Nic nie pamiętam #95
- A i ty teraz chcesz wszystkie Konstantynowy zwiedzać? - zakpił komendant Niemczyk. - Czy ty się słyszysz, Moduski? Komisarz zrelacjonował, co wycisnął z Biszilera, który ...
- A i ty teraz chcesz wszystkie Konstantynowy zwiedzać? - zakpił komendant Niemczyk. - Czy ty się słyszysz, Moduski? Komisarz zrelacjonował, co wycisnął z Biszilera, który ...
Nadzieja, mimo, ze niewiele pamiętała to miała przeczucie, że to niczego nie zmieni. To bardziej lekarka i komisarz wiązali z tym gościem nadzieję. - On pochodzi z Pomorza ...
Kolega po fachu nie krył irytacji, że Filip rozprawia o tym, co tyczy się ich pracy. - Człowieku, ja cię tu zaprosiłem byś przewietrzył swoją głowę od tych paragrafów ...
Patrycja zjawiła się jak powiedziała i jedyne czym zaskoczyła Nadzieję, to brak zdziwienia na widok Moduskiego. Dziewczyna, mieszkając już prawie miesiąc u lekarki ...
Już po kilku pokonanych zakrętach na terenie kieleczczyzny, Nadzieja poczuła przyjemny rodzaj ulgi. Waskie, ciasne drogi i dotykające je niemal drzewa, dodawały otuchy. Po ...
Moduski, wiedział, że osoba, która zabiera pacjentkę ze szpitala do siebie i nie bacząc na koszty daje jej wikt i opierunek, ba! Otacza troską, nie może być zapatrzoną w ...
Moduski pokiwał głową. - Sceneria do wspomnień i to o zabarwieniu tajemnicy, jaką niewątpliwie jest twoja opowieść, jest nader adekwatna. - Żebyś wiedział ...
Milena pokazała na skwer by w otoczeniu płaczącej wierzby spocząć i spokojnie opowiedzieć co nieco o swej młodości. - Wiesz - rozłożyła dłonie. - Nie ma się czym ...
29 października 2020 roku. Przez dłuższy czas napawałam się atencją wobec mej osoby, wchłaniałam wszelkie komplementy i pozwalałam by dosiadający się amant ...
Nie małym zmartwieniem dla Nadziei, był brak odwagi by zmierzyć się z prozaizmem. Lekarka podejmowała każdego dnia próbę by zachęcić ją do wyjścia, choćby do ...
- Dziś już po szkodzie to jestem tego pewna - rozłożyła dłonie. - Chociaż jakbym była jak ty, śledczym, a nie zauroczoną młodą kobietą. To zwróciłabym uwagę na ...
- Już nie przeszkadzam - jak przystało na oficera śledczego, Moduski wyciągnął prawidłowy wniosek. - Zobaczyłem jak się ma Lucek, mogę spokojnie odejść. - Czyżby pan ...
Nadzieja stanęła przed bramą wjazdowa na posesję, za którą stało kilka samochodów. Wcisnęła guzik a ta otworzyła się prawie natychmiast bez pytań o powód wizyty. Nim ...
Milena podchwyciła to spojrzenie i jakby spodziewając się, kolejnych pytań, wyłuszczyła swe przypuszczenia. - To, że Patrycja ma dyplom i przeczytała tony prac naukowych ...
Dziewczyna nie wiedziała, czy to sen czy jakiś koszmarny sen. Mimo otwartych oczu wszystko było zamazane jak po gazie pieprzowym. Pielęgniarka wyczuła jej niepewność ...