Obyczajowe - str 45

  • Nic nie pamiętam #136

    Wcisnęła guzik odblokowujący zamek przy bramce i uchyliła drzwi. Sama weszła do gościnnego i wyciągając nogi na posadce umościła swa fizjonomię na wezgłowiu ...

  • Nim przyjdzie jutro # 98

    - Panie doktorze, muszę się poskarżyć - usłyszał za swoimi plecami Paszko. Mim zdążył się odwrócić do stojącej w drzwiach Wronkowskiej. - Ta oto tu pannica ...

  • Nim przyjdzie jutro # 2

    Ela nie wiedziała, co myśleć o tej kobiecie, gdyby to nie było przed szpitalem, gdyby przed chwilą nie widziała swej teściowej, tak bardzo zagubionej w tym miejscu, to ...

  • Nic nie pamiętam #233

    - To matka uchyliła furtkę dla roli kobiety, w tym wypadku dla mnie - odpowiedziała Patrycja. - Tą właśnie szczerością przekonał mnie do siebie. Mianowicie, przyznał ...

  • Nic nie pamiętam #32

    Jako, że godzina była obiadowa to klientów akurat nie było. Pani Jola siedziała nad swoją kolorowym tygodnikiem delektując się wafelkiem. Wystarczyło więc odpowiednio ...

  • Nic nie pamiętam #12

    Informacja ze szpitala diametralnie zmieniała sytuację. Miejsce upadku należało zabezpieczyć w razie najgorszego scenariusza. Właścicielka jakby czytała w myślach ...

  • Nic nie pamiętam #270

    Mężczyzna źle zinterpretował spojrzenie, jakim obdarzyła go Nadzieja. To nie była reakcja na jego humorystyczną ripostę a raczej wynik głębokiego zamyślenia. Szczerze ...

  • Cegielniana

    Nie wiem czy mi przyznasz rację, ale doszedłem do wniosku, że choćby człowiek mieszkał w najmniejszej z możliwych miejscowości, wśród kotlinek, dolin, bezkresów, czy ...

  • Nic nie pamiętam #105

    Gdy w południe Patrycja szła na swój oddział, dziewczyna zostawała przeważnie do obiadu sama. Tym razem jednak nie było jej to dane. Ku jej zaskoczeniu pojawił się w ...

  • Nic nie pamiętam #83

    Marian Drwięga po raz kolejny musiał wysłuchać utyskiwań żony na temat jej życiowej pomyłki, jakim według niej był ślub z nim. To też z ulgą przyjął poranek i ...

  • Nic nie pamiętam #198

    Milena popatrzyła z uśmiechem politowania na młodą dziewczynę. Odłożyła przymierzany produkt i ujęła Nadzieję pod ramię. Odeszły kilka kroków i usiadły na ...

  • Nic nie pamiętam #161

    Patrycja, bardzo się obawiała tego jak Nadzieja zaadoptuje się w jej domu. Na szczęście otrzymała pomocna dłoń od taty. Senior, nie tylko przyszedł się przywitać ale ...

  • Nic nie pamiętam #224

    - To miłe, że tak mówisz, że nie naciskasz abym opowiedziała ci całą prawdę - odwróciła się by kontynuować spacer, po ulicy domów bliźniaków, którą od lewej ...

  • Nic nie pamiętam #201

    Niedziela dla Nadziei, była takim przeważnie nostalgicznym dniem. Czas sączył się, bo nikomu z rezydentów nie chciało się nawet poćwiczyć w siłowni czy celować w ...