SUMMER LOVE cz.5

SUMMER LOVE cz.5Pobyt w UK, dostarczył nam nowych niezapomnianych wrażeń, razem przeżywaliśmy to co tam zaszło pomiędzy nami. Nie mogliśmy oboje dojść do porozumienia, czy chcemy to dalej kontynuować, czy może skończyć z tym. Razem z żoną obawialiśmy się czy nie zepsuje to naszych dobrych relacji, jakie do tej pory udało się nam wspólnie zbudować. Pokusa jednak była za silna aby ją stłumić, zdawaliśmy sobie doskonale sprawę, że kolejne nasze wspólne spotkanie z szwagrostwem może skończyć się inaczej niż ostatnio. Nie rozmawialiśmy o tym, ale doskonale zdawałem sobie sprawę z tego, że moja słodka żonka chętnie oddała by się Johnowi. Sam nie byłem święty, tylko kiedy miałem trochę wolnego czasu wspominałem Agę i to jak ona wyglądała, kiedy leżała naga tuż obok mnie.
  Dni mijały, zima mocno dawała się we znaki. Nadeszły walentynki, postanowiłem oddać córkę do dziadków, i z Kasią pójść na romantyczną kolację. Wybrałam dobrą restaurację, zarezerwowałem stolik i teraz w oczekiwaniu na moją żonkę siedziałem gotowy w pokoju. Kasia szykowała się dość długo, jednak kiedy wyszła, aż zaniemówiłem. Miała na sobie białą, mocno dopasowaną do ciała miniówkę. Materiał ściśle opinał jej piękne ciało, odsłonięte ramiona, wycięty głęboki dekolt przykuwał uwagę, ale to co powodowało szybsze bicie serca, to jej długie zgrabne nogi, na wysokich obcasach. Wyglądała bosko, teraz stała jakby upajając się tym jak na nią się gapię, długie blond włosy opadały falami na jej barki, podałem jej płaszcz i taksówką pojechaliśmy do miasta. Siedzieliśmy sobie z tyłu, a kierowca taxi uświadomił mi tylko, że moja żonka ma na sobie pończochy. Całą drogę obserwował ją w lusterku, no niezły wieczór się zapowiada, pomyślałem tylko wychodząc z auta. Jednak to nie był koniec na ten wieczór, w restauracji miałem wrażenie że wszyscy dookoła nas patrzą tylko i wyłącznie na moją Kaśkę. Już na wejściu, kiedy zdjełem jej płaszcz kelner wyskoczył jak oparzony, odsunął jej krzesło i zaprosił do stolika, nie było by w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie zapomniał o mnie. Później ćwierkał przy stoliku dobry kwadrans, a kiedy go odesłałem po butelkę wina spojrzał na mnie z dziwnym wyrazem twarzy. Nie powiem schlebiało mi to że mam taką piękną żonkę, byłem dumny z tego, a mówiąc szczerze cała ta sytuacja powodowała lekkie uczucie zazdrości. Rozmawialiśmy głównie o Adze i Johnie, od czasu świąt unikaliśmy tego tematu, ale teraz mając doskonały humor przyszedł czas by o tym porozmawiać. Ustaliliśmy, że co ma być to będzie. Kochamy się i nic nam nie grozi z ich strony, w końcu to najbliższa rodzina. Kolacja była wyśmienita, jedzenie warte było tych pieniędzy, i opinia jaką słyszałem w pracy o tym miejscu potwierdzała to. W doskonałych humorach wróciliśmy do domku.
  Wyczuwałem podniecenie jakie biło dziś od Kasi, zapewne jej też się podobało jak obcy mężczyźni podziwiają ją, zrobiłem nam po drinku, sam wygodnie usiadłem w fotelu. Kasia w tym czasie chodziła z drinkiem po pokoju, jakby celowo chciała mnie sprowokować. Puściła jakiś wolny kawałek., tańczyliśmy przytuleni do siebie całując się.
- Wyglądasz dziś obłędnie - powiedziałem
- Wiem..
- Widziałaś tych mężczyzn jak na ciebie się dziś gapili???
- Mogli tylko patrzeć, przecież wiesz że należę tylko do ciebie....
- I dobrze, bo i tak jestem zazdrosny o ciebie...
- Musisz być, mając taką kobietę....
- Znów masz rację...
- A o Johna, też byś był zazdrosny???
- Nie wiem, to zależy..
- Od czego, ????
- Co by z tobą robił....
- Pozwoliłbyś mu???  
- Na co???
- No wiesz przecież, na seks ze mną...
Nasza rozmowa zbaczała na bardzo grząski teren, ale nie było odwrotu od tego. Mój kutas już stał na samą myśl seksu Johna z Kasią, a ona jeszcze bardziej swoim udem drażniła go.
- To zależy na co ty byś mu pozwoliła, i czy.....
- Nie kończ, wiem co chcesz powiedzieć - przerwała mi nagle Kasia
- No co, nie chesz tego wysłuchać...
- Nie. Dobrze wiem co zaraz powiesz..
- Zgadni...droczyłem się z nią, mając świadomość tego że ona zgadnie
- Wiesz że pozwoliłabym mu na wszystko, jeśli ty pozwolisz mi kochać się z nim....
- Wiedziałem, że masz na niego ochotę....
- Taką samą jak ty na Agę, i powiem ci mój drogi że ja ci pozwalam zrobić z nią co tylko chcesz....
Nie mogłem uwierzyć w to co powiedziała przed chwilą moja żona, nie dość że wyznała mi pierwszy raz chęć pieprzenia się z Johnem, to jeszcze pozwoliła mi bzykać się z jej siostrą. Wolno całując się ze mną, pomogła mi pozbyć się koszuli sama w tym czasie zdjeła sukienkę, zostając tylko w białym koronkowym body, pończochach, podwiązkach i szpilkach. Klekając, zabrała się za ssanie mojej nabrzmiałej pały, moja wyobraznia pracowała na najwyższych obrotach. Spełnienie nadeszło bardzo szybko, o dziwo Kasia nie wycofała się tak jak ma to w zwyczaju, tylko posłusznie wszystko połkneła głośno wzdychając, na sam koniec dokładnie wylizała kutasa. Podniosła się i patrząc mi prosto w oczy powiedziała,  
- Może masz ochotę posłuchać jak bym to zrobiła z nim...
Jej uśmiech nie pozostawiał złudzeń, położyliśmy się wygodnie na łóżku. Pieściłem ją, pozbywałem się bielizny jaka jej została całując każdy centymetr jej boskiego ciała, słuchałem jej opowieści;  
***** Siedziałam sobie wygodnie w fotelu podziwiając jak John wpycha swojego grubego kutasa w usta mojej siostry, wolno paluszkiem pieściłam swój najcenniejszy skarb, czułam wtedy wyraznie jak jego łapczywy wzrok wędruje po moim ciele.. Po chwili do sypialni wszedłeś ty, widziałam jak gapisz się na jej wygoloną, ociekająca sokami i spermą cipkę. Widziałam jak pożądasz ją, nie dało się tego ukryć. Wstałam z fotela, podobałam mu się, pragnął mnie i podniecało mnie to jeszcze bardziej, powoli podszedłam do niego, szeptem powiedziałam mu na ucho co ma zrobić. Posłuchał, ja w tym czasia na czworaka znalazłam się przy twoim fiucie, wiedziałam co chcę zrobić. Schyliłam się i wziełam w usta twoją męskość, chciałam za wszelką cenę wzbudzić jeszcze większe żądze w Adze i Johnym. Cicho jeczałam ssąc twoją pałę, nagle rozpalona twarz Agi znalazła się przy mojej, odruchowo rozchyliła usta i spojrzała na mnie. Wiedziałam co chce, moją ręka nakierowała twojego kutasa w jej usta, Aga zaczęła oplatać jezykiem nabrzmiały, czerwony czubek twojego kutasa po chwili wzieła go w swoje usta. Aga w tej chwili miała dwóch facetów w sobie, ciebie ssała a jej mąż posuwał ją od tyłu. Nie mogąc zapanować nad swoim podnieceniem jeszcze mocniej wypiełam pośladki w kierunku Johna, poruszając nimi prowokowałam go. Po chwili poczułam na nich jego dłoń, gładził je, po chwili ścisnął, masował jednocześnie dalej posuwał swoja żonkę. Jego dłonie przeniosły się na moja pupe, jego palce wędrowały po mojej myszce, a ja rozchyliłam nogi dajac mu lepszy dostęp. Rozkoszna fala ciepła rozchodziła się po moim ciele. W jednej chwili zrobiło mi się wszystko jedno, liczyła się tylko rozkosz. Zostawiłam cię z Agą, a sama postanowiłam zabawić się z Johnem. Nagle John zatrzymał się i wyszedł z Agi, ta dalej ssała jednak twojego kutasa nie robiąc sobie nic z tego faktu że nie ma już kutasa Johna w sobie. Przez chwilę zdezorientowana czekałam na dalszy rozwój sytuacji, zaraz potem poczułam na pośladkach jego twardego, grubego członka. Aga położyła się na łóżku, szeroko rozłożyła nogi prezentując swoja szparkę przed tobą. Złapałam za twojego kutasa i nakierowałam go na jej cipkę, wiedziałam że będzie jej dobrze, masz przecież dłuższego niż John i zapewne dasz jej ostro popalić. Sama jednocześnie drażniłam Johna kręcąc pośladkami, raz za razem jego pała ocierała się o moją pupę, marzyłam wtedy żeby mnie wziął. John złapał mnie mocno za biodra, uniósł lekko w górę i bardzo powoli nadział mnie na swojego grubego kutasa. Było to niesamowite, aż krzyknęłam, czując jak moje wargi rozciągają się pod jego naporem, oddałam mu się całkowicie.Ogarneło mnie rozkoszne ciepło które, całkowicie opanowowało moje ciało. Czułam, że bierze mnie z całych sił. Złapał mnie za włosy i dawał upust swoim żądzą. Wiłam się i jęczałam, a moje głośne okrzyki raz po raz przerywały odglosy klapsów które mi wymierzał na moje pośladki. Byłam rżnięta, omdlała i wniebowzięta. Po chwili moje ciało eksplodowało, przeżywając jeden z najsilniejszych orgazmów jakie do tej pory przeżyłam, czułam jak potok gorącej spermy wlewa się do mojej cipki, jak jego dłonie ściskają moje pośladki. Leżeliśmy zmęczeni obok was, nawet nie wiedziałam jak długo się kochaliście, ale widząc purpurową twarz mojej siostry wiedziałam że było jej dobrze******
  Kiedy Kaśka skończyła swoją historyjkę, położyłem się na niej. Kochaliśmy się czule, wolno, delikatnie dochodząc do spełnienia, na zegarku dochodziła północ a nam wciąż było mało....

cdn.....

ZAC

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1761 słów i 9298 znaków, zaktualizował 5 paź 2016.

3 komentarze

 
  • Starzec

    „mając doskonały humor przyszedł czas” - czas miał doskonały humor... Strasznie nielogiczne! Niezłe opowiadanie, ale takie błędy kompromitują autora.

  • ZAC

    @Starzec -Krytyka zawsze miłe widziana. Nikt nie jest doskonały, niestety ja też. Od najmłodszych lat mam takie problem w szkole też tak było!!! A do gimnazjum nigdy nie chodziłem, może dlatego że to po prostu nie było jak się próbowałem uczyć!!! Pozdro...

  • Starzec

    Człowieku, robisz koszmarne błędy! „Zdjełem”, „dał upust swoim żądzą”. Czy w twoim gimnazjum nauczyciele są aż tak tolerancyjni?

  • Marta2

    Kiedy kolejna zabawa? ;) coś głębszego szykujesz? zdradzisz rąbka :) ?

  • Starzec

    @Marta2 Rąbka się uchyla...