Historia lasu Lingstoon cz. 10
31 - Coś tu się nie zgadza. – Helga nie zamierzała opuszczać lasu. – Niedźwiedzie nigdy nie żyły na tych terenach, a nawet jeśli jakiś by się tu przybłąkał, to na ...
31 - Coś tu się nie zgadza. – Helga nie zamierzała opuszczać lasu. – Niedźwiedzie nigdy nie żyły na tych terenach, a nawet jeśli jakiś by się tu przybłąkał, to na ...
Stała przed lustrem w delikatnej, koronkowej koszulce. Rozczesywała długie, czarne i lśniące włosy, malując usta intensywnie czerwoną szminką Wild Ginger Toma Forda – ...
Co uważniejsi czytelnicy zorientują się zapewne, że niniejsze opowiadanie pojawiło się na LOL24 w zeszłym roku, jednak ze pewnych względów musiało zostać usunięte ...
WSTĘP Najpierw muszę się wytłumaczyć skąd to uzupełnienie. Rozmawiałem z Bee i zgodziła się bym opisał więcej tego co się działo podczas drugiego dnia świąt. Nie ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
Ten sen przyszedł nie wiadomo skąd. Wybrałam się na spacer, na łono przyrody. Nawet tam, rzecz oczywista, miałam eleganckie szpileczki, na porządnym obcasiku, odkrywające ...
W poniedziałek 3 grudnia ruszyłem rano do sądu , złożyłem wniosek o wpis do księgi wieczystej i wróciłem do Świdnika, zaliczyłem spółdzielnia mieszkaniowa, wpisali ...
Poranek wita mnie wkradającymi się przez rolety promieniami jesiennego słońca. Trafiałem nieraz na lepszą pobudkę. Nieco milszą, przyjemniejszą, kiedy ledwo poznane usta ...
Specjalnie dla pana zdjęłam moje fioletowe majteczki… Już leżą na płytkach podłogi… Specjalnie dla pana rozkładam się na moim stole kuchennym… Chcę być dla pana ...
- Dzięki moim działaniom, wiele pani zyska… - przekonywał senator. Na razie, dzięki jego działaniom, moja bluzeczka legła na podłodze… a spódniczka podwinęła się ...
Paweł W życiu dokonujemy wielu wyborów. Na pewno nie wszystkie są dobre, ale na tym właśnie polega życie, na dokonywaniu wyborów. Szczęście ma ten, któremu udaje się ...
Moja deklaracja oddania zrobiła swoje. Misiek bez słów zaczął zsuwać ze mnie bluzkę. Gdy odsłoniła biust opięty gorsetem, dało się zauważyć na czołach obu panów ...
Rozdział VII - To moja sekretarka. Sprawdzę o co chodzi. - Czego chcesz? Mówiłem,że jestem zajęty i masz nie dzwonić do mojego przyjazdu. Co było niezrozumiałe dla ...
Historyczka wytworna, wzór dla dam Panom wciąż powtarzała: nie dam wam! Oni czekać nie chcieli Damie numer wycięli
Nie pamiętał jak wyszedł z tej, pożal się Boże, imprezy. Nie pamiętał też jak w ogóle znalazł się we własnym mieszkaniu. Pamiętał tylko miękkość jej ust ...