Obyczajowe - str 53

  • Nic nie pamiętam #145

    - Wiem, że pani już wyrobiła sobie zdanie o mnie i jest dalece krzywdzące dla mnie. Trudno - podniósł dłonie przed siebie. - Nie będę się kopał z koniem. Powiem tylko ...

  • Nim przyjdzie jutro # 112

    Patrycja nie wierząc Moduskiemu musiała pozaglądać do swej podopiecznej czy aby rzeczywiście nie zostawił jej w opłakanym nastroju. Co prawda zarzekał się, że rozmowa ...

  • Nic nie pamiętam #182

    Ku zdziwieniu lekarki, dziewczyna nie poczuła się oszukana. Po krótkim rozważaniu informacji, stwierdziła. - To nawet lepiej, że twoja ciocia nie będzie pokładać we mnie ...

  • Nic nie pamiętam #153

    - Z tego, co zostało mi zakomunikowane - wyjaśniała dyrektor. - To pacjentka nie jest ubezwłasnowolniona. A co za tym idzie, może podejmować własne decyzje - dokończyła ...

  • Nic nie pamiętam #129

    Moduskiemu, to wystarczyło. Nie musiał słuchać jak dyżurna duka kolejne monosylaby. Podniosła mu taką informacją wystarczająco ciśnienie. Miał zamiar wrócić do ...

  • Nic nie pamiętam #107

    Gdy już rozmowa przybrała charakter pogaduch, Moduski postanowił subtelnie przejść do rzeczy. Przysiadł na taborecie tak by nie górować nad dziewczyną, co było ...

  • Nic nie pamiętam #74

    Komisarz zapukał w drzwi gabinetu szefa i po komendzie wszedł do środka. Za progiem pompatycznie strzelił obcasami ale nie zdążył się już przedstawić. - Siadaj, Moduski ...

  • Nic nie pamiętam #135

    Popatrzyła instynktownie na zegar ścienny, który wskazywał kwadrans po dwudziestej. Podniosła ociężale z fotela swą mniej szlachetną część ciała i ruszyła do drzwi ...

  • Nic nie pamiętam #202

    - Jedziemy do Poznania. Taki tekst usłyszała Nadzieja, od schodzącej z piętra na parter, Mileny. - Jak to tak? - zapytała zdezorientowana. - Normalnie. Sama mówiłaś, że ...

  • Nic nie pamiętam #187

    ROZDZIAŁ 9 Kobieta pełniła funkcję recepcjonistki a zarazem była prawa ręką właścicielki. Zaprowadziła ją na piętro i pokazała drzwi, po czym zostawiła. Nadzieja ...

  • Decyzje

    Zastanawia mnie czasem fakt, rozdzielania życia, przydział, czy jest to planowane, czy bardziej losowa sytuacja. To jest dla mnie ciekawe, dlaczego urodziłem się właśnie w ...

  • Nic nie pamiętam #42

    - Przypominam ci Haniu, że ja już nie jestem twoją pacjentką. - Dokładnie. Tylko jeśli swoich pacjentów traktuję jak dobrych znajomych chcąc dla nich jak najlepiej. To ...

  • Nic nie pamiętam #221

    - Po południu zadzwonił telefon a na wyświetlaczu zobaczyłam nieznany mi numer. Nie odbierałam przez trzy razy. Po godzinie zwyciężyła ciekawość Patrycja pokiwała ...

  • Nic nie pamiętam #93

    Patrycja wyciągnęła telefon i nie bacząc na rozemocjonowaną Monikę, wyszła na zewnątrz szukając w kontaktach słowa komisarz. Przed wyjściem z posterunku Moduski ...

  • Nic nie pamiętam #110

    Od dwóch dni, to znaczy od środy, kiedy to Patrycja z uznaniem wypowiedziała się o Marianie Drwiędze, ten nie mógł o tym zapomnieć. I - o ile to było jeszcze możliwe ...