Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 733 47
  • Użytkownik Historyczka

    @Mily50  

    "Tylko dlaczego ja zakładam ten właśnie koronkowy stanik, jak też te koronkowe majtki??? Przecież tego pan Grzegorz nie zobaczy..."

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Mily50  

    "No lubię tego pana Grzegorza... Lubię z nim rozmawiać... Lubię jego dowcip i w ogóle jego głos... Ale przede wszystkim to, jak na mnie patrzy... chyba mu się podobam... najwyraźniej mu się podobam, można to chyba dość łatwo wyczytać z jego oczu... Boże... jak ja lubię te spojrzenia...
    Zatem to chyba nic dziwnego, że zakładam tę minispódnicę...."

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    Ach... coś mi podpowiada, że w tylu miejscach możemy zostać zbrukane... :)

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Mily50  

    Ależ nie rozmawiajmy tu o poziomach... a gdyby okazało się, że któreś z nas pisze pod jakimś względem "lepiej" - to tylko tym lepiej dla opowiadania - bo przerobi tekst drugiego na "wyższy poziom" :)

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Dokładnie o tym myslę... o tym, co będzie czuł - patrząc na te zdjęcia... które wykonywałam przecież mocno drżącymi rękoma...

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    A no właśnie...? A co stało się z pojazdem, gdzież to wbiła się miotła?

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Dlaczego jak tak bardzo lubię, gdy jakiś dżentelmen używa słowa - "przeszyłem"...? :)

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    I jakie wspaniałe wdzianko... Może wbiję się w podobne, wybierawszy się na kolejną imprezkę...

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Mily50  

    Ojej... ojej... a zatem na kolejnej jeździe - cóż takiego pan instruktor miałby niecnie poczynić z moimi biednymi cycuszkami...??? :)

    A może wspólnie z panem opiszemy dalszy bieg wydarzeń? :)

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Leif  

    Obie kwestie mają swe urokliwe walory - takoż komplementowanie dżentelmena, jako i powolne ukazywanie wdzięków... :)

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Leif  

    A już zwłaszcza, gdy ów dżentelmen jest szczególnie baczny.... :)

    I bacznie przypatruje się różnym fragmentom... :)

    tydz. temu