam do stołu. Artur odwraca się w moją stronę i zaczyna się śmiać.
- ktoś tu się chyba nie wyspał
- a żebyś wiedział
- nie mogłaś spać?
- miałam zły sen. Był okropny.
- rozumiem
Po śniadaniu wyszliśmy z domu i udaliśmy się w drogę do szkoły. Rany jak mi się chcę spać.
..............................................................................................................................................................
Hej Wam. Oto kolejna część, mam nadzieję, że się spodoba i czekam na waszą opinię
Dziiękuję Wam za wszystkie łapki i kochane komentarze

3 309 czyt.
100%188
nasiaaa

opublikowała opowiadanie w kategorii miłosne, użyła 1162 słów i 6184 znaków.

8 komentarzy

 
  • Urwisek

    Urwisek · 23 sie 2016

    Misia cudowne ale wiesz ten sen mnie przeraził

  • Misiaa14

    Misiaa14 · 8 sie 2016

  • Wercia:-)

    Wercia:-) · 4 sie 2016 · 204032080

    Rewelacyjna część i super

  • Nika....

    Nika.... · 30 lip 2016 · 193580144

    !

  • Julka000666

    Julka000666 · 29 lip 2016

    Super !!!!!!!!!!!!!!!!!
    Jak zawsze!
    czekam na kolejne!

  • niezgodna

    niezgodna · 29 lip 2016

    Nie lubię się powtarzać... więc przeczytaj sobie poprzednie moje komentarze

  • cukiereczek1

    cukiereczek1 · 29 lip 2016

    Rewelacyjna część nie mogę doczekać się już kolejnej kochana

  • Oliwia

    Oliwia · 29 lip 2016

    Genialne!