Niebezpieczne cięcie - rozdział 3
Zuzia Masakra jakaś. Nogi mam jak z waty, ledwo mogę na nich ustać. Gdybym chciała zwalić winę na „stłuczkę” to wiem, że oszukałabym samą siebie. Dotyk Gabriela ...
Zuzia Masakra jakaś. Nogi mam jak z waty, ledwo mogę na nich ustać. Gdybym chciała zwalić winę na „stłuczkę” to wiem, że oszukałabym samą siebie. Dotyk Gabriela ...
Jeden z moich najulubieńszych uczniów – Mariuszek – okazało się, że posiada bezcenną pasję – fotografię. W związku z tym, że uwielbiam stroić się w przeróżne ...
****** - Michał muszę z kimś pogadać. – W telefonie wybrzmiał zdesperowany głos Julii. – Muszę się wyrwać od starych. Chwilę temu zaczynałem trzecią godzinę ...
Pełna oczekiwań zbiegła do jadalni. Może nie było to zbyt dystyngowane wejście, ale dziewczyna nie miała ochoty być poważną. Poza tym, irytowanie Zaliny było jedyną ...
No i zjawiskowa scenka, którą po prostu ubóstwiam – wyobrażam sobie, że jestem podglądana, gdy właśnie podwijam suknię, wysoko, ponieważ… poprawiam pończochę. „A ...
Dlaczego napisałem to opowiadanie? Nie wiem może chciałem pokazać że miłość zwycięży wszystkie przeszkody ? Dorota w czerwcu skończy 82 lata ,jest w złym stanie ,rok ...
Nieśmiały Mariuszek z czasem stał się odważniejszy – nawet zasugerował mi, żebym nieco uniosła kieckę, wówczas będzie ciekawy efekt artystyczny. Gwoli przypomnienia: ...
– To niemożliwe! Widzisz Pietrek? Pani nauczycielka ma przywiązane ręce, a zadarła spódniczkę i zsunęła sobie majteczki z psioszki… – Po co urządzacie ten cyrk?! ...
Wakacje. Chorwacja, piękne wybrzeże, cudownie przejrzysta woda, słońce, wybrzeże usiane mnóstwem zatoczek, a im dalej od dużych miast, miasteczek, wiosek, miejsca by oddać ...
— My teraz my — obie zsunęły się z krzesła. Stałam w czarnych koronkowych stringach przed lustrem. Włożyłam biustonosz i starannie ułożyłam piersi. Jedwabna ...
Nikomu nie trzeba wyjaśniać jak istotne w wyborach jest miejsce na liście. Niby szef partii postawił na mnie, ale to od sztabu zależało konkretne miejsce. Udałam się wiec ...
Wstaje nowy dzień, kolejny dzień gdy jesteśmy razem spałaś tak obok mnie a ja rozmyślałem jak spędzić kolejny dzień. Przebudzasz się przysuwasz się do mnie i mówisz ...
Wyobrażam sobie, jak zmusza mnie, bym tam, na tym zapleczu, na brudnej podłodze pochlapanej piwem, przed nim uklękła…. Jestem zmuszona patrzeć mu prosto w oczy i… ...
Przed nią rosła kępa dorodnych paproci, w której czaiła się jakaś postać. Jej oczom ukazała się szkaradna postać karła. – Ojej! – wykrzyknęła zatrwożona Marta ...
- No to jakie miejsce chciałaby uzyskać pani kandydatka??? – kpiącym głosem dworował Wałek. – No teraz to chyba na podłodze – szydził Misiek. Rzeczywiście, już nie ...