Obyczajowe - str 52

  • Nic nie pamiętam #149

    Marian Drwięga, nie mógł się przemóc by zagaić rozmowę z Patrycją, choć wygospodarował sobie kilka minut miedzy pacjentami. Trzeba też przyznać, że kobieta po ...

  • Nic nie pamiętam #243

    Nadzieja, prawdopodobnie, nigdy nie była w Poznaniu. Tego jednak z powodu utraty pamięci nie mogła być pewna. Dlatego przebywając w każdym nowym miejscu, robiła tak jak jej ...

  • Nic nie pamiętam #249

    - Dziękuję. Po prostu to logiczne skoro mieszkasz obecnie w Ustroniu i wiem, że byłaś mężatką - odparła Nadzieja. - Powiedź lepiej, co z tym gościem z kina? Złamałaś ...

  • Nic nie pamiętam #52

    Drwięga odłożył telefon i odsunął skoroszyt, który miał przed sobą. Wstał od swego biurka w kolorze mahoniu i podszedłszy do okna oparł dłonie na parapecie ...

  • Nic nie pamiętam #85

    - A co ludzie tu zostawiają, skoro wynajmują pokój? - zdziwił się Moduski. Mężczyzna przechylił się przez kontuar. - To właśnie jest zaletą tego hotelu, że można bez ...

  • Nic nie pamiętam #181

    Patrycja, nie byłaby sobą gdyby nie zagrała psychologicznie. Jej ciocia, Milena Franeczko, nie urabiała sobie rąk po łokcie. Mało tego, to ona zadzwoniła z prośbą o ...

  • Nic nie pamiętam #102

    - Szpital jako jednostka ma swoje możliwości - wyłuszczał swoje wątpliwości Tadeusz Fejkiel. - Twoja dyrektor może liczyć na specjalistów w swej dziedzinie łącznie z ...

  • Nic nie pamiętam #40

    - Haniu, to ja, nie przeszkadzam? - Nawet tak nie mów - zripostowała terapeutka. - Dzwonisz od wielkiego dzwonu a wiesz, że lubię z tobą poplotkować No skarbie, co tam? Jak ...

  • Nic nie pamiętam #257

    Była prawie pierwsza w nocy a Milena wciąż świeciła oczyma w ciemności. Przeszłość wraca w najmniej oczekiwanym momencie. Tak często powtarzała Basia, jej teściowa ...

  • Twarze miasta.

    Cicha uliczka starówki. Tu pod numerem 99 mieści się piekarnia, w której to pracuje młoda blondynka. Okrągła, drobna twarzyczka. Małe stylowe okulary. Włosy spięte w ...

  • Nic nie pamiętam #116

    Gdy tylko zamknęły się drzwi za ostatnim pacjentem, lekarka szybciutko się spakowała by zabrać Nadzieję na spacer. Gdy tylko znalazły się pod rozłożystym dębem pod ...

  • Nic nie pamiętam #145

    - Wiem, że pani już wyrobiła sobie zdanie o mnie i jest dalece krzywdzące dla mnie. Trudno - podniósł dłonie przed siebie. - Nie będę się kopał z koniem. Powiem tylko ...

  • Nic nie pamiętam #167

    Rozmowa nie nabrała rozpędu, - że się tak wyrażę - gdy zadzwoniła Patrycja, oznajmiając, że będzie za kwadrans. Moduski, w tym momencie musiał przerwać swoje podchody ...

  • Nic nie pamiętam #182

    Ku zdziwieniu lekarki, dziewczyna nie poczuła się oszukana. Po krótkim rozważaniu informacji, stwierdziła. - To nawet lepiej, że twoja ciocia nie będzie pokładać we mnie ...

  • Nim przyjdzie jutro # 112

    Patrycja nie wierząc Moduskiemu musiała pozaglądać do swej podopiecznej czy aby rzeczywiście nie zostawił jej w opłakanym nastroju. Co prawda zarzekał się, że rozmowa ...