Nic nie pamiętam #232
Patrycja widząc, że Moduski poczuł się nieswojo po jej ripoście, spróbowała ratować sytuację. - W jakiejś mierze masz rację. Chodziło o pieniądze, Posłuchaj ...
Patrycja widząc, że Moduski poczuł się nieswojo po jej ripoście, spróbowała ratować sytuację. - W jakiejś mierze masz rację. Chodziło o pieniądze, Posłuchaj ...
- Wierzę, wygląda smakowicie Niestety ja już jestem po śniadaniu tak więc.... - Nadzieja, rozłożyła dłonie w geście bezradności. - A to pech, Niech pani żałuje, jest ...
- Jak ja mogłabym usiedzieć w domu, kiedy moja nowa koleżanka ma wyjść pospacerować przy szpitalu. Młoda kobieta odstawiła talerz i przymrużyła oczy. - Pozwolą mi na ...
Następnego dnia wypadała sobota, Eli ulubiony dzień, który był właściwie dniem gospodarczym jak zwykła mówić o wczesnych godzinach swego odpoczywania przy pracy. Gdy ...
Cicha uliczka starówki. Tu pod numerem 99 mieści się piekarnia, w której to pracuje młoda blondynka. Okrągła, drobna twarzyczka. Małe stylowe okulary. Włosy spięte w ...
W gospodzie znajdował się oprócz nich jeszcze starszy pan, być może nawet mieszkał gdzieś w pobliżu bo jego strój był przydomowy. Młody mężczyzna usiadł w głębi ...
Pamięta dzień gdy stanęła na progu swego domu by oznajmić, że jest w ciąży. Rodzice Kazka podtrzymywali ją na duchu, obiecywali pomoc i to oni nakłonili by oznajmiła to ...
Lekarka zmitygowała się. W końcu miała przedstawić człowieka, który sprawił jej ból, a perorowała jak zakochana nastolatka po randce marzeń. - Trochę mnie poniosło ...
Dziewczyna próbowała wyperswadować mężczyźnie, że ona tu tylko podaje posiłki i w ogóle to kuchnia nie jest jej domeną. Gościu był jednak na tyle uparty co uroczy w ...
Przed wieloma laty stałem na dziedzińcu pewnego starego, zmurszałego budynku, który wielu nazywa "świątynią sztuki". Tak... Teatr Wielki. Wielki moloch ...
Moduski, wiedział, że osoba, która zabiera pacjentkę ze szpitala do siebie i nie bacząc na koszty daje jej wikt i opierunek, ba! Otacza troską, nie może być zapatrzoną w ...
- Proszę pana, dzwonię by pomóc udzielić informacji i co dostaję za to? - rozłożyła ręce. - Reprymendę. Dlaczego tak późno. No ja się nie dziwię, że ludzie nie ...
Ela po powrocie do domu nie mogła powstrzymać się przed wyjęciem albumu ze zdjęciami, by, choć na moment nie powrócić do dawnych czasów. Obie panie na szpitalnych ...
- To ja już wychodzę - dodała Milena. - a ty się pośpiesz bo za jakieś pól godziny przyjedzie po ciebie Alek. Nadzieja otworzyła buzię ze zdziwienia i nim zdążyła ...
- Tak to się przedstawia - zakończyła swoją relację Patrycja. - Jeśli nie pozwoli się obserwować to można powiedzieć, że dałam ciała. A zważywszy na fakt, że ...