Obyczajowe - str 54

  • Nic nie pamiętam #56

    - Hej! Fajnie, że można cię już odwiedzać. Młoda kobieta była tak pochłonięta swym ciałem. że usłyszawszy nagle głos Fejkiel w pośpiechu wyciągnęła rękę i ...

  • Nic nie pamiętam #89

    Bisziler zastygł, jakby nagle odcięło mu prąd. Moduski wiedział, że musi zaryzykować i dodusić go do podłoża. - Widzisz sieroto, taki niby jesteś cwany a władowałeś ...

  • Nic nie pamiętam #117

    Nadzieja wyciągnęła dłoń po aparat i przez chwilę trzymała go bez ruchu. Patrycja, choć ją korciło by go włączyć, czekała cierpliwie. Po chwili rozświetliła się ...

  • Nic nie pamiętam #91

    O ile na początku rozmowy Stączek czuł się jak u siebie o tyle informacja o kluczu sprawiła, że wyszedł ze swojej strefy komfortu. - Wiedziałem, że to były za łatwo ...

  • Nic nie pamiętam #62

    Porucznik zdawał sobie sprawę, że rozmowa z ludźmi pokroju Wiszni nie ma najmniejszego sensu. To niereformowalni element, który wstaje by pić i narzekać na swój los. Ale ...

  • Nic nie pamiętam #42

    - Przypominam ci Haniu, że ja już nie jestem twoją pacjentką. - Dokładnie. Tylko jeśli swoich pacjentów traktuję jak dobrych znajomych chcąc dla nich jak najlepiej. To ...

  • Nic nie pamiętam #77

    Moduski już po chwili wiedział jakim typem kobiety jest Pani Danuta. Jako pedagog nabrała skrzywienia zawodowego i w domu czuła nadal niepohamowaną chęć rządzenia ...

  • Nic nie pamiętam #134

    Patrycja na początku była rozbawiona słowami Moniki o tacie. Jednak w trakcie przyjmowania pacjentów zaświtała jej taka myśl. - A może to rzeczywiście ktoś z rodziny? ...

  • Nic nie pamiętam #209

    Moduski, został uprzedzony, że nie ma to nic wspólnego z bliższą komitywą a raczej podziękowanie za prezent w postaci kanarka. Mimo wszystko nie mógł sobie darować ...

  • Twarze miasta.

    Cicha uliczka starówki. Tu pod numerem 99 mieści się piekarnia, w której to pracuje młoda blondynka. Okrągła, drobna twarzyczka. Małe stylowe okulary. Włosy spięte w ...

  • Nic nie pamiętam #113

    Patrycja otworzyła drzwi na salę będąc pewną, że dziewczyna leży w pozycji embrionalnej a na twarzy maluje się cierpienie. Ku jej zaskoczeniu pacjentka siedziała na ...

  • Nic nie pamiętam #164

    Tak minęło kilka tygodni. Przez ten czas jedynie komisarz był jedynym gościem w domu Fejkiel. Pewnego dnia pojawił się nim Patrycja wróciła z pracy. - Przywiozłem pokarm ...

  • Nic nie pamiętam #234

    Patrycja widząc, ze Moduski się nie odzywa była przekonana, że to potwierdza. - Rozumiem, że tylko z grzeczności nie zaprzeczasz? - Nie w tym rzecz - komisarz wreszcie ...

  • Nic nie pamiętam #129

    Moduskiemu, to wystarczyło. Nie musiał słuchać jak dyżurna duka kolejne monosylaby. Podniosła mu taką informacją wystarczająco ciśnienie. Miał zamiar wrócić do ...

  • Nic nie pamiętam #225

    Filip miał zamiar nawet skomentować postawę lekarki, ale stwierdził, że skoro zasygnalizował, że jest dobrym słuchaczem to posłucha tego love stores. - Wiem, że to brzmi ...