Zagubiony |18+| rozdział 18
Odchyliła głowę i łapiąc płytkie hausty powietrza, wymamrotała do niego: - Mocniej... - Nie dzisiaj, mała — mruknął ochryple, nieznacznie przyspieszając pchnięcia ...
Odchyliła głowę i łapiąc płytkie hausty powietrza, wymamrotała do niego: - Mocniej... - Nie dzisiaj, mała — mruknął ochryple, nieznacznie przyspieszając pchnięcia ...
Szybko wyjaśniło się, czego chciał pan Marian. Nie wypuściłby mnie, gdybym nie oddała należnej czci jego męskości… Zwłaszcza, że pan Marian, jak na solidnego rolnika ...
*** ROZDZIAŁ 4/6 * W chwili dotknięcia warg Stenia wie już, że dalszy opór nie ma żadnego sensu. Nie ma zamiaru już dłużej odwlekać spełnienia najskrytszego z ...
Mietka pobudził widok nauczycielki wypinającej biust i chłoptasia z twarzą w jej dekolcie. Gdy młodzian odsunął się, dało się zauważyć, że kolejne guziczki bluzki ...
…Nikt się nie pyta czemu udział bierzesz w wojnie I nie obchodzi twoje zdanie Nieważny jest twój los Ktoś przecież może się pomylić… (Budka Suflera - Demony wojny) ...
Z góry uprzedzam, że "zmuszono" mnie do napisania tej durnej durnoty, proszę więc o wyrozumiałość. A zresztą, biorę na klatę :D W czarnym, smętnym, strasznym ...
Najdłuższy i chyba najbardziej męczący dzień w moim życiu dobiegł końca. Jeszcze dwie godziny temu marzyłam o tej chwili, ale kiedy stałam pod prysznicem, nie byłam ...
Klara, oszołomiona intensywnością chwili, czuła, jak jej ciało i umysł stapiają się w jedno z tym, co Aleksander w niej wyzwalał. Jego dotyk był jak elektryczny impuls ...
Żyliśmy w niewielkich stadach. Wprawdzie duże stado zapewnia większe bezpieczeństwo, ale trudno jest mu się wyżywić. Nasze lasy i sawanny nie zapewniały ilości ...
Po raz pierwszy publikuję na LOL24 tekst premierowy w tym samum dniu, co na Pokątnych i mam nadzieję, że zostanie on pozytywnie odebrany. Informuję jednocześnie, że: – ...
Próbowałam się uwolnić, ale związali mnie na tyle umiejętnie, że było to niemożliwe. Kiedy oni się całowali i dotykali, ja leżałam, starając się nie patrzeć na to ...
Zniknął. Zapadł się pod ziemię. Przez kolejne parę dni drzwi z numerem trzynaście pozostawały zamknięte na głucho. Tomasz nie pojawiał się na siłowni, nie mijałam go ...
– Gdzie wychodzisz? O mało co nie dostałam zawału. Właśnie się przebierałam, by wyjść na spotkanie z klientką. Dzień był raczej zimny, dlatego wyciągnęłam z szafy ...
Babie Doły, trzy tygodnie po oddelegowaniu Klaudii, godziny poranne. Sebastian czekał w rogu parkingu przy jednostce. Na przednim siedzeniu leżał bukiet czerwonych róż, a on ...
***W roku 2172, ludzie uświadomili sobie, że Ziemia skazana jest na zagładę. Gnębiły ją susze oraz braki surowców naturalnych, dzięki którym mogła rozwijać się nasza ...