Nic nie pamiętam #90
ROZDZIAŁ 5 Psycholog gdy wszedł do swego gabinetu wypił duszkiem szklankę Celestynki. Ale nie wiele to pomogło. Podszedł do okna i wpatrywał się w spacerującą ...
ROZDZIAŁ 5 Psycholog gdy wszedł do swego gabinetu wypił duszkiem szklankę Celestynki. Ale nie wiele to pomogło. Podszedł do okna i wpatrywał się w spacerującą ...
- Ale zaraz - lekarka uniosła rękę - Podano orientacyjnie, że ma dwadzieścia cztery - pięć lat. - No wygląda na taką gdzieś w moim wieku- skwapliwie dodała ...
Poniedziałek, 1 kwietnia 2019 roku. Maciek, po ostentacyjnej odmowie podporządkowania się narzuconemu przez dyrektora schematowi działania, został dyscyplinarnie zwolniony ...
-Bardzo ładnie. I bardzo ciekawie. – Amir uśmiechnął się jakby sam do siebie, kładąc na stoliku dwa kubki. -Dziękuję. – Madeleine odgarnęła kosmyk i spuściła ...
Najgorsi byli ci, którym się coś zdawało i zajmowali czas na łączach. Dzwonili z zastrzeżonych - a jakby inaczej - numerów i snuli swoje za przeproszeniem pierdolamento ...
-Nie patrz tak na mnie! Robert uśmiechnął się lekko i powoli przeniósł wzrok na lewe udo. Dotknął, przytrzymał, przesunął dłoń wyżej. -Jak? -Tak! – Madeleine ...
Nie jest pewna czy zdołała przekonać małżeństwo, że to ze wzruszenia poleciały jej łzy. To chyba wiek sprawia, że widzimy wszystko od złej strony. Stąd ich ...
- Marian? Przepraszam, że przez telefon ale ta niezidentyfikowana się przebudziła. I tak jak się spodziewałem jest problem. - No słyszę, Heniu, skoro nawet nie masz czasu ...
11 W dniu, w którym Julia Lipiec miała dzień wolny, ominął ją wątpliwy zaszczyt spotkania z komendantem. Po raz kolejny komendant kazał przyjść do swojego pokoju młodym ...
- Pójdę po doktora. on ci wszystko wyjaśni. - Dlaczego ja panią widzę jak za mgłą? - z drżeniem w głosie spytała młoda kobieta. Pielęgniarka będąc już przy drzwiach ...
Nie zrezygnowała ze spotkań z grupą. Czuła potrzebę przebywania z nimi a raczej z terapeutką. Łapała się na tym, że traktuje ją jak matkę. Dobosz, nie byłaby ...
- Idealne rozwiązanie. Po pierwsze - Moduski, wyciągnął kciuk przed siebie. - Mało kobiet w dowodzie ma to niewątpliwie piękne imię, A więc raczej ciężko ci będzie je ...
Brzydkie światło autobusu linii 507 pozwala mi przyjrzeć się współpasażerom. Matka z dwójką dzieci, siedząca naprzeciwko mnie patrzy, jakby dobrze wiedziała, że znowu ...
31 października 2020 roku. Nigdy nie byłam impulsywna, nie miałam w zwyczaju stawiania wszystkiego na jedną kartę, ba! Ja przez większość uważana byłam za taką, co ma ...
IV. Ponownie o ośrodku Przebywał na oddziale zwanym internatem, może dlatego, że pobyt tam, przypominał trochę pobyt w internacie szkolnym, a nie szpital. Był tam personel ...