Obyczajowe - str 59

  • Nic nie pamiętam #189

    Nadzieja, nie przypominała sobie żeby jadła coś podobnego. Będąc na szpitalnym wikcie nie mogła liczyć na coś tak oryginalnego a u Patrycji to raczej stosowały ...

  • Nic nie pamiętam #169

    Lekarka zauważyła, że obydwoje szukają tematu do rozmowy, co oznaczało jakąś konspirację. - Czyżbym weszła w nieodpowiednim momencie - zadała pytanie, zsuwając ...

  • Nic nie pamiętam #130

    Nie minęły nawet dwie minuty gdy usłyszał sygnał powiadamiający o wiadomości testowej. - Ulica Dworska 16. Na zachód za salonem, Agata Meble - przeczytał. Rozbawiła go ...

  • Nic nie pamiętam #104

    Młoda kobieta obudziła się w lepszym nastroju. Nawet pomyślała nad nowym imieniem, które mogłaby przybrać tak na chwilę. Miała oczywiście dylemat z którym podzieliła ...

  • Nic nie pamiętam #263

    W gospodzie znajdował się oprócz nich jeszcze starszy pan, być może nawet mieszkał gdzieś w pobliżu bo jego strój był przydomowy. Młody mężczyzna usiadł w głębi ...

  • Nim przyjdzie jutro # 11

    Za oknem zapadał zmrok, który po tak pochmurnym dniu nie był wyczekiwany, jak choćby jeszcze wczoraj, gdy rozgrzany przez słońce organizm domagał się chłodnego dotyku ...

  • Nic nie pamiętam #196

    Po tej rozmowie w sali bilardowej relacje kobiet jeszcze bardziej się zintensyfikowały. No ale nie mogło być inaczej po takim wyznaniu Nadziei. Milena, która nie zwykła ...

  • Nic nie pamiętam #78

    - Proszę pana, dzwonię by pomóc udzielić informacji i co dostaję za to? - rozłożyła ręce. - Reprymendę. Dlaczego tak późno. No ja się nie dziwię, że ludzie nie ...

  • Nic nie pamiętam #232

    Patrycja widząc, że Moduski poczuł się nieswojo po jej ripoście, spróbowała ratować sytuację. - W jakiejś mierze masz rację. Chodziło o pieniądze, Posłuchaj ...

  • Nic nie pamiętam #262

    Nadzieja, nie zdążyła jeszcze nacieszyć oko widokiem. który po sam horyzont prezentował swą potęgę gór. Gdy na szybie pojawiły się krople deszczu by już po chwili ...

  • Nic nie pamiętam #142

    - Tak to się przedstawia - zakończyła swoją relację Patrycja. - Jeśli nie pozwoli się obserwować to można powiedzieć, że dałam ciała. A zważywszy na fakt, że ...

  • Nic nie pamiętam #100

    Patrycja praktycznie zapomniała o ojcu. Przez ostatnie dni wstawała wcześnie rano by pobyć z młodą poszkodowaną. Później kilka godzin na oddziale, - w swoim rewirze - i ...

  • Nic nie pamiętam #277

    Nadzieja westchnęła z jednoczesnym zaprzeczeniem głową.. - Zrozumiałam aluzję. - uśmiechnęła się. - Ale po części masz rację, mamy już chyba to w genach, że ...

  • Nic nie pamiętam #240

    - W tym samym czasie rozpoczął studia - przedstawiła fakty lekarka. - Bywał więc tylko czasami w domu. Starał się unikać Teresy i liczył, że niczego nie powiedziała ...

  • Nic nie pamiętam #177

    Patrycja, też była w ciężkim szoku. Grzesiek Naumowicz, to była jej największa zmora w czasie nastoletniego dorastania. Każda z kobiet miała chyba podczas swej edukacji ...