Obyczajowe - str 60

  • Nic nie pamiętam #277

    Nadzieja westchnęła z jednoczesnym zaprzeczeniem głową.. - Zrozumiałam aluzję. - uśmiechnęła się. - Ale po części masz rację, mamy już chyba to w genach, że ...

  • Nic nie pamiętam #158

    Pod narzutą była klatka a w niej znajdował się kanarek. Lekarka, widziała już oczyma wyobraźni jak to maleństwo budzi ją o nieprzyzwoitej godzinie. Na szczęście w tą ...

  • Nic nie pamiętam #211

    Milczenie przerwał chłopak, który dorabiał sobie na studiach jako kelner. - Dobry wieczór. Czy mogę już przyjąć zamówienie? - Jeszcze potrzebujemy chwili - Moduski ...

  • Nic nie pamiętam #222

    Fejkiel, zrobiła dziubek i zmrużyła oczy. - Nie do końca bym się z twoją tezą zgodziła, ale z grzeczności nie zaprzeczę. - Mniejsza z tym - Moduski machnął ręką ...

  • Nic nie pamiętam #284

    Na szczęście Milena nie poszła na całość i nie starała się pokazać za wszelką cenę jak bardzo przypadł jej do gustu Alek. Obiad minął w wyśmienitej atmosferze i jak ...

  • Nic nie pamiętam #219

    - Minęło już wtedy kilka lat od śmierci mamy. Prowadziłam własny program w necie. Jak wiesz, pomagając innym tak naprawdę pomagałam sobie. - Czyli to nie wyświechtany ...

  • Nic nie pamiętam #278

    Dziewczyna nie mogła uwierzyć, że po raz pierwszy od dłuższego czasu zapomniała o swym losie. Rozmawiając z Alkiem naprawdę słuchała z zainteresowaniem i ciekawością ...

  • Nic nie pamiętam #183

    W noc poprzedzającą wyjazd spędziły prawie bezsennie. Naszło je na wspominanie ostatnich tygodni, co w konsekwencji zaowocowało zapewnieniami o bliskości. Czyli można by ...

  • Nic nie pamiętam #131

    Ulica Dworska, prezentowała się adekwatnie do swej nazwy. Budynki z zaadaptowanymi poddaszami, kolorowe elewacje, ogrody. Jednym słowem nie mieszkali tu przeciętni Kowalscy ...

  • Nic nie pamiętam #144

    Patrycja, odłożyła telefon z odrazą. Powód był oczywisty. Nigdy nie miała przed Hanią tajemnic aż do dziś. - Przepraszam - usłyszała od Moduskiego, który wychylił ...

  • Nic nie pamiętam #133

    Lekarka nie mogła być w pełni zadowolona ze swojego planu. Co prawda miała profil, ale okazał się prywatnym. W dodatku Nadzieja znowu błądziła wzrokiem, nie umiejąc ...

  • Nic nie pamiętam #253

    - Może po świętach jak będę wracać do Patrycji to pojedziesz ze mną? - zaproponowała Nadzieja, - A wiesz, że to nie głupie. Mogłabym wreszcie wypocząć tak na dobre ...

  • Nic nie pamiętam #258

    Gdy jej związek się rozpadł a syn wyjechał żyła swymi ambicjami by nie powiedzieć kaprysami. Dopiero taka zahukana i pokaleczona przez los dziewczyna pokazała jej, co ...

  • Nic nie pamiętam #269

    Kobieta nie chciała wdawać się w dyskusje na temat swej codzienności. Toteż odpowiedziała ogólnikowo i wiedząc, że najlepszą obroną jest atak, zasypała pytaniami Alka ...

  • Nic nie pamiętam #292

    Po tym zachwycie, pan Hipolit Rusałko - jak się przedstawił - wprowadził do wnętrza kamienicy. - Tu proszę państwa był salon kawowy. Pan wojewoda odpoczywał wraz z żoną ...