Och... jakże to wartościowa stawka! Nad wyraz wysoka... Nie dość, że ma nienaganna opinia... to jeszcze nienaruszalność, a raczej naruszalność cielesna...
@Historyczka no właśnie zwycięzcą gry decyduje o wszystkim od bielizny lub jej braku przez perfumy sukienkę i miejsce spotkania … kto w nim weźmie udział i jak ….
Ach! Nie widząc nic zupełnie... Ależ wtedy pracują pozostałe zmysły! Musiałabym jedynie domyślać się kto wykorzystuje właśnie mą słabą pozycję... na szachownicy
Zatem i nasłuchiwać będę ze zdwojoną uwagą, łowić w takiej sytuacji każde słowo, a nawet każdy szmer... każdy oddech... I zastanawiać się - kto jest tych oddźwięków autorem? I jaki ma właśnie zamiar?
No i odczuwać będę nawet nie w dwójnasób - a w trójnasób. Każde dotknięcie, nawet to najdrobniejsze... każdy ruch... każde posunięcie... I tu też będę zastanawiała się, wręcz zachodziła w głowę - któż jest tego autorem...?
Tego zupelnie nie wiem, bo nic a nic nie widzę... tylko nasłuchuję... ile tu może być osób? Skąd te śmiechy? Najmniejszy dotyk przeszyje mnie jak włócznia...
Ach... a ja ich nie widzę... tylko mogę się domyślać... Tak jak domyślam się, że wśród nich są i ci mniej odważni, ale i odważniejsi... a nawet bardzo odważni...
5 komentarzy
RomeT
U Białych są trzy wieże, ale brakuje jednego skoczka. Co się z nim stało? Pewne wskazówki może dać jego potoczna nazwa...
Historyczka
@RomeT
Dokąd wskoczył konik???
I dlaczego u Czarnych aż trzy wieże??? Jakie cele one sobie obiorą???
TakiJeden
Jakieś dziwna, nietypowa szachownica...99 pól.
Ale i tak figura, która siedzi po drugiej stronie, bije wszystko i wszystkich, bo to Historyczka.
Historyczka
@TakiJeden

Ależ wprost przeciwnie... wprost przeciwnie... to raczej wszystko i wszyscy czyhają na me potknięcie...
TakiJeden
@Historyczka
A ja się upieram, że bije...
Urodą, wdziękiem, osobowością, klasą wytwornej damy i rzecz jasna wręcz kipiącym seksapilem.
NiegrzecznyKot
Jaka szkoda że nie umiem grać w szachy♟️🙄
Historyczka
@NiegrzecznyKot
Jestem przekonana...
Ale i tak by Pan ze mną wygrał...
Tylko o co byłaby gra? Co takiego traciłaby przegrywająca...?
NiegrzecznyKot
Z pewnością moralność i czystość cielesną.
Historyczka
@NiegrzecznyKot
Och... jakże to wartościowa stawka! Nad wyraz wysoka... Nie dość, że ma nienaganna opinia... to jeszcze nienaruszalność, a raczej naruszalność cielesna...
JorgDeJoong
Kto następnym razem decyduje o wszystkim ….
Historyczka
@JorgDeJoong
Ależ zawsze decyduje zwycięzca i zdobywca...
JorgDeJoong
@Historyczka no właśnie zwycięzcą gry decyduje o wszystkim od bielizny lub jej braku przez perfumy sukienkę i miejsce spotkania … kto w nim weźmie udział i jak ….
Historyczka
@JorgDeJoong
Ach... brzmi ekscytująco... Bo do końca nie będę wiedziała o tych szczegółach... Ależ jestem już podekscytowana...
JorgDeJoong
@Historyczka wszystko zależy od zwycięscy … a przegrany ma jedno zadanie uległość
Historyczka
@JorgDeJoong
Już widzę się związaną na stoliku z szachami...
JorgDeJoong
@Historyczka wypięta czekasz a zwycięzca decyduje kto z zaproszonych na wieczór skorzysta …
Historyczka
@JorgDeJoong
A ja nawet nie będę wiedziała kto operuje wieżą... a kto konikiem...
JorgDeJoong
@Historyczka tak z zawiązanymi oczami … posłusznie uległa będziesz czekać i nasłuchiwać
Historyczka
@JorgDeJoong

Ach! Nie widząc nic zupełnie... Ależ wtedy pracują pozostałe zmysły! Musiałabym jedynie domyślać się kto wykorzystuje właśnie mą słabą pozycję... na szachownicy
JorgDeJoong
@Historyczka brak wzroku wyostrza doznania dotykowe … i słuchowe
Historyczka
@JorgDeJoong
Zdecydowanie obydwa.
Zatem i nasłuchiwać będę ze zdwojoną uwagą, łowić w takiej sytuacji każde słowo, a nawet każdy szmer... każdy oddech... I zastanawiać się - kto jest tych oddźwięków autorem? I jaki ma właśnie zamiar?
No i odczuwać będę nawet nie w dwójnasób - a w trójnasób. Każde dotknięcie, nawet to najdrobniejsze... każdy ruch... każde posunięcie... I tu też będę zastanawiała się, wręcz zachodziła w głowę - któż jest tego autorem...?
JorgDeJoong
@Historyczka może jarl a może przyboczni … kto wie kto odwiedzi jarla … i kogo zechce ugościć takim poczęstunkiem
Historyczka
@JorgDeJoong
Tego zupelnie nie wiem, bo nic a nic nie widzę... tylko nasłuchuję... ile tu może być osób? Skąd te śmiechy? Najmniejszy dotyk przeszyje mnie jak włócznia...
JorgDeJoong
@Historyczka bo gości jest sporo … jarl jest gościnny … a chętnych na wyjątkowe śniadanie przybywa
Historyczka
@JorgDeJoong
Ach... a ja ich nie widzę... tylko mogę się domyślać... Tak jak domyślam się, że wśród nich są i ci mniej odważni, ale i odważniejsi... a nawet bardzo odważni...
JorgDeJoong
@Historyczka którzy wrócą po więcej i mocniej …
Historyczka
@JorgDeJoong

Któż ma to bardziej odczuć, niźli kobieta związana i z zawiązanymi oczami...?
JorgDeJoong
@Historyczka tak nauczysz się ich poznawać po dotyku będziesz ich poznawać poctym jak Cię biorą
Historyczka
@JorgDeJoong
Ach... to wszak zapowiadają się czynności powtarzalne...
JorgDeJoong
@Historyczka Czyż można odmówić chętnym gościom … jeśli zechcą powrócić.
Historyczka
@JorgDeJoong

Cóż... mężczyźni, którzy wracają do kobiety... Któraż z nas czegokolwiek byłaby im w stanie odmówić... Któraż?
JorgDeJoong
@Historyczka dlatego tak lubimy wracać do niektórych ….ja znam tylko jedną taką do której chciał bym jeszcze wrócić ….
Zdrowynapalony
O dostępność twoich komnat
Historyczka
@Zdrowynapalony

Ojej... ojej... jakże wyszukane są to oczekiwania...