SUMMER LOVE cz.4

SUMMER LOVE cz.4Szliśmy wąskim korytarzem w kierunku ich sypialni, sam nie wiem czy oni tego chcą, czy czasami wszystkiego nie ukartowali, już od pierwszej nocy kiedy odwiedzili nas w ośrodku. Wszystko odbywało się jakby wyznaczonym torem na którym ja i moja żona podróżujemy, owszem zawsze możemy wysiąść z tego rozpędzonego pociągu. Sam zastanawiałem się do jakiego momentu możemy się posunąć, czy doprowadzimy do tego o czym marzymy w zaciszu naszej sypialni. Na rozmyślania nie miałem za dużo czasu, teraz razem z Johnem patrzyliśmy jak dwie siostry zapalając po kolei kolejne świece, które rozjaśniały sypialnie szwagrostwa. Rozlałem resztę wina do kieliszków naszych kobiet, sobie nalałem jeszcze jedną whisky, a Johnowi wódkę z colą. Staliśmy w czwórkę patrząc łapczywie na swoje ciała, nie dało się ukryć mojej erekcji, Johna kutas też rozpychał slipki jakie miał na sobie. Nasze kobietki zerkały na nas, ale to one były pięknościami tej nocy. Ubrane w takie same czarne koronkowe koszule nocne robiły niesamowite wrażenie, obie nie miały staników, ale tą cześć ciała zakrywała koronka, reszta była zrobiona z prześwitującej siateczki która odsłaniała wszystkie zakamarki ciała. Nasze żonki miały na sobie stringi które doskonale było widać, nie szczedziły nam widoku swych tyłeczków podczas całego wieczoru a teraz już wyraznie Aga przejeła inicjatywę. Posadziła Johna na łóżku a sama usiadła na nim namietnie całując go, razem z Kasią usiedliśmy w rogu sypialni na dużym fotelu, który służył w normalnych okolicznościach do czytania książek. Dziś jednak jego przeznaczenie było zupełnie inne, Kasia siedziała bokiem na moich kolanach, delikatnie w milczeniu masowałem jej plecy patrząc co robią Aga i John. John bezceremonialnie pieścił ciało Agi, jego wielki dłonie ściskały jej pupę a ona jakby specjalnie dla mnie wypinała ja w naszym kierunku. Całowali się przy tym namietnie, jego ręce wędrowały po jej plecach, jego usta łapczywie całowały jej szyję, język muskał koniuszek jej ucha a jego wzrok był utkwiony w nas kiedy to robił. Obserwując z uwagą ich poczynania, stopniowo pieściłem ciało swojej żonki. John uniósł ręce Agi do góry, złapał za dół jej koszulki i delikatnie zdjął ją, odsłaniajac nam jej gołe plecy i kształtne pośladki. Złączył swoje kolana i położył na nich Agę tak, że mogliśmy zobaczyć jej biust. Leżała na jego udach, a on pochylony nad nią ssał jej brodawki, jednocześnie ściskał w dłoniach jej biust. Rude włosy zwisały jej na brzegu łóżka, ale ona mimo pieszczot patrzyła na nasz fotel lekko uśmiechajac się, John jednak nie próżnował. Wycofał się i teraz Aga swobodnie leżała na łóżku z rozchylonymi szeroko nogami, pomiędzy którymi była głowa jej męża. Szwagrowa wiła się od pieszczot swojego męża, który znów zaczął wędrówkę po jej ciele całując ją doszedł do jej ust. Teraz wstał i stanął na skraju łóżka, Aga wiedziała co robić. Wolno złapała za jego slipki, by po chwili uwolnić z nich jego sterczącą pałę. Widać było jak bardzo jest podniecony. Miał imponującego, naprawdę grubego penisa, jeszcze takiego nie widziałem, choć nie był długi, to jednak jego rozmiary musiały zrobić na Kasi naprawdę wrażenie. Wierciła się na moich kolanach patrząc na spektakl jaki fundowała nam jej siostra. Aga delikatnie lizała główkę penisa męża, ten trzywał ją za włosy głaszcząc je dłońmi. Po chwili Aga ssała już pałę męża głośno mlaskając, dodatkowo jej ręce pieściły jego podbrzusze, robiła to w taki sposób jakby chciała wzbudzić w nas jeszcze większe podniecenie. Podniosła się i położyła na skraju łóżka, jej stopy oparły się o klatkę piersiową Johna. Jego gruby penis otarł się o jej cipkę, Aga objęła go rękoma za szyję, patrzyliśmy na ta pozycję zafascynowani. Jej szparka z łatwością natrafiła na jego grubego kutasa, który w tym momencie opierał się o jej łechtaczkę, delikatnie przesunęła kroczem w przód i w tył, uwalniając swoje soki na jego czubek. Czuła doskonale że kutas jej męża jest w odpowiednim miejscu, powtórzyła kilka razy taki ruch, sprawiajac wielka rozkosz Johnowi. John aż jęknął w przypływie nagłej rozkoszy, jaką wywołało zanurzenie się jego kutasa w cipce Agi. Wargi oplotły jego męskość, która teraz już wbijała się w jej wnętrze raz za razem. Jego wielkie jaja odbijały się od jej warg w rytmie jego pchnięć, oboje zatracili się w swojej miłości. Spełnienie ich przyszło niespodziewanie, zapewne sami nie spodziewali się tego że tak szybko będą szczytować, John nagle wydał z siebie odgłos charczenia i padł całym ciałem na Agę. Jeszcze tylko kilka ruchów jego tyłka, mówiło nam o tym że uwalnia w jej wnętrze resztki spermy które posiadał. Aga gładziła go po plecach, głośno oddychając dochodzili do siebie.
  Przyszła nasza kolej, moje i żony podniecenie dało znać. Nie był to czas na jakiekolwiek rozmyślania, liczył się seks i tylko seks. Dalej siedzieliśmy w fotelu lecz tym razem w pozycji na jezdzca, Kasia namiętnie całowała mnie po szyi, czuliśmy ich wzrok na sobie. Dalej całowaliśmy się, ręka Kasi złapała za mojego kutasa, czułem olbrzymie podniecenie z faktu że nie możemy się ukryć przed nimi. Kasia jakby zapomniała o swoich zahamowaniach i o wstydzie, osuneła się na podłogę i klecząc u moich stóp pozbyła mnie moich bokserek. Sam złapałem za jej koszule i zdjęłem jej ją, ukazując jej wysportowaną dupcię. Doskonale wiedziałem jak bardzo podoba się dupcia mojej żony Johnnowi, popatrzyłem na nich, zobaczyłem jak wlepia wzrok w jej pośladki które mają na sobie czarne stringi. Kasia pochyliła się i zaczeła ssać mi kutasa, nie pozostałem jej dłużny, pochylajac się odsunełem stringi i paluszkiem drażniłem jej łechtaczkę. Ona jakby na przekór jeszcze bardziej wypieła tyłeczek w ich stronę, pokazując swój najcenniejszy skarb. John patrzył zafascynowany na ten widok, a Kasia dalej ssała moją pałę jakby rozkoszując się jej smakiem cichutko jęczała. Wypuściła ją z ust, wstała, zdjeła stringi wypinając się w ich stronę, chyba bawiło ja to. Czuła ich wzrok na swoim ciele, czuła ich pożądanie, i bawiła się tym kręcąc pupą, odwróciła głowę w ich stronę, mówiąc:
- To teraz czas na nasze przedstawienie...
Kasia spojrzała w moje oczy, na jej twarzy błąkał się uśmiech zadowolenia. Wiedziałem że jej się to podoba, wiedziałem że jest gotowa na o wiele większe rozkosze niż nasze zabawy, i wiedziałem że jej nie powstrzymam. Podeszła do mnie, usiadła okrakiem na mnie. Nakierowała ręką moją pałę na jej szparkę. Jej wilgotne wargi opatuliły mojego kutasa, który z każdą chwilą wchodził coraz głębiej w nią. Kiedy już wszedł aż do nasady Kasia zaczeła swój pokaz, jezdziła na nim jak chciała, poruszała biodrami raz szybko by po chwili zwolnić. Raz szybko galopowała by pózniej delikatnie jezdzić na nim prawie gubiac kontakt, co jakiś czas odwracała głowę by spojrzeć w oczy Johna i Agi, ja w tym czasie łapałem za jej pośladki rozchylajac je mocno i w ten sposób pokazując jak mój kutas wchodzi w nią. Czułem że nasz koniec zbliża się wielkimi krokami, ssałem jej sutki a ona już resztka sił wiła się nabita na moja pałę, czułem jak drży i jej ciałem wstrząsnął orgazm. Jej cipka zaciskała się raz po raz na moim kutasie, który teraz pozbywał się nagromadzonej spermy, zalewałem jej wnętrze głośno dysząc. Oboje dochodziliśmy długo do siebie, popatrzyłem na łóżko w którym leżała naga Aga, John przyniósł nam po drinku. Zaczeliśmy rozmawiać na różne tematy ale głównie na temat wakacji. W sypialni panowała atmosfera wyczekiwania, czułem jak po udzie spływa moja sperma, kazałem zejść ze mnie Kasi i poszedłem do łazienki obmyc się. Kiedy wróciłem zobaczyłem to co wywołało we mnie ponowny wzwód członka. Moja Kasia siedziała dalej na fotelu i ręką pieściła swoją muszelkę patrząc na Johna i Agę. Widok był niesamowity, szwagrowa leżała na plecach na łóżku, z rozchylonymi nogami, z jej cipki spływały jej soki zmieszane z spermą jej męża. Jej głowa była zwieszona na krawedzi łóżka, usta szeroko otwarte w pomiędzy nimi gruba pała jej męża który po prostu dymał ją w usta. Przez moment zastanawiałem się czy ona oddych, ale co jakiś czas John wychodził z niej dając jej zaczerpnąć powietrza, kiedy mnie zobaczył uśmiechnął się tylko i znów wsadził jej swoją pałę aż po nasadę. Pochylił się i jego dłonie złapały za jej biust, by pózniej powędrować w kierunku cipki. Jego biodra znów wysuneły się dając jej możliwość swobodnego oddechu, a jego palce pieściły jej cipkę. Teraz poczułem rekę Kasi na swoim kutasie, który był znów gotowy. Sam zastanawiałem się do czego może za chwilę dojść. Kasia wstała i położyła się na łóżku podnosząc wysoko nogi, dając mi znać że chce kochać się tak jak szwagrostwo wcześniej. Nie czekałem na specjalne zaproszenie z jej strony, wbiłem się w nią aż po same jaja, wolno łapaliśmy wspólny rytm. Tuż obok nas Aga i John również zabawiali się, sytuacja komplikowała się coraz bardziej. John leżał na łóżku, Aga siedziała na jego kutasie ujeżdzając go, nie spieszyła się, wolno nadziewała się na niego, ja również nie spieszyłem się w jednostajnym tempie kochałem się z Kasią. Wtedy nasze spojrzenia się spotkały, było to coś czego nie da się opisać, czułem jakbym pieprzył się z nią a nie z żoną, oboje wręcz pożeraliśmy się wzrokiem, doskonale wiedziałem że ona chce być na miejscu mojej żony a ja na miejscu jej meża. Opuściłem wzrok i wtedy spostrzegłem jak żona patrzy na niego, jakaś dzika zwierzęca fascynacja była w jej oczach, czy ona jest gotowa dać mu dupy. To mała zdzira pomyślałem, chcesz się pieprzyć to dostaniesz to co chcesz. Opuściłem jej rozkoszne wnętrze, dopiero teraz do niej dotarło co mówię:
- Na czworaka, suczko
Nawet nie skomentowała tego, tylko posłusznie przyjeła pozycję opierajac się na łokciach. Mocno zdecydowanie złapałem za jej tyłeczek, ściskałem go by po chwili wbić się w jej słodką pipkę aż po jaja. Oparłem dłonie na jej pupie ściskając ją, dostaniesz to co chcesz pomyślałem. Jeszcze przez ułamek sekundy Kasia droczyła się ze mną kręcąc tyłeczkiem i czując moją pałę w środku. Wolno wycofałem się i uniosłem nieco wyżej jej biodra, by znów wbić się w nią do końca. Stopniowo powoli i delikatnie dawkowałem jej rozkosz wypełniając jej muszelkę całkowicie. Zapewne czuła jak stopniowo przyspieszam, jak uderzam coraz mocniej, by w końcu pieprzyć ją z całych sił. Kasia wiła się w moich rękach aż skapitulowała, oparła głowę o łóżko i przyjmowała kolejne moje pchnięcia. Czułem jak jej ciało napina się, jak jej cipka pulsuje, jak zaciska się na mym kutasie w oczekiwaniu na rozkosz. Była jakby w innym świecie, krzyczała, jęczała czując jak jej ciało napręża się. Nawet nie zauważyła że Aga i John biorac przykład z nas, tuż obok nas, pieprzyli się w tej samej pozycji. Ostatkiem sił popatrzyłem na nich Aga miała posklejane włosy i dyszała ciężko, ich koniec też jest bliski pomyślałem. Jeszcze kilka moich pchnięć i zalałem resztką spermy jej cipkę, ten dodatkowy impuls wywołał mega orgazm u mojej żonki, padła na łóżko drżąc, przez je ciało raz za razem przechodziły kolejne fale orgazmu. Leżeliśmy wyczerpani, tuz obok nas doszli do ekstazy nasi najbliżsi. Zmeczeni poszliśmy do swojego pokoju, sami nie wiedząc jak do tego doszło....

cdn....

ZAC

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 2270 słów i 11954 znaków, zaktualizował 28 wrz 2016.

3 komentarze

 
  • Starzec

    Błędy okropne: zdjełem, odsunełem... Ponadto fatalne użycie imiesłowów, „mając 22 lata opuścił ja chłopak”. A na dodatek interpunkcja...

  • Magda.

    To teraz czas na dominację kobietek ;) jakieś kajdanki i apaszka by się przydały ;) Może kobiety obsłużą obu związanych facetów na zmianę ? :P Pisz dalej, dobra robota ;)  
    Jakie masz pomysły ZAC :) ?

  • ZAC

    Pomysłów mam dużo.  Ale najbliższe części będą poświęcone tej czwórce. Później już będzie tylko ostrzej i ciekawiej !! Mam taką nadzieję.  A co do kajdanek i apaszki to postaram się,' by znalazły się choćby w jednej części tej historii. Pozdrawiam

  • Magda2

    @ZAC  tylko pytanie, której ;) zuch chłopak! ;)

  • ZAC

    Tego nawet ja nie wiem. Ale pomysł już zrodził się w mojej głowie... hi hi

  • Suczka69

    To opowiadanie jest wspaniałe... takie zmysłowe, a jednocześnie ostre. Cudowne ❤