Erotyczne - str 412

  • Uwiedziona Przez Nianię V: Podróż Poślubna

    Minęły dwa tygodnie od ślubu i przyszedł czas na podróż. Dopiero teraz, kiedy wszystko powoli osiadało, emocje, goście, ślubna euforia, mogłyśmy naprawdę poczuć, że ...

  • Zdzi*a cz. III

    Przedstawiła się jako Aniela. Szczerze mówiąc mogła powiedzieć cokolwiek, a i tak byśmy uwierzyli w każde jej słowo. Ciężko było nam się zdecydować na czym skupić ...

  • Polityka - cz 14 - Na plakaty wyborcze

    Ależ panie fotografie, dlaczego każe mi pan pozować wyłącznie w pończochach i koszulce??? Na pewno jest to wyłącznie do pańskich celów artystycznych??? No dobrze… ...

  • Sofonisba, cz. 5

    Nie takiego powitania się spodziewała. Gdy uchyliła cicho drzwi i ostrożnie wsunęła się do pogrążonej w ciemnościach komnaty, gdy uczyniła kilka kroków, posłyszała ...

  • W świecie kłamstw rozdział 19

    -— Błażej nie żyje, mamo — te słowa brzmiały w kuchni jak wyrok, odcinając Joannę od radosnego, noworocznego poranka. Kilka dni później, tuż przed wyjazdem na ...

  • Historia lasu Lingstoon cz. 4

    10 Następnego dnia wszyscy wyglądali jak zombie. Najlepiej prezentował się Harry, który wypił najmniej, jednak i jemu doskwierały pewne dolegliwości. Padł nawet pomysł ...

  • W świecie kłamstw rozdział 20

    — Dwa tygodnie?! — Ryk Damiana sprawił, że szklanka z wodą na jego biurku zadrżała. — Aśka, czyś ty kompletnie upadła na głowę? To kolejny urlop! Przymknąłem oko ...

  • Dosypana mikstura - moja fantazja cz. 5

    Fantazjuję o tym, jak bardzo jest ów dżentelmen napalony. I jak najszybciej chce we mnie wejść. Prosi, żebym siadła na niego. Oczywiście chcę odmówić. Zaprotestować ...

  • Polityka cz. 102. Wydać książkę I

    Uznałam, że by mocniej zaistnieć w świecie polityki, powinnam napisać i wydać książkę. To takie modne, i Tusk i Palikot je wydali... Udałam się do znanego mi wydawcy ...

  • Pokojowa i pracodawca - moja fantazja cz. 5

    No i ten moment… jakże lubię o nim fantazjować… ja, pokojóweczka, jestem już z w pełni obnażonym biustem, a mój stanik leży, bezpardonowo pyrgnięty na podłogę. A ...