Obyczajowe - str 47

  • Nic nie pamiętam #201

    Niedziela dla Nadziei, była takim przeważnie nostalgicznym dniem. Czas sączył się, bo nikomu z rezydentów nie chciało się nawet poćwiczyć w siłowni czy celować w ...

  • Nic nie pamiętam #193

    Pierwsza noc w Ustroniu Morskim była naznaczona burzą i to nie tylko dosłowną ale i taką w przenośni w głowie. Nadzieja, nie mogła tego pojąć, co usłyszała od ...

  • Nic nie pamiętam #140

    Tak bierne zachowanie Patrycji nie było przypadkiem. Znajdowali się w kuchni a ta już chyba na zawsze będzie kojarzyła się z matką. Gdy Moduski, wyjmował warzywa ...

  • Nic nie pamiętam #96

    Patrycja kilka razy głęboko odetchnęła nim weszła na salę. Pierwszy raz nie przywitała się radośnie i melodyjnie pozdrawiając rezydentkę. W ogóle zrezygnowała z tego ...

  • Nic nie pamiętam #79

    Patrycja niewiele spała poprzedniej nocy. Nie mogąc ustalić strategii jak pobudzić dziewczynie pamięć. Wiedziała jednak, że wszystkie te ciuchy jakie zakupiła będą ...

  • Nic nie pamiętam #18

    Tak jak się spodziewał nie pozwolono mu wejść na salę by zobaczył nieprzytomną kobietę. Dostał jednak foliową torbę w której znajdowały się spodnie porozrywane na ...

  • Nic nie pamiętam #175

    Pytanie z typu niewinnych wprowadziły lekki zamęt w głowie Nadziei. Nie tylko z powodu zmiany otoczenia ale przeszło jej przez głowę, ze może to nie tylko wycieczka ale po ...

  • Nic nie pamiętam #31

    Zawsze przed wejściem do szpitala zajeżdżała do małego sklepiku. Zaprzyjaźniła się z właścicielką, która zostawiała dla niej rogaliki oraz, co również było ważne ...

  • Nic nie pamiętam #139

    - Muszę przyznać, pani doktor, że jestem pod wrażeniem. Zawartość lodówki zadowoliłaby największego malkontenta - skierował dłoń w jej kierunku z wyprostowanym ...

  • Nic nie pamiętam #28

    Tata jak większość ludzi, która przejdzie na emeryturę, mając czas interesował się życiem innych. Dlatego Patrycja musiała wysłuchać relacji z tego zdarzenia ...

  • Nic nie pamiętam #156

    Ostatecznie Nadzieja, dała sobie wyperswadować, że to nie będzie zwykłe posiadywanie a dalsza terapia w takich cieplarnianych warunkach. Lekarka, powiedziała to, co chciała ...

  • Nic nie pamiętam #128

    - Tak, wiem, że przepadacie tam za mą. Ale mimo wszystko proszę mi udzielić informacji o Nadziei. Czy dziewczyna robi jakieś postępy? Po drugiej stronie nastąpiła seria ...

  • Nic nie pamiętam #101

    Podbudowana rozmową przez łącza z Dobosz wchodziła do taty śmielsza na konwersację. Kobieta najpierw się pokajała nim przeszła do rzeczy. - Mną się nie przejmuj, jak ...

  • Nic nie pamiętam #58

    Porucznik chwytał się już każdej, nawet najdziwniejszej hipotezy. Ucieszył się z tego, że kelnerka tak szczegółowo opisała torebkę. Swoją drogą to ciekawe, że ...

  • Nic nie pamiętam #50

    Wszyscy domyślali się dlaczego akurat teraz zjawiali się ludzie z Naczelnej Izby Lekarskiej. Od dwóch tygodni nie mogąc trafić na kogoś kto zna tą poszkodowaną, sprawa ...