Nic nie pamiętam #70
- W dużej mierze uzależniam ten niepokój od pańskiej decyzji. Filip mniej więcej takiej odpowiedzi się spodziewał, dlatego na jednym wydechu udał zaskoczenie. - A tak im ...
- W dużej mierze uzależniam ten niepokój od pańskiej decyzji. Filip mniej więcej takiej odpowiedzi się spodziewał, dlatego na jednym wydechu udał zaskoczenie. - A tak im ...
Patrycja wyszła rozpromieniona z posterunku. Chyba za dużo naoglądała się filmów bo była pewna, że stanie przed jakimś spoconym korpulentnym gliniarzem, który zada jej ...
Moduski już po chwili wiedział jakim typem kobiety jest Pani Danuta. Jako pedagog nabrała skrzywienia zawodowego i w domu czuła nadal niepohamowaną chęć rządzenia ...
Ubierała się tak by wzbudzać respekt. Garsonki, żakiety, plisowane spódnice. Do tego nienaganny makijaż, włosy upięte i nieodzowne okulary. Nie potrzebowała nawet ...
- Ja wiem, że jako lekarz ma pani prawo do zachowania tajemnicy lekarskiej - Filip podniósł dłonie. - Ok, respektuję to. Tylko, że ja mam przeczucie graniczące z ...
Co prawda Wronkowska prosiła by dziewczyna nie rozmyślała a dała sobie czas na dywagacje. Ale młodość ma swoje prawa, chce wszystko na już, teraz. Dlatego pacjentka ...
Moduski pokiwał głową. - Sceneria do wspomnień i to o zabarwieniu tajemnicy, jaką niewątpliwie jest twoja opowieść, jest nader adekwatna. - Żebyś wiedział ...
Wronkowska, jako doświadczona pielęgniarka kilkoma frazesami starała się podbudować dziewczynę. - Widziałaś, żeby kiedyś nawet najdrobniejsza rana zabliźniła się w ...
- Wysłał siostrzyczkę a sam zza firany oglądał jak wymachujesz rękoma? - podsumował ze szczyptą ironii, Moduski. - No mało bohaterska postawa. Patrycja pokiwała głowa ...
W niedzielę, Milena, zaprosiła Nadzieję na popołudniowy spacer po nadmorskich straganach. Wśród drobiazgów o charakterze pamiątkowej z wakacji, barów rybnych i wesołego ...
Nie małym zmartwieniem dla Nadziei, był brak odwagi by zmierzyć się z prozaizmem. Lekarka podejmowała każdego dnia próbę by zachęcić ją do wyjścia, choćby do ...
Nadzieja, mimo, ze niewiele pamiętała to miała przeczucie, że to niczego nie zmieni. To bardziej lekarka i komisarz wiązali z tym gościem nadzieję. - On pochodzi z Pomorza ...
29 października 2020 roku. Przez dłuższy czas napawałam się atencją wobec mej osoby, wchłaniałam wszelkie komplementy i pozwalałam by dosiadający się amant ...
Milena podchwyciła to spojrzenie i jakby spodziewając się, kolejnych pytań, wyłuszczyła swe przypuszczenia. - To, że Patrycja ma dyplom i przeczytała tony prac naukowych ...
Milena pokazała na skwer by w otoczeniu płaczącej wierzby spocząć i spokojnie opowiedzieć co nieco o swej młodości. - Wiesz - rozłożyła dłonie. - Nie ma się czym ...