Obyczajowe - str 49

  • Nic nie pamiętam #50

    Wszyscy domyślali się dlaczego akurat teraz zjawiali się ludzie z Naczelnej Izby Lekarskiej. Od dwóch tygodni nie mogąc trafić na kogoś kto zna tą poszkodowaną, sprawa ...

  • Nic nie pamiętam #31

    Zawsze przed wejściem do szpitala zajeżdżała do małego sklepiku. Zaprzyjaźniła się z właścicielką, która zostawiała dla niej rogaliki oraz, co również było ważne ...

  • Nic nie pamiętam #200

    - Wiesz, co? - Nadzieja, spojrzała z przerażeniem na Milenę. - To ja się chyba nie nadaję do małżeństwa. Franeczko, z rozbawieniem przyjęła to stanowcze oświadczenie ...

  • Nic nie pamiętam #27

    Dziś miała pacjentów od czternastej tak więc miała więcej czasu by pobyć za ścianą. Tata oglądał właśnie południowe wydanie tv regionalnej gdy weszła z gorącym ...

  • Nic nie pamiętam #119

    Gdy się nie ma punktu zaczepienia człowiek szuka na poboczu swego rozumowania. I tak właśnie było w przypadku wyboru alternatywy wirtualnej na jaką zdecydowała się ...

  • Nic nie pamiętam #128

    - Tak, wiem, że przepadacie tam za mą. Ale mimo wszystko proszę mi udzielić informacji o Nadziei. Czy dziewczyna robi jakieś postępy? Po drugiej stronie nastąpiła seria ...

  • Nic nie pamiętam #111

    Lekarz z zainteresowaniem przyglądał się tej scenie, zastanawiając się kim jest ów mężczyzna. Znali się na tyle długo by Patrycja napomknęła coś o związku. Nie była ...

  • Nic nie pamiętam #227

    - Ani przez chwilę nie czułam względem mnie oczekiwań do wynurzeń - Patrycja, coraz intensywniej gestykulowała. - Wręcz przeciwnie, czasami aż prosiło się by dopytał ...

  • Nic nie pamiętam #115

    Lekarka nie mogła wdać się w dłuższą konwersacje, mimo iż ciekawość ją niemal zżerała od środka. Wyszła niezaspokojona z sali by przyjąć kolejnego pacjenta, który ...

  • Nic nie pamiętam #84

    Wchodząc do "Bony", Moduski zauważył czerwoną diodę, która zapulsowała nad drzwiami. To spowodowało, że komisarz poczuł nadzieję. - Jak pan wie z mediów ...

  • Nic nie pamiętam #124

    - Ale widzę, że pan jakby się czymś martwił? - spostrzegła mama Lenki, zatrzymując się na werandzie. - Miałem ciężką przeprawę w sądzie jako świadek po interwencji ...

  • Nic nie pamiętam #217

    - No, niestety - Patrycja rozłożyła dłonie. - Jak cię widzą, tak cię piszą. Garsonki, poza pani rektor, dystyngowany chód. Jakbym jeszcze zaczęła spacerować j z ...

  • Żurawiejki dla Marty Historyczki

    Zmotywowany przez rotmistrza od dwóch tygodni całymi dniami piszę tzw. żurawiejki dla Historyczki. Dla tych co nie wiedzą: Żurawiejka to krótki, ułański pocisk poetycki: ...

  • Nic nie pamiętam #87

    Znaleźć Biszilera, którego zna połowa Kielc a druga woli go nie znać, nie graniczyło z cudem. Ba! To było wręcz proste. Ten około trzydziestki szatyn był postrachem na ...

  • Nic nie pamiętam #148

    Moduski, wstał i wolnym krokiem ruszył w kierunku wyjścia. - Późno już a jeszcze muszę przejrzeć kilka spraw. Dziękuje za poświęcenie mi czasu i ...- odwrócił się do ...