,,Mięso" cz. 64

Cz.64
Wpadła w szał. Wybiegła ze szpitala przez cały czas krzycząc. Nikt, ani nic ją nie obchodziło. Załamało się jej całe życie. W sercu czuła pustkę, żal i rozpacz. Nie rozumiała, dlaczego to wszystko spotkało akurat ją.
Dlaczego???
Co ona takiego w życiu zrobiła, aby przejść przez męczarnię i urodzić takie coś? Za co ją los tak pokarał?
Za co???
Nie bacząc na nic, biegła ze wszystkich sił na przód, tylko, co jakiś czas opierając się o ścianę.
Traciła tyle krwi…
Bolał ją brzuch i wszystko, czym to coś przyszło na świat.
Tak bardzo ją bolało.
Nieee!!!
Zbiegała po schodach, co chwila przystając, aby złapać oddech. Nic ją nie obchodziło, że pozostawiała za sobą tyle krwi.
Przecież dopiero, co urodziła…
To…
Gdzieś dochodził do niej krzyk kilku osób, może dzieci, nie była pewna. Nic ją to nie obchodziło. Najważniejsze, że nikt nie zwracał na nią uwagi.
Pchnęła ostatnie drzwi na wolność. Rozejrzała się dookoła, sama nie wiedząc, po co.
Była tylko w koszuli nocnej…
Gdzieś na parkingu upatrzyła sobie samochód. Ktoś w nim siedział, ale nie miało to dla niej znaczenia. Podbiegła do Forda Mondeo i otwierając drzwi od kierowcy na szerz wyszarpnęła z niego starszego pana, który w szoku upadł na ziemię.
Uderzył głową w posadzkę…
Wsiadła. Niby nigdy nie jeździła sama samochodem, ale pamiętała dokładnie, co robiła jej mama, kiedy wyjeżdżali po świeże mięso.
Mama…
Z piskiem opon wyjechała z parkingu.
Nawet nie poczuła, jak przejechała po nogach nieprzytomnego mężczyzny z Mondea.
Jego życie wcale się dla niej nie liczyło.
Nawet jej własne…

Ewelina31

opublikowała opowiadanie w kategorii thriller, użyła 316 słów i 1677 znaków.

1 komentarz

 
  • AnonimS

    Straszny horrror

  • Ewelina31

    @AnonimS Życie potrafi być prawdziwym horrorem. Nie jeden potrafił zejść z tego świata z byle powodu. Dalszy sąsiad powiesił się, bo zostawiła go dziewczyna...

  • AnonimS

    @Ewelina31 to akurat wiem ale u Ciebie jest kumulacja . Jakbyś  słuchała rady Hitchcocka "Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć."

  • Ewelina31

    @AnonimS wiesz, tak szczerze, to nie znam gościa... :smh: