Na gali

Na galiA może takie opowiadanie bym napisała?

Jako skromna dziewczyna pojawiam się na wielkiej gali, gdzie bawi się świat wielkiej polityki i biznesu.
Jako że wygrałam prestiżową nagrodę literacką, ja skromna nauczycielka trafiam na salony.
Wypożyczam potwornie drogą suknię, na którą nie byłoby mnie nigdy stać i... jestem tam ważną bohaterką.

Zapewne to dlatego pewien wpływowy polityk usiłuje mnie zdobyć...
Pewien obrzydliwie bogaty biznesmen próbuje mnie kupić, składając niemoralną propozycję...

Zaś pewien niebezpieczny mafiozo, ma ochotę mnie... posiąść, bez pytania o zgodę!

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 94 słów i 612 znaków.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Jakub

    a ja zrozumiałem: Naga Li...