Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 690 47
  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ach... nieprzespana noc... i to przeze mnie...

    Wczoraj 7:41

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Na naszej randce niechybnie nasza rozmowa jeszcze bardziej poprowadzi rasowego dżentelmena do właśnie takich pytań wewnętrznych o moją bieliznę... :)
    Zapewne do pytań o krój majteczek i ich materiał, dołączy podobne o mój staniczek...
    No i wreszcie - refleksja - czy dama zdecydowała się na pończochy czy na rajstopy i dlaczego??? :)

    Przedwczoraj

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    Ja na przykład zawsze byłam konserwatystką. I liberałką.

    Przedwczoraj

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Prawda? Jak silnie pracuje nasza wyobraźnia? Wspólna wyobraźnia :)

    Przedwczoraj

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    Boskie!
    Może to właśnie ten marynarz zawiązał ów węzeł. Bo był po balandze.

    Przedwczoraj

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Klasa ulegania...? :) Czy uleganie z klasą? :)
    A może... w klasie? :)

    Przedwczoraj

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Jak ja uwielbiam już samą tego typu ciekawość, a już takie dopytywania... :)

    Przedwczoraj

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ach... obawiam się wielce, czy ja tym czasem nie zniechęcę...
    Bo na zakupy stanowczo zbyt dużo go potrzebuję... :) Moje przymierzanie majteczek może trwać... i trwać... :)

    2 dni temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ach, deklaracja już jest nie do przecenienia... a co dopiero pomoc takiego dżentelmena. Bo tu i ocena jest ważna... - czy materiał aby dobrze leży? czy coś za bardzo nie prześwituje...?  
    No i przytrzymanie jest ważne i podciągnięcie spódniczki do góry... i pomoc przy ściąganiu...  
    Absolutnie zapraszam do wspólnych zakupów... :)

    2 dni temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Coś mi dokładnie tak podpowiada... że wykonają to zadanie z właściwą im werwą, a kto wie, czy nie pod wpływem jakichś tajnych wikińskich ziół pobudzających...

    2 dni temu