Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 741 47
  • Użytkownik Historyczka

    @rasalghul  

    Żołnierz... po prostu prawdziwy żołnierz...
    Czy wiesz co czuję, gdy otrzymuję takie komentarze...?

    9 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @rasalghul  

    Przez 7 dni i 7 nocy eksploatowana przez aż 12-tu energicznych i wojowniczych żołnierzy... Ileż zatem czeka mnie zbliżeń z mężczyznami...?  
    Ileż razy oni zagoszczą we mnie...?
    Ileż razy spotka mnie szturm... nawałnica...?
    Ileż razy zostanę ostrzelana z żołnierskich luf...?

    9 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    A więc sama nie wiem - na ile być uległą...  
    Zdobywanie samo w sobie, jest przecież tak ekscytujące - ileż wówczas można wypowiadać próśb... ileż błagań...

    Chronić dostęp do tylu ważnych miejsc...

    10 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Hmmm... no tych snów było nieco... np. takie, że mój chrześniak we śnie, nie budząc się - kładzie się na mnie...

    10 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @TakiJeden  

    Długo dobierałam najpierw majteczki, a potem pończochy... Spódnicę, tę krótką dużo wcześniej zaplanowałam.
    Pończochy dobrałam z najbardziej seksowną koronką, a majteczki - nie najbardziej wygodne - wszak wrzynają mi się w cipkę... ale za to właśnie te najbardziej prześwitujące i skąpe.

    Mając poczucie, że podczas podrózy autem jestem podglądana, gdy tylko podwija mi się spódnica... czułam podniecenie... wiedziałam, że koronka moich majteczek powoli wilgotnieje...

    10 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Ojej... ojej... a może to wcale nie były sny...?

    16 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Mogę tylko wyznać, że miałam wówczas wybitnie erotyczne sny... :)

    16 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    W obliczu tak groźnego uzbrojenia ulegnę prawie natychmiast...  
    Choć oczywiście waleczni wojownicy choć trochę muszą się poczuć zdobywcami...  
    A więc zanim wywieszę białą flagę, muszę przynajmniej upozorować niewieści opór...  

    Lecz, czy zbyt szybko ulegając - nie wydam im się zbyt łatwa...?

    16 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @TakiJeden  

    Jakże podniecająca sytuacja - przy tym wspaniała sceneria... Już podczas podróży, moja i tak krótka spódnica podjechała dość wysoko do góry...  
    Czuję się w niej bardziej podniecona, bo wszak do pracy nie chodzę w miniówkach...  
    Więc gdy już mam na pupie spódnicę nie długą ale krótką - natychmiast czuję się jakby łatwiejsza...

    16 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @NiegrzecznyKot  

    A no właśnie... jakie zamiary może mieć ów dżentelmen wobec tak płochej dziewoi jak ja...?

    19 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    Doskonały kostium... też w takim, tak samo prężyłabym się na masce...

    19 godz. temu