Historia z Martą 2
Tekst ten publikuję za zgodą tolerancyjnej pani Profesor. * * * * * * * Pani profesor Marta spojrzała przeciągle. – Ja… – zniżyła głos – …muszę jeszcze dojść ...
Tekst ten publikuję za zgodą tolerancyjnej pani Profesor. * * * * * * * Pani profesor Marta spojrzała przeciągle. – Ja… – zniżyła głos – …muszę jeszcze dojść ...
Trochę miałam opór przed pomarszczonym ciałem staruszka… Okazało się jednak, że w jednym miejscu nie jest pomarszczony… przeciwnie… do tego jest twardy i prężny… ...
Poranek wita mnie wkradającymi się przez rolety promieniami jesiennego słońca. Trafiałem nieraz na lepszą pobudkę. Nieco milszą, przyjemniejszą, kiedy ledwo poznane usta ...
W skrócie: "Matka, żona i kochanka" jest moim pierwszym opowiadaniem po dłuuugiej przerwie (czas ich publikacji nie do końca pokrywa się z faktycznym napisaniem) ...
…Nikt się nie pyta czemu udział bierzesz w wojnie I nie obchodzi twoje zdanie Nieważny jest twój los Ktoś przecież może się pomylić… (Budka Suflera - Demony wojny) ...
Odwróciła się do niego, szczerząc zęby w radosnym uśmiechu i prezentując mu się w kusym, ale eleganckim bikini. - Może nawet pozwolę ci je później ściągnąć — ...
Rozdział VII - To moja sekretarka. Sprawdzę o co chodzi. - Czego chcesz? Mówiłem,że jestem zajęty i masz nie dzwonić do mojego przyjazdu. Co było niezrozumiałe dla ...
Kolejne polecenie mojego fotografa było: - Niech pani poprawia spódnicę, ale tak by ją nieco unieść. A mina niech oddaje sytuację, że jakiś mężczyzna akurat wtedy ...
Pan Sasza, jak niechcący się przedstawił, podjął negocjacje. Nie wątpiłam, że będzie to żmudny proces, wymagający podwojenia starań. Wymagający wielu okupień… ...
Dorota poszła, zastanawiałem się co powie w domu, leżałem i zastanawiałem się co robić, pierwsze to muszę wynieść się hotelu , zabrać ciuchy ,bo tu nic nie mam nawet ...
Przyśniło mi się, że jestem Mary Poppins. W tej pięknej przedwojennej kiecce. Gdy z parasolką sunę po niebie, mężczyźni mają doskonałą perspektywę... mogą do woli ...
Nazywam się Marta, jestem córką poddanego z Doliny Wrzosów, lecz od siedmiu lat noszę suknię dwórki z herbem królewskiego domu Rodericów. Nie mam błękitnej krwi, ale za ...
- O tak… mój młody przyjacielu… wejdź we mnie… Widzisz jaka jestem gościnna??? Widzisz, jak się przed tobą otworzyłam??? Widzisz, jak specjalnie dla ciebie, szeroko ...
Specjalnie dla pana zdjęłam moje fioletowe majteczki… Już leżą na płytkach podłogi… Specjalnie dla pana rozkładam się na moim stole kuchennym… Chcę być dla pana ...
Po chwili wyszli na ulicę, na której matka natura zaczęła już odbierać co swoje. Anna rozejrzała się uważnie, starając się dostrzec jakieś punkty odniesienia, które ...