Z fantazji Marty. Student wieczorowy cz. 9
Wreszcie zsunął mnie z biurka i zmusił bym zajęła mało godną pozycję… na kolanach… Takie potraktowanie mnie… belferki, ogromnie wręcz mnie podnieciło… Do tego ...
Wreszcie zsunął mnie z biurka i zmusił bym zajęła mało godną pozycję… na kolanach… Takie potraktowanie mnie… belferki, ogromnie wręcz mnie podnieciło… Do tego ...
Witam, mam na imię Szymon mam dwadzieścia sześć lat, chciałbym opowiedzieć wam historię, którą przeżyłem niespełna pół roku temu. Jak już wspominałem wcześniej ...
Wieczór, noc, cały czas myślę, znów czuję się jakby te dwadzieścia cztery lata gdzieś wyparowały. Emocje sięgają zenitu i zaczynam mocno zastanawiać się czy dać ...
— Dwa tygodnie?! — Ryk Damiana sprawił, że szklanka z wodą na jego biurku zadrżała. — Aśka, czyś ty kompletnie upadła na głowę? To kolejny urlop! Przymknąłem oko ...
Dwa tygodnie po wizycie Królowej Joanna wciąż czuła na podniebieniu gorzki smak upokorzenia. — Ja pierdolę… co za sucz! — Marta gładziła się po brzuchu, sapiąc z ...
Marta z żalem, choć ukrywanym, przyjęła przytyk do jej wieku i panieństwa. W tej konserwatywnej wiosce uchodziła za starą pannę. Nalewka była mocna, ponad ...
Biegłem jak oszalały, w końcu czułem się wolny. Poranne powietrze było rześkie, noc zamieniła się w dzień. Zima ustępowała wolno lecz jak na złość lekki deszcz ...
DAMON ww Coraz bardziej żałowałem, że przeniosłem się do tego małego miasteczka. Po pierwsze decyzja była spontaniczna, po drugie na tyle idiotyczna, że powinienem dwa ...
Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie ma skutecznej kampanii bez należytego finansowania. Toteż kornie udałam się po prośbie do właściciela największej firmy w regionie ...
Usiedliśmy na schodach pod bazyliką Świętego Serca. Atmosfera była niesamowita, wieczór bardzo ciepły, wokół kłębili się ludzie - tubylcy, turyści, samotnie, w ...
Blask mojej trzęsącej się pochodni tańczył po złocistych, gładkich płaszczyznach jego klatki piersiowej, gdy unosił mnie w górę, odrywając moje stopy w szpilkach od ...
Pov Drake W głowie wciąż jeszcze szumiało mi w uszach od głośnej muzyki. Głowa pulsowała mi z bólu, a z nosa mocno lała się krew. Kolejny zazdrosny mąż, żadna ...
My, purytanie, uważamy obcowanie cielesne za źródło zła, uczucie rozkoszy i przyjemności za wręcz szkodliwe… Tymczasem, Dziki Byk, niewolił mnie… Zadarł me suknie… ...
Otworzył bagażnik. – Kurwa – syknął, gdy po przewaleniu połowy bajzlu nadal nie znalazł pożądanego przedmiotu. – Co jest? – obok pojawił się Kris. – W ...
18 Pan Ian McStarloon siedział wygodnie w swoim fotelu i sączył drinka. W telewizji nie było nic ciekawego, więc szybko wyłączył odbiornik. Jego wzrok zatrzymał się na ...