Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 733 47
  • Użytkownik Historyczka

    Akt kobiecości i męskości i akt uniesienia... Jak się podoba? :)

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Joannya  

    Prawda? Co Cię urzekło?

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    Rano, to można paradować w koszulce jeszcze...  
    Wyznam wam, ale w absolutnej tajemnicy, że ja tak lubię... :)

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @FrenchKiss  

    Intrygująca odpowiedź... no i teraz zżera mnie ciekawość... :)

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Kotek3  

    Ach... więc na moje pytanie - "Cukierek, czy psikus? - padnie tak sprytna jak i stanowcza odpowiedź? No i co ja wtedy mam zrobić...?

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fan  

    Ach... jak można tak rozpracowywać... wręcz prześwietlać kobietę...? :)

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fan  

    Ach... cóż za intymne pytanie... Ale kiedy chodzi się i tak już w krótkiej mini... już powoduje, że czuję się nieco skrępowana... a gdy do tego - nie założę majtek... ach!

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Mily50  

    - Ależ panie Grzegorzu... powinnam sobie poradzić... ale jeśli chce pan ze mnie zdjąć moje szpilki...

    "Pewnie byś panie ty mój instruktorze nie tylko szpilki chciał ze mnie zdjąć..." - pomyślałam w duchu. - "No i chyba coś ten pan Grześ wykorzystuje to, że moja spódnica się nieco podwinęła do góry... zdaje się, że próbuje mi pod nią zajrzeć... Ach... pewnie dostrzegł, że mam na sobie pończochy... te koronkowe manszety pewnie rzucają się w oczy..."

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Mily50  

    - Nie powinnam jeździć w szpilkach? Zawsze w nich chodzę do pracy więc chyba powinnam się w nich nauczyć jeździć, żeby potem nie powodować wypadków...?

    tydz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Mily50  

    - Oczywiście, że poczekam panie Grzegorzu... Widzę, że bardzo pan dba o swój samochód... prawdziwy mężczyzna!

    "Kurcze, dlaczego ja do niego uśmiecham się tak zalotnie... zachowuję się jak jakaś zakochana nastolatka...
    A z drugiej strony, może to mu się nawet bardziej podoba?"

    tydz. temu