Remont cz 16

Remont cz 16Gdy robota osiągnęła odpowiedni etap, majstrowie zarządzili "wiankowe". Musiałam postawić wódkę i z nimi pić. Mężczyźni przy alkoholu stali się bardziej odważni. Zaczęli mnie komplementować, a to że "mam na czym siedzieć” a to, że mam “czym oddychać ". Podniecała mnie ta sytuacja, ich miny, zdradzające ekscytację, ich wzrok wlepiony w mój dekolt.
- A jaki to jest rozmiar miseczki? - wypalił Bandziorek.
- Widzę, że zna się pan na damskiej bieliźnie - udałam zawstydzoną - i cichutko odparłam - miseczka "D".
Pomruk zadowolenia wydali wszyscy mężczyźni.
-A co znaczy ta literka "D"? Jak „duży” czy „D” jak "doić"?
Udałam jeszcze bardziej skonsternowaną, ale coraz bardziej nakręcała mnie ta dyskusja.
-Och panowie... zawstydzacie mnie... Powiem wam tylko, że źle być kobietą z dużymi piersiami...
-A to dlaczego? - mężczyźni gapili się łakomie na mój biust, jakby go mieli zaraz zjeść.
-Jest się narażoną na przykład na zaczepki na ulicy ze strony niekulturalnych mężczyzn...
-A my też jesteśmy niekulturalni... ha ha ha. Też możemy panią zaczepiać.

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 204 słów i 1179 znaków, zaktualizowała 28 kwi 2020.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • enklawa25

    :napalony: apetyczna blondyneczka