Historyczka do Wieliczki 21
ak oliwka, jak i ślina, To metoda jest jedyna, Aby kutas, niczym szpada Łatwo w pochwę się zakrada. Łeb się w szparę dziarsko wciska, Lubrykant fontanną tryska, Już na ...
ak oliwka, jak i ślina, To metoda jest jedyna, Aby kutas, niczym szpada Łatwo w pochwę się zakrada. Łeb się w szparę dziarsko wciska, Lubrykant fontanną tryska, Już na ...
Powrót do codzienności po wizycie w parku był jak bolesne zderzenie z lodowatą wodą. Joanna przez kilka dni unikała własnego odbicia w lustrze, czując na skórze ...
Zapraszam na epizod ósmy *** ROZDZIAŁ 8/9 * Wtem nagły świst przeszył nie tylko powietrze, ale i moje plecy. Byłam tak zaskoczona, że zdołałam tylko odruchowo spiąć ...
Uwielbiam fantazjować także o takiej sytuacji, że jako pokojówka, muszę „wyczyścić” męski oręż mojego pracodawcy… To szczególny moment… wyobrażanie sobie o ...
Wsadziła fajkę w zęby, zadowolona z siebie i z faktu, że nawet w takich warunkach potrafi doprowadzić Cassie do szaleństwa. Była wręcz dumna. W niewielkim pęczku kluczy ...
Sofonisba nie traciła czasu. Nie miała pojęcia, jak bardzo ojciec zdołał wyprzedzić w ucieczce króla Syfaksa, doskonale wiedziała za to, co sama powinna uczynić. Kąpiel ...
- Kiedy ostatnio się całowałeś? - mruknęła Natasha rozparta w skradzionym aucie. - W 1940? - Nie — zaprzeczył Steve natychmiast, rumieniąc się lekko. - Później też ...
- A może damy pani trzynaste miejsce? – droczył się ze mną „Misiek” – wieloletni spec od marketingu - łysy mężczyzna w szarej koszuli, jednocześnie chwytając mnie ...
Ochhh! W jakiej wspaniałej kiecce retro występuję! Spełniają się moje marzenia! Gram w filmie! Mam rolę główną i do tego romantyczną! A do tego mam zaszczyt wystąpić ...
Z czasem nieśmiały Mariuszek rozbestwił się jeszcze bardziej – zaproponował, żebym podwinęła kieckę na tyle – żeby było widać moje pończochy! Zawstydziłam się i ...
Opadł ciężko na krzesło, gdy indoktrynacja się skończyła. Dyszał niczym po długim wysiłku fizycznym i drżał na całym ciebie. Spływały z niego kolejne krople potu ...
Oparł się dłonią o futrynę i z uwagą przyjrzał się niezwykłej kołatce. Stara, pokryta śniedzią, przedstawiała łeb koszmarnego stwora i nie pasowała do ...
Przemierzałam las na nieznanej planecie, czując narastające napięcie w powietrzu. Drzewa zdawały się szeptać moje imię, a gęsta mgła ograniczała widoczność. Coś ...
– No tak! Przecież obiecałam, że panom dam… – Historyczka celowo bawiła się słowem. – Oj, pani nauczycielko! Daj nam! – Ojej panowie… – Kobieta zawstydziła ...
..Wyobraź sobie że siedzisz w samochodzie... ...a ja wpycham się tobie na kolana... ...tak po prostu...powiedzmy...że jestem po piwie...(niemożliwe...ale cóż...) ...i ...