Wielkanoc. Marta i strażacy. (Wersja ilustrowana) cz. 26
- Wstyd to by mi był, jakbym jej dobrze nie zmoczył! Co młody? Badasz tę kuciapkę? Antek, pośpieszony przez druha, przesunął palcem po mokrej koronce stringów. - Ano ...
- Wstyd to by mi był, jakbym jej dobrze nie zmoczył! Co młody? Badasz tę kuciapkę? Antek, pośpieszony przez druha, przesunął palcem po mokrej koronce stringów. - Ano ...
Opuściła spódniczkę i przez materiał, dłonią, rozcierała sobie pupę. Czyniła to z premedytacją. Wyobrażała sobie, jaki efekt może wywoływać na mężczyznach widok ...
Nakręcony? To było mało powiedziane. Byłem zakręcony na jej punkcie, jak butelka oranżady. Taka była prawda i nie bójmy się tych słów. To było istne wariactwo, ale w ...
Obudziła się. Telefon, który jakimś cudem odnalazła na szafeczce obok łóżka, pokazywał, że ma jeszcze ponad dwie godziny snu... Dużo. Mało. Przeciągnęła się. Chaos ...
Echo uderzenia jeszcze nie przebrzmiało, gdy w drzwiach boksu wyrósł wysoki cień. Benedict stał tam, nienaganny w swoim mundurze, a jego wzrok, zimny jak duńskie fiordy ...
, , Przeczytaj mnie…” Chciałabym móc operować słowem tak delikatnie, jak kochanka pieści językiem męskie przyrodzenie. Czytelnik rozpływałby się podczas pieszczot ...
A w tym lesie, nie tylko zbóje. I wilk, o którym ciocia mówiła, że ma wielki ogon. I leśniczy, i drwale, którzy pono pracowici są wielce. Spotkała ich pono Hania, gdy ...
- No niechaj tak będzie… ale… cóż to za sromota? Jaki wstyd?! Masz panienko czym dychać… takie prawdziwe dynie, to na miły Bóg, widok niepospolity. Martha ubóstwiała ...
Podczas podróży wśród gwiazd, pan kapitan w pełni korzystał z warunków umowy… musiałam co rusz unosić suknię do góry… co rusz miewał tę samą zachciankę… ...
Zawsze muszą być te kolejne pierwsze razy i każdy pewnie je kiedyś tam przeżył. Bez nich życie byłoby nudne a świat by chyba też nie istniał. I ten mój, ten mój ...
Wracając do domu miałam w głowie totalny bałagan. Co ja robię, po co, a co jeśli to gdzieś wyjdzie, myśli kłębiły się i naprawdę chyba dopiero wtedy dotarło do mnie ...
Właśnie zdążyłam zdjąć stanik, kiedy pan kierownik wparował do pokoju! Zanim dłońmi zakryłam piersi, oczywiście zdążył zobaczyć je nagie… w pełnej krasie… ...
„Koneser cipek” nie mógł poprzestać na oglądaniu… koniecznie chciał „zdegustować” moją piczkę… Kiedy mu ją nadstawiłam, dorwał się do niej ustami, niczym ...
Niezakłócona niczym cisza i wspólna kontemplacja z naturą została nagle przerwana. Poczuła delikatne łaskotanie, a potem piekący ból. Podskoczyła jak poparzona, a z ...
- Panie burmistrzu… jak zapowiadałam, poszłam na najdalej idącą współpracę… czy mogę liczyć na pańskie poparcie??? - Włodarz niczego nie zakomunikował. Jedyną ...