Obyczajowe - str 58

  • Nic nie pamiętam #171

    - Już nie przeszkadzam - jak przystało na oficera śledczego, Moduski wyciągnął prawidłowy wniosek. - Zobaczyłem jak się ma Lucek, mogę spokojnie odejść. - Czyżby pan ...

  • Nic nie pamiętam #220

    - Od początku jako zaawansowany gracz - kontynuowała Fejkiel. - służył fachowymi radami. - Domyślam się, że poprawiał ci ustawienie ciała - Moduski nie krył ...

  • Nic nie pamiętam #141

    Chwila się przedłużała ale odpowiedzi ni jakiej od Fejkiel, nie usłyszał. Co gorsza, Moduski, zauważył zamglony wzrok. To było czymś nowym dla niego. Do tej pory ta ...

  • Nic nie pamiętam #172

    Patrycja podniosła płaszcz z oparcia fotela i ruszyła do szafy. Za nim go odwiesiła wpatrywała się w wychodzącego z jej posesji Moduskiego. - Zrobiłam grzybową ...

  • Nic nie pamiętam #259

    Po porannej kawie przy której rozmowa się nie kleiła, młodsza z kobiet nie wytrzymała i postanowiła zasięgnąć informacji u Mileny, co też się stało w ciągu nocy ...

  • Nim przyjdzie jutro # 8

    - Ale mnie nie zwiodą, ja zawsze uważałam, że to ma związek z pannami, które stanowiły zdecydowaną większość widowni. Ela pomyślała, że nic się pod tym względem ...

  • Nic nie pamiętam #266

    - Wierzę, wygląda smakowicie Niestety ja już jestem po śniadaniu tak więc.... - Nadzieja, rozłożyła dłonie w geście bezradności. - A to pech, Niech pani żałuje, jest ...

  • Nic nie pamiętam #189

    Nadzieja, nie przypominała sobie żeby jadła coś podobnego. Będąc na szpitalnym wikcie nie mogła liczyć na coś tak oryginalnego a u Patrycji to raczej stosowały ...

  • Nic nie pamiętam #150

    Takiego właśnie bodźca potrzebowała Patrycja by wyjść z dzisiejszej apatii. Gdy tylko psycholog przekazał jej wieści o pacjentce, zapewne dopamina osiągnęła prawidłowy ...

  • Nic nie pamiętam #86

    Psycholog nie tylko był zdziwiony, że Fejklówna pojawiła się z pacjentką na spacerze. Ale kto wie czy nie bardziej tym, że była ubrana w jeansy i bluzę z kapturem. To ...

  • Nic nie pamiętam #104

    Młoda kobieta obudziła się w lepszym nastroju. Nawet pomyślała nad nowym imieniem, które mogłaby przybrać tak na chwilę. Miała oczywiście dylemat z którym podzieliła ...

  • Nim przyjdzie jutro # 11

    Za oknem zapadał zmrok, który po tak pochmurnym dniu nie był wyczekiwany, jak choćby jeszcze wczoraj, gdy rozgrzany przez słońce organizm domagał się chłodnego dotyku ...

  • Nic nie pamiętam #63

    Mimo tych pochwał ot pobratymcy, Filip nie był z siebie dumny. Wręcz odwrotnie, był świadom, że co jak co ale utrzymanie kontroli nad emocjami jest jego obowiązkiem. Nie ...

  • Nic nie pamiętam #169

    Lekarka zauważyła, że obydwoje szukają tematu do rozmowy, co oznaczało jakąś konspirację. - Czyżbym weszła w nieodpowiednim momencie - zadała pytanie, zsuwając ...

  • Nic nie pamiętam #196

    Po tej rozmowie w sali bilardowej relacje kobiet jeszcze bardziej się zintensyfikowały. No ale nie mogło być inaczej po takim wyznaniu Nadziei. Milena, która nie zwykła ...