
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Co się odbywa w tej stolarni...?
@BiggusDickusSecundus
Ale dlaczego tak się przygląda na mój biust... i dlaczego palcem pokazuje na ten blat?
Wielkanocnie...
@Fantazyjny999
Ach ta spódniczka aż się prosi, by ją przymierzać... i komponować do odpowiednich pończoszek...
Na ludowo. Kto lubi haleczki?
@Fantazyjny999
Ojej... ojej... co sobie ci ludzie pomyślą... a zawłaszcza ci chłopcy czający się w krzakach z sikawkami w lany poniedziałek...
Co się odbywa w tej stolarni...?
@BiggusDickusSecundus
O mój boże... ale w jaki sposób mnie będzie skłaniać?
Ktoś mi strzelił gola...
@HankMoody
No co prawda, to prawda... ta moja spódniczka i zbyt zwiewna... i zbyt prześwitująca... A bluzeczka nadto obcisła...
No i nie mogę się wyprzeć, że niosąc koszyczek wielkanocny, nadto rozkołysałam się biodrami...
A przechodząc obok krzaków, kołysałam chyba bardziej... z racji silniejszego wiaterka...
Co się odbywa w tej stolarni...?
@BiggusDickusSecundus
- Ojej... ojej... a co to za dom...? Co to za test???
Na ludowo. Kto lubi haleczki?
@Fantazyjny999
No tak... popsowanie warkoczyków będzie się potem równie rzucało w oczy, gdy będę wracała z kościoła przez wieskę, co moja popsowana spódniczyna...
Ktoś mi strzelił gola...
@HankMoody
Coś mi mówi, że doskonale znasz moją wioskę... a po drodze do kościoła jest tyle krzaków, w której ci młodzieńcy mogliby się przyczaić...
Okropny wiatr znad morza
@Fantazyjny999

No cóż... niby nad morzem... a jednakowóż znalazłyby się i wzgórza... i jakaś dolinka w krajobrazie
Prześwitująca...
@Fantazyjny999

Czyż ów fatałaszek nie jest stworzony, bym mogła go założyć właśnie na lany poniedziałek...?
Ktoś mi strzelił gola...
@HankMoody
A dziś, w lany poniedziałek, na kogo się natknę?
Wielkanocnie...
@Bigstan

No stwierdzili, że absolutnie koniecznie muszą mi zajrzeć do mojego koszyczka...
Wielkanocnie...
@Bigstan

Aż ministranci zawezwali mnie do zakrystiii...
Wielkanocnie...
Czyż nie słodko wystroiła się na święta owa słodka damulka?
We Wielkanoc... :)
Takie tam płaszczykowe...

Wyznaję, kocham płaszczyki... i oczywiście dobrać do nich odpowiednie pończoszki...
Co się odbywa w tej stolarni...?
@TakiJeden
Ach... ojej... ale co mnie tu spotka...?
Co się odbywa w tej stolarni...?
- Ojej... ale dlaczego pan tu mnie zaprosił...? W jakim celu...?
Wesołych świąt!
@TakiJeden

No może coś tam o nich myslalam, strojąc się rano do kościoła...
Wesołych świąt!
Widzicie, jak dziś zostałam bezlitośnie przemoczona...? Co oni zrobili z tą moją spódniczką...?
Okropny wiatr znad morza
@Fantazyjny999

Aczkolwiek coś mi mówi, że spódnica odgrywa w tym również niebagatelną rolę...