U mechanika 1

U mechanika 1- Panie mechaniku, czy naprawił pan już samochód? Ojej! Jak pan może zaglądać porządnej kobiecie pod sukienkę?!
- Co to ma znaczyć, że chce pan sprawdzić podwozie???
- Jest pan zadowolony, że odkrył pan mój sekret, iż nie mam na sobie majteczek??? Proszę się tak tam nie przyglądać!!!
- Gdzie pan wpycha ten tak skandalicznie wybrudzony cały w smarze śrubokręt??? Poplami mi pan sukienkę!!!
- Co to ma znaczyć??? Co pan zamierza nim odkręcić???
- Co to znaczy, że sprawdza pan, czy nic nie przecieka??? Co takiego niby ma przeciekać???

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 98 słów i 563 znaków.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • rogaczzwyboru

    Z niecierpliwością czekam kiedy wstawisz jedno zdanie i uznasz je za opowiadanie!

  • fantasta

    wesnapisz całokształ ; caleopawiadaanie ASNIE SZCZYKASZ ZDANIAMI