Czas grozy 10
„No tak… jestem dosiadana… jestem ujeżdżana… przez znakomitego rycerza. Ciekawe czy lubi on także galop???” Karol, jakby czytał w myślach Marthy. Zakomenderował ...
„No tak… jestem dosiadana… jestem ujeżdżana… przez znakomitego rycerza. Ciekawe czy lubi on także galop???” Karol, jakby czytał w myślach Marthy. Zakomenderował ...
Zapomniałem, jaki to był dzień. Pamiętam jednak, że obudziłem się o trzeciej w nocy. Ujrzałem za oknem śpiące miasto. W oddali majaczyły latarnie, których blask ...
Serce waliło mi jak oszalałe, dudniąc w uszach niczym dzwon alarmowy w pustej katedrze. Czułam jakby falę gorąca, która rozlewała się po całym ciele, aż po same ...
Resztę dnia spędziła na przygotowaniach do balu. Chciała wypaść możliwie najlepiej, a przede wszystkim pragnęła, aby Arthur pożądał jej ciała bardziej niż ...
Tę część dedykuję jednej osobie, która pojawiła się w odpowiednim miejscu i czasie. Jej dłonie oplatają moją szyję, kiedy chwytam ją za biodra i przyciągam mocno do ...
To nie jest romantyczna opowieść o miłości dla poszukujących wzruszeń czytaniem o cudzym szczęściu. To pełne wyuzdania opowiadanie dla szukających podniet poznawaniem ...
Moje kołyszące się, w rytm mych prac pokojówki, piersi, inspirują go do solidnego zajęcia się nimi. Uwielbiam fantazjować o tym, jak zostaję zmuszona do wypięcia przed ...
A co jeśli nie tylko cycunie chce podziwiać nasz dzielny żołnierzyk? Ale także to co pod spódniczką??? Nie mam wyboru, muszę pozwolić by zadarł mi spódniczkę i ...
47 Otworzyli szeroko usta w groteskowym zdziwieniu. Było gorzej, niż przypuszczali. O wiele gorzej. Właściwie dopiero teraz dotarło do nich w jak kiepskim położeniu się ...
- Dziękuję — wyszczerzył się radośnie, a serce zabiło mu mocniej. Tak samo ścisnął kierownicę, ledwoe powstrzymując się, by nie zawrócić i zabrać ją Benowi ...
Wstaje kolejny dzień otwieram oczy spoglądam na Ciebie. -Dzień Dobry Kochanie jak Ci się dziś spało ? Zapytałaś dając buziaka prosto w usta. -Dobrze. Odpowiedziałem ...
“Patrzyła na zwłoki ojca ułożone starannie wewnątrz trumny. Wyglądał spokojnie, wprawdzie był lekko blady, ale nie przypominał ofiary wojny. Ubrany w królewskie szaty ...
Pan Sasza, jak niechcący się przedstawił, podjął negocjacje. Nie wątpiłam, że będzie to żmudny proces, wymagający podwojenia starań. Wymagający wielu okupień… ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
UWAGA! Wulgaryzmy i poniekąd anal. :P *** Rzadko zbierało mu się na zwierzenia, lecz gdy już popadł w stosowny nastrój, dosłownie zalewał ją milionem słów. Ten stan ...