Nowa Ja (32)

Nowa Ja (32)Otworzyłam oczy i nic nie widziałam, powtórzyłam tę czynność kilka razy, po kilku minutach widziałam tylko duże kolorowe, właściwie to same ciemne plamy..
- Słyszysz nas? Hallo
- Jak się nazywasz?
- Bo ci powie.. czy ja zawszę muszę odwalać za ciebie robotę.. był układ a ty oczywiście się z niego nie wywiązałeś..- Dopiero teraz zauważyłam dwóch facetów był to ten z taksówki i ten co mi chciał pomóc.. byłam przywiązana do krzesła, buzie miałam zaklejoną taśmą, więc nie wiem jak on chciał usłyszeć moje imię. Mężczyzna który chyba mnie tu przywiózł, miał pistolet, szczerze to trochę się wystraszyłam gdy to zobaczyłam
Wziął ją do rąk i wycelował w faceta który odebrał mnie spod domu..
- Co ty? Patryk? Co ty robisz? jesteśmy przyjaciółmi, pomagałem ci..
- Nie widać wszystko zawszę muszę robić sam, ty wszystko tylko psujesz.. nie umiesz nawet porwać nastoletniej dziewczyny..- pociągnął za spust, facet momentalnie znalazł się na ziemi..  
Mimo iż był do mnie odwrócony powiedział..
- Wiem, że widziałaś, nie zrobię ci tego.. przynajmniej nie teraz, mam nadzieję, że nie będę tego musiał robić.. tak piękną buźkę aż grzech zniszczyć- słysząc to przeraziłam się.. nigdy nie myślałam nad tym jak zginę, ale na pewno nie tak! Skyler Wilims nie zostanie zamordowana! O na pewno nie! mam jeszcze resztki godności..  
On odwrócił się i podszedł do mnie, serce biło mi jakby miało za chwilę wyskoczyć.. odkleił mi taśmę z buzi, tak strasznie mnie one piekły.. okropny ból
- Jak ci na imię?- nie chciałam odpowiadać lecz, bałam się go, miał pistolet.. jednak nie wiedziałam które imię powiedzieć?
- K-Kaja
- Co? To chyba jakieś żarty! nie kłam!- wybuchnął  
- Mam Kaja.. ale wszyscy mówią mi Skyler- powiedziałam drżącym głosem  
- Trzeba było tak od razu, chciałem znać tylko twoje imię którym się posługujesz..- skoro chciał poznać to skąd wiedział, że mówią mi Skyler?
- P-przepraszam- powiedziałam wystraszona.. nigdy się tak nie bałam..
- No widzisz.. było tak ciężko..- powiedział z uśmieszkiem  
Wkurzył mnie! już chciałam odpyskować, ale zamknęłam się.. bałam się go.. zastanawiało mnie jedno.., on chyba to zauważył
- chciałabyś o coś zapytać?
-n-nie- nie wiem dlaczego to palnęłam..
- ohh no widzę, że chcesz.. przecież ciebie tak nie zastrzelę, nie bój się.. pytaj, spędzimy tu kilka godzin lub więcej, więc jedno pytanie mnie nie zbawi..
- To wy zadzwoniliście do mnie, przedstawiając się jako lekarz?
- tak myślałem, że prędzej czy później o to spytasz.. tak, zadzwonił do ciebie facet ten o tam- pokazał na mężczyznę leżącego nieruchomo, prawdopodobnie nie żyje..  
- Skąd wiedzieliście, że wezwałam taksówkę?
- Ohh zadajesz takie proste pytania.. Mieliśmy cię na podsłuchu..
- A co jeżeli bym nie wezwała taksówki?
- No zrobiłabyś to na pewno.. obserwowaliśmy cię.. znaliśmy twój prawdopodobnie każdy ruch..
- Ale, przecież moi rodzice będą mnie szukać..
- Nie będą..
- Jak to?
- Uwierz nikt cię nie znajdzie..
- Dlaczego to robisz?

kaaay

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość i dramaty, użyła 594 słów i 3162 znaków, zaktualizowała 27 lip 2018.

9 komentarzy

 
  • __

    Kiedy nastepna czesc?! :cool:  :ciuch:

  • kaaay

    @__ już niedługo :)

  • Balerina.22

    <3  <3

  • kaaay

    @Balerina.22 <3

  • Paulii

    Czekam na next!!!!!!

  • kaaay

    @Paulii <3

  • Roksana02

    kiedy next?

  • kaaay

    @Roksana02 już niedługo :)

  • Emilia13

    Czekam na next!  :rotfl:

  • kaaay

    @Emilia13 <3

  • AlexAthame

    No i co będzie? Kaja jest bezbronna i nie wie co jest grane. :ninja:

  • kaaay

    @AlexAthame  :cool:

  • Malinowa2

    Czekam na kolejne części

  • kaaay

    @Malinowa2 <3

  • Agnes2003

    Mega❤czekam na next

  • kaaay

    @Agnes2003 <3

  • cukiereczek1

    Czekam na kolejną z niecierpliwością !! ????????????????

  • kaaay

    @cukiereczek1 <3