Obyczajowe - str 46

  • Nic nie pamiętam #50

    Wszyscy domyślali się dlaczego akurat teraz zjawiali się ludzie z Naczelnej Izby Lekarskiej. Od dwóch tygodni nie mogąc trafić na kogoś kto zna tą poszkodowaną, sprawa ...

  • Nic nie pamiętam #132

    Mężczyzna był żywo zainteresowany tym, co też sprowadza Moduskiego do Fejklówny. - Z tego, co się orientuję to nie przyjmuje prywatnie. A jak na moje oko - z taksował ...

  • Nic nie pamiętam #106

    Oficer ucieszył się z takiego obrotu sprawy. Liczył się z tym, że pacjentka będzie biernie obserwowała jego wysiłki by wydobyć od niej informację. A tu się okazuje, że ...

  • Nic nie pamiętam #156

    Ostatecznie Nadzieja, dała sobie wyperswadować, że to nie będzie zwykłe posiadywanie a dalsza terapia w takich cieplarnianych warunkach. Lekarka, powiedziała to, co chciała ...

  • Nic nie pamiętam #215

    Moduski potrzebował chwili, dlatego na poczekaniu wymyślił browar. Gdy wracał z lampką wina, postanowił bardziej ważyć słowa i nie reagować tak impulsywnie. - Wiesz, tak ...

  • Nic nie pamiętam #28

    Tata jak większość ludzi, która przejdzie na emeryturę, mając czas interesował się życiem innych. Dlatego Patrycja musiała wysłuchać relacji z tego zdarzenia ...

  • Nic nie pamiętam #115

    Lekarka nie mogła wdać się w dłuższą konwersacje, mimo iż ciekawość ją niemal zżerała od środka. Wyszła niezaspokojona z sali by przyjąć kolejnego pacjenta, który ...

  • Nim przyjdzie jutro # 6

    - To ja tam do koleżanki chodziłam, nie wiem gdzie jest ta kapliczka, ale jej mama zawsze tak mówiła jak pani, że to Szklana górka. - No widzisz słonko, nasze miasto nie ...

  • Nic nie pamiętam #128

    - Tak, wiem, że przepadacie tam za mą. Ale mimo wszystko proszę mi udzielić informacji o Nadziei. Czy dziewczyna robi jakieś postępy? Po drugiej stronie nastąpiła seria ...

  • Nic nie pamiętam #84

    Wchodząc do "Bony", Moduski zauważył czerwoną diodę, która zapulsowała nad drzwiami. To spowodowało, że komisarz poczuł nadzieję. - Jak pan wie z mediów ...

  • Nic nie pamiętam #101

    Podbudowana rozmową przez łącza z Dobosz wchodziła do taty śmielsza na konwersację. Kobieta najpierw się pokajała nim przeszła do rzeczy. - Mną się nie przejmuj, jak ...

  • Nic nie pamiętam #148

    Moduski, wstał i wolnym krokiem ruszył w kierunku wyjścia. - Późno już a jeszcze muszę przejrzeć kilka spraw. Dziękuje za poświęcenie mi czasu i ...- odwrócił się do ...

  • Nic nie pamiętam #165

    Komisarz podszedł do klatki by wyjąć brązowe wieczko, które służyło jeszcze niedawno jako korek do słoika w którym były cukierki. Gdy nasypywał przysmak dla ptaszyny ...

  • Nic nie pamiętam #227

    - Ani przez chwilę nie czułam względem mnie oczekiwań do wynurzeń - Patrycja, coraz intensywniej gestykulowała. - Wręcz przeciwnie, czasami aż prosiło się by dopytał ...

  • Nic nie pamiętam #64

    Modulski był zaskoczony faktem, że to kobieta. Z opowieści odkomenderowanych do szpitala wiedział, że neurochirurg po pięćdziesiątce ją operował i sprawdza jej stan ...