Moje

Bilard na polecenia - moja fantazja cz. 9

Kolejne polecenie – to: mam mu dać swój stanik! Ależ to niemożliwe! Co innego majtki… ich nikt nie widział… ale biustonosz nie raz, przy kieckach z dużym dekoltem był dostrzegany… i podziwiany… koleżanki pytały się – gdzie go kupiłam, więc wyznałam im, że przywiozłam go z peregrynacji do Paryża… Więc to już sławny stanik! Gdyby ten drań pochwalił się kolegom i pokazał im go – wiedzieliby...

Park - moja fantazja cz. 4

Fantazjuję o tym, jak moje różowe majteczki… (pod kolor do bluzki i szpilek) nie zostają nawet zdjęte, a jedynie zsunięte na bok… byle tylko udostępnić dostęp do mej piczki… Co, rzecz oczywista, wykorzystuje na potęgę… Czuję wielki wstyd, że zostaję wzięta w miejscu publicznym… Wykorzystana jak dziwka… ale czuję, że coś dziwnego nie pozwala mi uciekać… ale pozostać na miejscu… i… odda...

Zagubiona turystka - moja fantazja cz. 7

Moje fantazje zmierzają tylko w jednym kierunku… - Pytałaś paniusiu, jak odwdzięczysz się mi, takiemu dżentelmenowi… no to już się nie musisz martwić! Odwdzięczysz się tym, że mi dasz! A ja biedna, nic nie mogę zrobić… Rzucona na podłogę, w ślad za moją kiecką… jestem brutalnie brana… bezpardonowo rżnięta… bez pytania, czy tego chcę, czy nie… A raczej wbrew temu… wbrew moim protestom… ...

Pokojowa i pracodawca - moja fantazja cz. 10

Uwielbiam fantazjować o tym, jak pracodawca postępuje ze mną bezpardonowo… jak wręcz jest wulgarny. - Nie będę się z tobą certolił! Przebolcuję twoją cipę, tak, że popamiętasz mnie do końca życia! Uwielbiam fantazjować jak wtedy żałośliwie jęczę… jak nic innego nie mogę robić, jak tylko jęczeć… i…. ulegle przyjmować brutalne pchnięcia… Kiedy on zmusza mnie do rozłożenia nóg szerok...

Przeprowadzka elegantki i nieokrzesani grubianie (miniaturka) cz. 6

To była najbardziej upokarzająca chwila mojego życia… Leżałam u ich stóp… jak jakieś trofeum… ich zdobycz… Obok mnie leżały moje białe szpileczki… białe pończoszki… i… majtki… Spódnica zadarta do góry… a piersi wyciągnięte ze stanika… jakby celowo wystawione na widok publiczny…. Czułam się jednocześnie taka zniewolona i taka wykorzystana…. Do tego zbrukana…. Czułam jak z mojej p...

Marta i tajemniczy ogród cz. 3

Poprowadził ich wzdłuż górki z wodospadem, tuż za nim znajdowało się wejście do groty. Marta niemal zapiszczała z radości. Wręcz szalała na punkcie takich tajemniczych miejsc. Bartłomiej wyjaśnił, że tą część ogrodu wzorowano na magnackim założeniu „Zofiówka” z Humania. Szczęsny Potocki ufundował jeden z najpiękniejszych ogrodów świata swojej żonie Zofii. – Pani historyczka, to coś ...

Albo cnotka, albo piechotka (miniaturka) cz. 4

Chyba całe wieki wykorzystywał mnie na tej polance… Nie miałam innego wyjścia, jak stać się uległą… Zaczęłam uśmiechać się do niego… pojękiwać w rytm jego tęgich pchnięć… i… komplementować go… - Panie motocyklisto… ach… ach… jest pan taki niestrudzony… ach… ach… i odważny… tak odważnie mnie pan posiadł… ach… ach…. tak srodze i tak długo mnie pan bierze… No i ma pan tak potężny ...

Pomoc sąsiedzka (miniaturka) cz. 7

Bardzo szybko przystąpił do badania ciasnoty mojej dziurki… Poczułam intensywnie jak mocno i energicznie mi ją rozpycha… - Jesteś taki ekspansywny… widzę, że ochoczo niesiesz pomoc samotnej sąsiadce nie tylko z targaniem kosza, ale też z wtargnięciem do jej malutkiego koszyczka… Moja sypialnia szybko wypełniła się kobiecymi jękami i męskim sapaniem… A ścianki w tym bloku są wyją...

Hitlerowiec i pojmana nauczycielka (miniaturka) cz. 7

Mścił się strasznie. Na mnie, jak na tej wspomnianej profesorce. Z celi niosły się odgłosy. Nie tylko moje przeraźliwe jęki i krzyki rozochoconego hitlerowca. Także jazgotliwe skrzypienie żelaznej więziennej pryczy oraz żelazne dźwięki… wydawane przez jego odznaczenia i mój naszyjnik… Hitlerowskie narzędzie tortur panoszyło się w mojej piczce, tak jak srogi okupant w naszym kraju. Poddan...

Uczennice dały mi popalić (miniaturka) cz. 5

To były najpodlejsze chwile w mojej pedagogicznej karierze… Co ja mówię?! To były najpodlejsze chwile w całym moim dotychczasowym życiu!!! Skazana na oczekiwanie, na niewiadomo na co… Przykuta do własnego biurka… Wypięta… Jakby zapraszająca do tego, żeby mnie wziąć… Jakbym demonstracyjnie manifestowała, że… chcę dać… O Boże! Co za upokorzenie… dyskredytacja! Hańba… Przed oczami ...

Zgwałcona przez włamywacza cz. 7

-Aaaaa!!! Aaaaaa!!! Achh!!! – jęczę coraz głośniej… Oparta i rozłożona na barowym krzesełku, wcale nie mam wygodnie… W dodatku brutalny gnębiciel zadarł moją nogę do góry… twierdził, że podnieca go to, że pozostaję w czerwonych szpilkach… (nawet gdybym chciała – nie ma szans, żeby spadły – posiadają paseczek ze sprzączką…) Coraz intensywniej czuję go w pochwie… jego, i tak potężn...

Napadnięta przez wilka cz. 6

- Aaaaaa!!! Aaaaa!!! … Ach ty bezlitosny panie wilku! Auuu! Aaaach!!! … Dlaczego tak mnie gnębisz??? Twój ogon tak mocno i głęboko wdarł się we mnie… Zaraz mnie rozedrzesz na strzępy!!! - Co ty mówisz? Że… wilk… to na pieska…?! Ojej! Co??? Że jestem suczką…??? -Aaaaa!!! Ajjj!!! Panie wilku, twoje natarcia są coraz bardziej sroższe… Aaaaa!!! Ach!!! Ma biedna pisia…!!! Tak mnie boli… Ja...

Powitać, powitać sąsiadów! cz. 6

„Boże! Co ja najmądrzejszego robię! Na ich oczach zdjęłam stanik! Wydaje mi się wręcz, że aż im ślina cieknie… Och! Jakież to przedziwne uczucie, z jednej strony tak krępujące… a z drugiej – tak niesamowicie podniecające!” - Naprawdę… darujecie mi, to że zamiast się wami zajmować, będę zapierała biustonosz… ??? „Chłoną widok mojego biustu, jakby to był jakiś cud sztuki!” - Dopra...

Historyczka u Króla Wschodu (miniaturka) cz. 28

Jeszcze nigdy nie zostałam wzięta… na łańcuchu! Teraz to się dokonało. Jęcząc, skamląc, czując się jak prawdziwa suczka, nadstawiałam się w pozycji „na pieska”… Dawałam mu… Dawałam mu jak suka… Obroża piła mnie straszliwie, a zwłaszcza po każdym jego sztychu. A on jakby celowo pchał tak, żebym to czuła… - Jęcz suko! Jęcz! Lubię jak taka porządna damulka w pończochach się puszcza… ...