Obyczajowe - str 47

  • Nic nie pamiętam #96

    Patrycja kilka razy głęboko odetchnęła nim weszła na salę. Pierwszy raz nie przywitała się radośnie i melodyjnie pozdrawiając rezydentkę. W ogóle zrezygnowała z tego ...

  • Nic nie pamiętam #18

    Tak jak się spodziewał nie pozwolono mu wejść na salę by zobaczył nieprzytomną kobietę. Dostał jednak foliową torbę w której znajdowały się spodnie porozrywane na ...

  • Nic nie pamiętam #28

    Tata jak większość ludzi, która przejdzie na emeryturę, mając czas interesował się życiem innych. Dlatego Patrycja musiała wysłuchać relacji z tego zdarzenia ...

  • Nic nie pamiętam #50

    Wszyscy domyślali się dlaczego akurat teraz zjawiali się ludzie z Naczelnej Izby Lekarskiej. Od dwóch tygodni nie mogąc trafić na kogoś kto zna tą poszkodowaną, sprawa ...

  • Nic nie pamiętam #128

    - Tak, wiem, że przepadacie tam za mą. Ale mimo wszystko proszę mi udzielić informacji o Nadziei. Czy dziewczyna robi jakieś postępy? Po drugiej stronie nastąpiła seria ...

  • Nic nie pamiętam #84

    Wchodząc do "Bony", Moduski zauważył czerwoną diodę, która zapulsowała nad drzwiami. To spowodowało, że komisarz poczuł nadzieję. - Jak pan wie z mediów ...

  • Nic nie pamiętam #21

    Po dwudziestej drugiej nadano ostatnie wiadomości w tv regionalnej, odtwarzając po raz enty zmontowany obraz z kamery monitorującej rynek. Moduski po emisji zadzwonił jeszcze ...

  • Nic nie pamiętam #132

    Mężczyzna był żywo zainteresowany tym, co też sprowadza Moduskiego do Fejklówny. - Z tego, co się orientuję to nie przyjmuje prywatnie. A jak na moje oko - z taksował ...

  • Nic nie pamiętam #156

    Ostatecznie Nadzieja, dała sobie wyperswadować, że to nie będzie zwykłe posiadywanie a dalsza terapia w takich cieplarnianych warunkach. Lekarka, powiedziała to, co chciała ...

  • Nic nie pamiętam #215

    Moduski potrzebował chwili, dlatego na poczekaniu wymyślił browar. Gdy wracał z lampką wina, postanowił bardziej ważyć słowa i nie reagować tak impulsywnie. - Wiesz, tak ...

  • Nic nie pamiętam #231

    - Jak mniemam, po takich rewelacjach zadałaś jego ojcu, jedno - komisarz wyciągnął kciuk przed twarz Patrycji - Zasadnicze pytanie. Fejkiel, zaprzeczyła ruchem głowy. - Nie ...

  • Nic nie pamiętam #205

    Patrycja pożałowała swoich słów. Nie chciała bowiem przyznać się przed sama sobą, że tak, właśnie tak, jak powiedział Moduski, poczuła rozczarowanie. Oczywiście ...

  • Nic nie pamiętam #97

    Paszko, po odjeździe Naczelnej Izby Lekarskiej, powrócił do swojej starej wersji. Czyli spokojnego i z dystansem traktującego swój zawód. Jak to zwykle bywa, więcej o tej ...

  • Nic nie pamiętam #165

    Komisarz podszedł do klatki by wyjąć brązowe wieczko, które służyło jeszcze niedawno jako korek do słoika w którym były cukierki. Gdy nasypywał przysmak dla ptaszyny ...

  • Nic nie pamiętam #227

    - Ani przez chwilę nie czułam względem mnie oczekiwań do wynurzeń - Patrycja, coraz intensywniej gestykulowała. - Wręcz przeciwnie, czasami aż prosiło się by dopytał ...