Polityka cz. 98 - jak Margaret Thatcher
Trochę miałam opór przed pomarszczonym ciałem staruszka… Okazało się jednak, że w jednym miejscu nie jest pomarszczony… przeciwnie… do tego jest twardy i prężny… ...
Trochę miałam opór przed pomarszczonym ciałem staruszka… Okazało się jednak, że w jednym miejscu nie jest pomarszczony… przeciwnie… do tego jest twardy i prężny… ...
Trafiła mi się niesamowita okazja. Dla kandydatki na parlamentarzystkę wręcz wymarzona. Zaproponowano mi, że wystąpię w filmie. Jakaż to szansa na zwielokrotnienie swej ...
Paweł W życiu dokonujemy wielu wyborów. Na pewno nie wszystkie są dobre, ale na tym właśnie polega życie, na dokonywaniu wyborów. Szczęście ma ten, któremu udaje się ...
Przypominam nowym czytelnikom, że to nie jest romantyczna opowieść o miłości dla poszukujących wzruszeń czytaniem o cudzym szczęściu. To pełne wyuzdania opowiadanie dla ...
Od zawsze kochałam historię. Uczyłam jej w szkole średniej, z pasją opowiadając uczniom o starożytnych cywilizacjach, tajemniczych ruinach i zaginionych skarbach. Ale tej ...
Co uważniejsi czytelnicy zorientują się zapewne, że niniejsze opowiadanie pojawiło się na LOL24 w zeszłym roku, jednak ze pewnych względów musiało zostać usunięte ...
- Pamiętasz, jak się poznaliśmy? - Zebrało ci się na wspomnienia? – zdziwiłam się, nie wiedziałam, jaki związek ma nasze poznanie z obecną sytuacją. - Chyba tak ...
WSTĘP Najpierw muszę się wytłumaczyć skąd to uzupełnienie. Rozmawiałem z Bee i zgodziła się bym opisał więcej tego co się działo podczas drugiego dnia świąt. Nie ...
31 - Coś tu się nie zgadza. – Helga nie zamierzała opuszczać lasu. – Niedźwiedzie nigdy nie żyły na tych terenach, a nawet jeśli jakiś by się tu przybłąkał, to na ...
Drodzy Czytelnicy, Zapraszam na kolejną część. Na końcu znajduje się słowniczek. Miłego czytania! Ilustracje wygenerowane przez AI. Rozdział 21 Tego ranka mistrz ...
Specjalnie dla pana zdjęłam moje fioletowe majteczki… Już leżą na płytkach podłogi… Specjalnie dla pana rozkładam się na moim stole kuchennym… Chcę być dla pana ...
Minął miesiąc od tamtego pierwszego upojnego momentu w gabinecie. Od tamtej chwili wszystko nabrało innego kolorytu. Każde spojrzenie Marty, każdy jej gest, dotyk dłoni ...
- Dzięki moim działaniom, wiele pani zyska… - przekonywał senator. Na razie, dzięki jego działaniom, moja bluzeczka legła na podłodze… a spódniczka podwinęła się ...
Ten sen przyszedł nie wiadomo skąd. Wybrałam się na spacer, na łono przyrody. Nawet tam, rzecz oczywista, miałam eleganckie szpileczki, na porządnym obcasiku, odkrywające ...
Poranek wita mnie wkradającymi się przez rolety promieniami jesiennego słońca. Trafiałem nieraz na lepszą pobudkę. Nieco milszą, przyjemniejszą, kiedy ledwo poznane usta ...