Shame on you Granger cz. XXIX
Dziś bez wątków erotycznych ;) Jeszcze tylko jeden i koniec. Zadziałała impulsywnie, ale jak tylko wybiegła z zamku poczuła się lepiej. Złapała oddech i opadła na ...
Dziś bez wątków erotycznych ;) Jeszcze tylko jeden i koniec. Zadziałała impulsywnie, ale jak tylko wybiegła z zamku poczuła się lepiej. Złapała oddech i opadła na ...
UWAGA! Wulgaryzmy i poniekąd anal. :P *** Rzadko zbierało mu się na zwierzenia, lecz gdy już popadł w stosowny nastrój, dosłownie zalewał ją milionem słów. Ten stan ...
-Po prostu podpisz - Dede podsunęła jej akt abdykacji. Laima stała nad nim z piórem gotowym do użycia. Miała ogromną ochotę wbić je w oko rebeliantki, lecz medyk ...
– Pani Marto, z okazji Zmartwychwstania warto by było ucałować zmartwychwstałego… Kobietę niezwykle podniecały takie podchody. Nie opierała się, gdy mężczyzna ...
A TO JUŻ ROZMOWA Z INNYM MIŁYM PANEM Ale działasz na męskie instynkty jak najlepszy sukkub! Cóż... chyba po to zostałyśmy stworzone, żeby działać na męskie ...
- Panie oficerze… ale dlaczego mam opierać się na masce??? Dlaczego mam nogi trzymać w rozkroku… No ma pan rację… sama jestem sobie winna… panie inspektorze… bardzo ...
- Pamiętasz, jak się poznaliśmy? - Zebrało ci się na wspomnienia? – zdziwiłam się, nie wiedziałam, jaki związek ma nasze poznanie z obecną sytuacją. - Chyba tak ...
Klara, oszołomiona intensywnością chwili, czuła, jak jej ciało i umysł stapiają się w jedno z tym, co Aleksander w niej wyzwalał. Jego dotyk był jak elektryczny impuls ...
Jeden z drabów pochwycił mnie i posadził na konia przed sobą. Objął mnie tak, żeby złapać moje piersi. Pod tyłkiem poczułam wierzchowca. A przed sobą miałam ...
Obudziła się. Telefon, który jakimś cudem odnalazła na szafeczce obok łóżka, pokazywał, że ma jeszcze ponad dwie godziny snu... Dużo. Mało. Przeciągnęła się. Chaos ...
Dwa tygodnie po wizycie Królowej Joanna wciąż czuła na podniebieniu gorzki smak upokorzenia. — Ja pierdolę… co za sucz! — Marta gładziła się po brzuchu, sapiąc z ...
Wreszcie zsunął mnie z biurka i zmusił bym zajęła mało godną pozycję… na kolanach… Takie potraktowanie mnie… belferki, ogromnie wręcz mnie podnieciło… Do tego ...
- Uśmiechnij się, maleńka — wyszeptał, puszczając jej oczko, gdy przypinał jej złoty medal. - Wszystko jest tak, jak do tej pory było — ledwo poruszał ustami, by ...
-Niech to szlag. Uderzyłam się małym palcem o kant łóżka. Ugryzłam się w język, żeby nie obudzić rodziców. -Co się stało? Mama przybiegła niemal natychmiast ...
31 - Coś tu się nie zgadza. – Helga nie zamierzała opuszczać lasu. – Niedźwiedzie nigdy nie żyły na tych terenach, a nawet jeśli jakiś by się tu przybłąkał, to na ...