Marta i tajemniczy ogród cz. 39

Marta i tajemniczy ogród cz. 39– Musi pani położyć ręce wzdłuż tych wyżłobień w ołtarzu.  
Marta spełniła polecenie powoli. Zdało jej się, że czuje się jakby miała zostać przymocowana do krzyża. Wtem do ołtarza podszedł Bartek, błyskawicznie przy czymś poszperał i na przedramionach kobiety zacisnęły się dwie obręcze.  
– Ojej! Co to…?!  
– Przecież te dziewki trza było jakoś zniewolić.  
– Ale… jak to? Co się z nimi działo?  
– Zostawiali je na żer. Przychodził może bóg Apu? Ale to musiały być dziewice. Młody, jak myślisz? Nasza damula ma cnotkę, czy nie?  
Marta poczuła się upokorzona.  
– No paniusiu? Chcesz, żebyśmy cię wypuścili? To najpierw powiedz, czy masz wianuszek, czy nie? Ha ha…  
Marta niby oburzona, w gruncie rzeczy, ku własnemu zaskoczeniu, podniecała się takim nagabywaniem. Drążeniem jej intymności. Zastanawiała się jaka odpowiedź najbardziej by ich rozpaliła? Wyobrażała sobie obydwa warianty. Oba ją mocno ekscytowały.  
W pierwszym, mówi im:  
– Tak, zachowałam mój bezcenny skarb, moją cnotę. Jeszcze jestem… dziewicą…  
W drugim, ostrzejszym:  
– Nie, nie jestem dziewicą, cnoty niestety zostałam już pozbawiona…  
Głupie pomysły! – szybko zganiła się w myślach.  
– Pani Marta nie chce nam wyjawić swojej słodkiej tajemnicy! – huczał Bartłomiej. – A przecie tylko dziewice mogły być złożone… Trza sprawdzić!  
Stary lowelas przysiadł obok Marty i położył rękę na jej udzie. Dziewczyna silniej poczuła swoją bezradność. Nie mogła nawet poruszyć rękami. Co też on chce zrobić? – zastanawiała się przerażona.

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 271 słów i 1621 znaków, zaktualizowała 7 maj 2020.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • enklawa25

    <3

  • Historyczka

    – Tak, zachowałam mój bezcenny skarb, moją cnotę. Jeszcze jestem… dziewicą…  
    W drugim, ostrzejszym:  
    – Nie, nie jestem dziewicą, cnoty niestety zostałam już pozbawiona…  - no właśnie panowie... który wariant jest bardziej podniecający...?

  • Wielbiciel

    @Historyczka poproszę wariant nr 2.... dojrzałą kobietę, która zaznała rozkoszy i chce więcej... i może dłużej....