Czekoladka walentynkowa, czyli w tym roku będzie naprawdę grubo... (część 2)
Zapraszam na drugą – oraz zdecydowanie najkrótszą, niemniej jak najbardziej konieczną dla zrozumienia całości historii – część opowieści o wyjątkowo apetycznych ...
Zapraszam na drugą – oraz zdecydowanie najkrótszą, niemniej jak najbardziej konieczną dla zrozumienia całości historii – część opowieści o wyjątkowo apetycznych ...
Jedną ręką dotykał delikatnie jej podbródka, a drugą położył na biodro. „Samica! Rozłożysta, stworzona do rodzenia dziatek!” Przygarnął ją do siebie i ...
Przypominam nowym czytelnikom, że to nie jest romantyczna opowieść o miłości dla poszukujących wzruszeń czytaniem o cudzym szczęściu. To pełne wyuzdania opowiadanie dla ...
41 Deszcz zaczynał się uspokajać i powoli przeszedł w delikatną mżawkę. Robiło się jednak coraz ciemniej i chłodniej. Trójka rozstawiła namioty i odpoczęła chwilę w ...
Historyczka kraśniała z dumy. Tymczasem Mietek, patrzył na kieliszki z niesmakiem. – Paniusiu, cóś słaba z ciebie dajka. Takie maluśkie szkiełka… Daj nam normalne ...
Zapraszam na epizod trzeci *** ROZDZIAŁ 3/9 * Wciąż nie mogąc dojść do żadnego sensownego wniosku, usłyszałam metaliczny szczęk klamki. Odgłos drobnych kroczków ...
A o gajowym to co gadają? Ano to, że ma ponoć jakąś straszną i wielką flintę, to wiadomo... A to, że jak panny idą na grzyby albo jagody, to winny się go wystrzegać? ...
I. – Skoro Dział Zarządzania Siecią zakomitował się do zmian, to należy ich z tego rozliczyć, nie sądzicie? – Przecież to doprowadzi do kolejnej wojny, nie wystarczy ...
Dziarski staruszek sam chciał, jak to ujął „rozpakować prezent”… Dlatego, szybko, bez zbytecznych ceregieli, rozpiął mi stanik i schował do szafy! Stwierdził, że ...
Najskuteczniejszym sposobem prowadzenia kampanii wyborczych jest tzw. Door-to-door. Polega na odwiedzaniu wyborców – dom po domu. Pozwala to zdobyć bezpośredni kontakt z ...
Przychodzi czas na inne wykorzystanie moich wymacanych… wymiętolonych uprzednio piersiątek… wcześniej gniecione, miażdżone, teraz to one mają gnieść i ściskać… ...
Nim doszło do naszej rozmowy, byłam już w innym miejscu i w kompletnie innej sytuacji życiowej. Koleżanka która pracowała w księgowości, a która już się od nas ...
Giermek wiedział, że nie musi się spieszyć. Powoli wycofywał się, po czym powoli napierał. Delektowal się ciasnością „świątyni”, w której grasował jego ...
Obudziłem się w niedzielę około 7 obok mnie leżała moja cudowna pani tak jak ją pan Bóg stworzył. Kilka minut podziwiałem to cudne ciało i cichutko zwlokłem się z ...
No i zjawiskowa scenka, którą po prostu ubóstwiam – wyobrażam sobie, że jestem podglądana, gdy właśnie podwijam suknię, wysoko, ponieważ… poprawiam pończochę. „A ...