Obyczajowe - str 54

  • Nic nie pamiętam #43

    Tak, czasem przychodzi taki dzień, że wszystko, co dotychczas sobie ułożyliśmy zdaje się nie mieć racji bytu. Fejklównę dopadły właśnie takie wątpliwości. Na domiar ...

  • Nic nie pamiętam #287

    Pierwszy dom na płaskim wzniesieniu okazał się chwytem marketingowym. Zdjęcia musiały być podrasowane bo nie sposób było dopasować je do stanu faktycznego. Nie musieli z ...

  • Nic nie pamiętam #129

    Moduskiemu, to wystarczyło. Nie musiał słuchać jak dyżurna duka kolejne monosylaby. Podniosła mu taką informacją wystarczająco ciśnienie. Miał zamiar wrócić do ...

  • Nic nie pamiętam #147

    - Sądzi pan, że jak pooglądał kilka moich poradników w których obnażyłam swój ból po stracie matki to już wszystko o mnie wie? Moduski, wyprostowała się na krześle i ...

  • Nic nie pamiętam #71

    Funkcjonariusz słysząc te rewelacje a i widząc, że lekarka patrzy już na niego bardziej powściągliwie, przeszedł do ofensywy. - Domyślam się, że mój człowiek nie ...

  • Nic nie pamiętam #260

    Już po kilku pokonanych zakrętach na terenie kieleczczyzny, Nadzieja poczuła przyjemny rodzaj ulgi. Waskie, ciasne drogi i dotykające je niemal drzewa, dodawały otuchy. Po ...

  • Nic nie pamiętam #95

    - A i ty teraz chcesz wszystkie Konstantynowy zwiedzać? - zakpił komendant Niemczyk. - Czy ty się słyszysz, Moduski? Komisarz zrelacjonował, co wycisnął z Biszilera, który ...

  • Nic nie pamiętam #289

    Gdy wysiedli z auta i podeszli do pomalowanego na niebiesko ogrodzenia z desek, usłyszeli rozchodzący się po okolicy dźwięk dzwonu. - Południe - powiedział Alek, zerkając ...

  • Nic nie pamiętam #73

    Patrycja wyszła rozpromieniona z posterunku. Chyba za dużo naoglądała się filmów bo była pewna, że stanie przed jakimś spoconym korpulentnym gliniarzem, który zada jej ...

  • Nic nie pamiętam #127

    Kolega po fachu nie krył irytacji, że Filip rozprawia o tym, co tyczy się ich pracy. - Człowieku, ja cię tu zaprosiłem byś przewietrzył swoją głowę od tych paragrafów ...

  • Nic nie pamiętam #70

    - W dużej mierze uzależniam ten niepokój od pańskiej decyzji. Filip mniej więcej takiej odpowiedzi się spodziewał, dlatego na jednym wydechu udał zaskoczenie. - A tak im ...

  • Nic nie pamiętam #137

    - Ja wiem, że jako lekarz ma pani prawo do zachowania tajemnicy lekarskiej - Filip podniósł dłonie. - Ok, respektuję to. Tylko, że ja mam przeczucie graniczące z ...

  • Nic nie pamiętam #30

    Ubierała się tak by wzbudzać respekt. Garsonki, żakiety, plisowane spódnice. Do tego nienaganny makijaż, włosy upięte i nieodzowne okulary. Nie potrzebowała nawet ...

  • Nic nie pamiętam #55

    Co prawda Wronkowska prosiła by dziewczyna nie rozmyślała a dała sobie czas na dywagacje. Ale młodość ma swoje prawa, chce wszystko na już, teraz. Dlatego pacjentka ...

  • Nic nie pamiętam #168

    Patrycja zjawiła się jak powiedziała i jedyne czym zaskoczyła Nadzieję, to brak zdziwienia na widok Moduskiego. Dziewczyna, mieszkając już prawie miesiąc u lekarki ...