Remont 52

Remont 52Okazało się, że połamanie łóżka w ogóle w niczym mu nie przeszkadzało!

Rżnął mnie dalej! Na połamanym meblu! Teraz to dopiero skrzypiało!  

Nie mogłam dopuścić, żeby te trzaski zagłuszyły moje jęki…  
Więc stękałam znacznie głośniej!

W efekcie Stach ujeżdżał mnie z jeszcze większą furią. Aż spadliśmy z łóżka!
To nie był dla niego problem.  

Jedynie zmienił pozycję i usadowił mnie w konfiguracji „na jeźdźca”. Okazało się, że teraz wchodzi we mnie jeszcze głębiej.

Zwłaszcza, że zaczął mnie podrzucać, tak bym sama się na niego nabijała.

Nie zapomnę tego do końca życia…

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 119 słów i 632 znaków, zaktualizowała 13 sie o 16:30.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Picia78

    Pięknie i do tego super zdjęcie Historyczka z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy:)