Obyczajowe - str 46

  • Rozrzucone wspomnienia po latach – odc.4

    IV. Ponownie o ośrodku Przebywał na oddziale zwanym internatem, może dlatego, że pobyt tam, przypominał trochę pobyt w internacie szkolnym, a nie szpital. Był tam personel ...

  • Nic nie pamiętam #32

    Jako, że godzina była obiadowa to klientów akurat nie było. Pani Jola siedziała nad swoją kolorowym tygodnikiem delektując się wafelkiem. Wystarczyło więc odpowiednio ...

  • Nic nie pamiętam #120

    Fejklówna, - jak każdy w tym momencie - bez zastanowienia wpisała podany nick. Oczywiście pojawiło się kilkanaście twarzy, przebiegła wzrokiem by ujrzeć twarz Nadziei, z ...

  • Z wyboru

    Nie tak sobie wyobrażałem to całe życie zawodowe, które zaczyna mnie przerastać. Na szczęście nie pogubiłem idei, wartości, wciąż wiem, co dobrem zwać powinienem ...

  • Nic nie pamiętam #290

    - Jakby była taka możliwość to skorzystalibyśmy - odezwał się Alek, widząc, że Nadzieja taksuje wygląd starca. - Tylko nie wiemy czy ktoś tam jest. - Sposobność jest ...

  • Nic nie pamiętam #121

    ROZDZIAŁ 7 Moduski, trzeci dzień zostawał po godzinach w pracy. Przez sprawę z Nadzieją, zaniedbał kilka następnych spraw i musiał przysiąść. - Znowu zostajesz? ...

  • Nic nie pamiętam #224

    - To miłe, że tak mówisz, że nie naciskasz abym opowiedziała ci całą prawdę - odwróciła się by kontynuować spacer, po ulicy domów bliźniaków, którą od lewej ...

  • Nim przyjdzie jutro # 98

    - Panie doktorze, muszę się poskarżyć - usłyszał za swoimi plecami Paszko. Mim zdążył się odwrócić do stojącej w drzwiach Wronkowskiej. - Ta oto tu pannica ...

  • Moja modlitwa

    Boże codziennej szarości Który nas zmuszasz Do gonitwy za kromką Codziennego chleba Boże który pozwalasz Codziennie mordować Gwałcić z nienawiści Boże który zapominasz ...

  • Nic nie pamiętam #105

    Gdy w południe Patrycja szła na swój oddział, dziewczyna zostawała przeważnie do obiadu sama. Tym razem jednak nie było jej to dane. Ku jej zaskoczeniu pojawił się w ...

  • Nic nie pamiętam #83

    Marian Drwięga po raz kolejny musiał wysłuchać utyskiwań żony na temat jej życiowej pomyłki, jakim według niej był ślub z nim. To też z ulgą przyjął poranek i ...

  • Nic nie pamiętam #33

    Pani Jola nie była by sobą gdyby nie stworzyła własne imaginacje dotyczące nie tylko otoczki zdarzenia ale i samej poszkodowanej. - Pani doktor, tego zbira nie interesował ...

  • Nic nie pamiętam #97

    Paszko, po odjeździe Naczelnej Izby Lekarskiej, powrócił do swojej starej wersji. Czyli spokojnego i z dystansem traktującego swój zawód. Jak to zwykle bywa, więcej o tej ...

  • Nic nie pamiętam #233

    - To matka uchyliła furtkę dla roli kobiety, w tym wypadku dla mnie - odpowiedziała Patrycja. - Tą właśnie szczerością przekonał mnie do siebie. Mianowicie, przyznał ...