Polityka cz. 95 - zaskakująca terapia
Podniecony medyk zaaplikował do mojej pochwy… wibrator! – Proszę go trzymać mocno! Mocniej! I porządnie wepchnąć sobie do pochwy! A ja będę mierzył czas! Trochę ...
Podniecony medyk zaaplikował do mojej pochwy… wibrator! – Proszę go trzymać mocno! Mocniej! I porządnie wepchnąć sobie do pochwy! A ja będę mierzył czas! Trochę ...
Zapraszam na część piątą *** ROZDZIAŁ 5/6 * O ile mój pierwszy szok spowodowany samym poznaniem Dżennety był całkiem naturalny, drugi zaś, gdy zobaczyłem ją nagą ...
Nie pamiętał jak wyszedł z tej, pożal się Boże, imprezy. Nie pamiętał też jak w ogóle znalazł się we własnym mieszkaniu. Pamiętał tylko miękkość jej ust ...
A jednak się odważyła. Pomimo wygranej bitwy z ojcem, nie miała takiej pewności, gdy zaczynała się uczta. Jak ją przyjmie? Czy w ogóle zechce z nią rozmawiać? Jeżeli ...
MOJE PRZEKLEŃSTWO CZ,1 PIERWSZE NAUKI Ta historia jest prawdziwa, opiszę w niej swoje życie od dzieciństwa po dzień dzisiejszy czyli ponad 60 lat. W tej historii wszystkie ...
Pan senator postanowił zamknąć mi usta… I tego dokonał… Wielce skutecznie… Natomiast, jego asystent, znów zachował się niespodzianie! Wykorzystał sytuację, jak ...
Jakże rozczarowałam się nienagannymi manierami pana konsula. W odosobnionym pokoju, w jednej chwili zmienił się z uroczego dżentelmena w ogarniętego chucią ordynusa! - Ty ...
Ale, przecież jak na polityka przystało, powinnam być świetną negocjatorką… No i… zagadałam go umiejętnie… zaproponowałam to… i owo… Facet aż zsunął ...
Kontynuując publikację moich starszych prac na łamach LOL24, przedstawiam wszystkim najbardziej ambitne / dziwne / pokręcone/ groteskowe oraz arabeskowe (tak, to z E.A. Poego) ...
Nie mogłam spać. Przewracałam się z boku na bok, słuchałam chrapania Dana i miałam ochotę go udusić. Jak zwykle zasnął na moim łóżku, zamiast wyjść i wrócić do ...
Wykorzystując chwilowe zamieszanie, jakie wytworzył wiwatujący tłum na cześć zwycięzcy pojedynku, Jake wziął swego syna na stronę. Lo'ak przeczuwał kłopoty, więc ...
Zapraszam na drugą – oraz zdecydowanie najkrótszą, niemniej jak najbardziej konieczną dla zrozumienia całości historii – część opowieści o wyjątkowo apetycznych ...
Gdy wtargnęli, gapią wryci to na Martę to na Janka jak buszuje on w jej życi. jaka tęga to rąbanka! No bo przecie - myśli każdy my tak samo byśmy chcieli pokosztować ...
Mam nadzieję, że mi wyszło, bo niebywale trudno pisało mi się to opko :/ - Pięknie pani wygląda, panno Potts — powiedział Tony, uśmiechając się do Pepper czarująco ...
41 Deszcz zaczynał się uspokajać i powoli przeszedł w delikatną mżawkę. Robiło się jednak coraz ciemniej i chłodniej. Trójka rozstawiła namioty i odpoczęła chwilę w ...