Głód cz. 29
-Po prostu podpisz - Dede podsunęła jej akt abdykacji. Laima stała nad nim z piórem gotowym do użycia. Miała ogromną ochotę wbić je w oko rebeliantki, lecz medyk ...
-Po prostu podpisz - Dede podsunęła jej akt abdykacji. Laima stała nad nim z piórem gotowym do użycia. Miała ogromną ochotę wbić je w oko rebeliantki, lecz medyk ...
Moje kołyszące się, w rytm mych prac pokojówki, piersi, inspirują go do solidnego zajęcia się nimi. Uwielbiam fantazjować o tym, jak zostaję zmuszona do wypięcia przed ...
Odwróciła się do niego, szczerząc zęby w radosnym uśmiechu i prezentując mu się w kusym, ale eleganckim bikini. - Może nawet pozwolę ci je później ściągnąć — ...
Tekst ten publikuję za zgodą tolerancyjnej pani Profesor. * * * * * * * Pani profesor Marta spojrzała przeciągle. – Ja… – zniżyła głos – …muszę jeszcze dojść ...
Dziś bez wątków erotycznych ;) Jeszcze tylko jeden i koniec. Zadziałała impulsywnie, ale jak tylko wybiegła z zamku poczuła się lepiej. Złapała oddech i opadła na ...
Moja mama nie kryła radości, kiedy oznajmiłam jej, że już niedługo się zobaczymy. Byłyśmy w Holandii już od kilku miesięcy. Nie jeździliśmy do Polski na urlopy, bo ...
Nazywam się Marta, jestem córką poddanego z Doliny Wrzosów, lecz od siedmiu lat noszę suknię dwórki z herbem królewskiego domu Rodericów. Nie mam błękitnej krwi, ale za ...
Jeden z drabów pochwycił mnie i posadził na konia przed sobą. Objął mnie tak, żeby złapać moje piersi. Pod tyłkiem poczułam wierzchowca. A przed sobą miałam ...
-Niech to szlag. Uderzyłam się małym palcem o kant łóżka. Ugryzłam się w język, żeby nie obudzić rodziców. -Co się stało? Mama przybiegła niemal natychmiast ...
Pan Sasza, jak niechcący się przedstawił, podjął negocjacje. Nie wątpiłam, że będzie to żmudny proces, wymagający podwojenia starań. Wymagający wielu okupień… ...
Następnego dnia po obiedzie odebraliśmy tatę Bee ze szpitala. Umówiliśmy się z jej rodzicami że przyjedziemy tydzień przed wigilią i razem spędzimy święta. U mnie Bee ...
A co jeśli nie tylko cycunie chce podziwiać nasz dzielny żołnierzyk? Ale także to co pod spódniczką??? Nie mam wyboru, muszę pozwolić by zadarł mi spódniczkę i ...
Czerwiec 1989. Wojewódzki Szpital Zespolony w N.S. Siedząca w swoim pomieszczeniu pielęgniarka oddziałowa Jadwiga właśnie rozpoczynała swój dyżur. Była jakoś dziwnie ...
- Uśmiechnij się, maleńka — wyszeptał, puszczając jej oczko, gdy przypinał jej złoty medal. - Wszystko jest tak, jak do tej pory było — ledwo poruszał ustami, by ...
- Pamiętasz, jak się poznaliśmy? - Zebrało ci się na wspomnienia? – zdziwiłam się, nie wiedziałam, jaki związek ma nasze poznanie z obecną sytuacją. - Chyba tak ...