Mroczny aromat perwersji - rozdział 10 - Maria kończy studia w Leningradzie
Przypominam nowym czytelnikom, że to nie jest romantyczna opowieść o miłości dla poszukujących wzruszeń czytaniem o cudzym szczęściu. To pełne wyuzdania opowiadanie dla ...
Przypominam nowym czytelnikom, że to nie jest romantyczna opowieść o miłości dla poszukujących wzruszeń czytaniem o cudzym szczęściu. To pełne wyuzdania opowiadanie dla ...
Wściekły uderzył pięścią w szybę celi, w której niestety się znajdował, patrząc na stojącą przed nim rudowłosą kobietę. Drgnęła, widząc jego ruch. Zmrużył ...
Poranek nie przyniósł ulgi. Krawaty, wciąż rzucone na oparcie krzesła, przypominały o tym, że wczorajsza noc nie była snem, a precyzyjną lekcją uległości. Ben ...
Drugą objął ją w talii. Młodszy patrzył na to z zazdrością. Obserwował kolegę, który po przyciągnięciu panny do siebie zyskał doskonały punkt obserwacyjny… i jak ...
- A ciocia? Ciocia nie wychodziła na ulice z transparentami? - pytam z uśmiechem, obserwując migawki jakiegoś protestu w wiadomościach. Starsza pani chichocze pod nosem ...
Opuściła spódniczkę i przez materiał, dłonią, rozcierała sobie pupę. Czyniła to z premedytacją. Wyobrażała sobie, jaki efekt może wywoływać na mężczyznach widok ...
25-12-2024 Około 7.30 obudził mnie zapach kawy. Leniwie otworzyłem oczy i przede mną stała naga Bee z dwoma kubkami kawy. -Kochanie wstawaj na kawkę i może jakiś mały ...
Nakręcony? To było mało powiedziane. Byłem zakręcony na jej punkcie, jak butelka oranżady. Taka była prawda i nie bójmy się tych słów. To było istne wariactwo, ale w ...
Zgodnie z moim genialnym planem plaster w postaci Jowity działał idealnie. Niestety tylko do czasu mojego pierwszego spotkania z Sandrą... Ale od początku. Z Sandrą ...
*** ROZDZIAŁ 2/6 * Pierwszy powrót na siłownię okazuje się nieudany – impreza wciąż trwa w najlepsze. Co gorsza, także drugi nie zwiastuje wyczekiwanych zmian. Na ...
Zrozumiałam, że nie wyjdę z tego plugawego ośrodka, dopóki nie spełnię ich elementarnych oczekiwań… A te oczekiwania okazały się naprawdę zdecydowanie elementarne… ...
Echo uderzenia jeszcze nie przebrzmiało, gdy w drzwiach boksu wyrósł wysoki cień. Benedict stał tam, nienaganny w swoim mundurze, a jego wzrok, zimny jak duńskie fiordy ...
Kiedy zbereźny zalotnik każe mi się wypiąć, mam ochotę oburzona… wypiąć się na niego… ale w przenośni… tymczasem… mój umysł, wciąż jest pod silnym wpływem ...
- Wstyd to by mi był, jakbym jej dobrze nie zmoczył! Co młody? Badasz tę kuciapkę? Antek, pośpieszony przez druha, przesunął palcem po mokrej koronce stringów. - Ano ...
Podczas podróży wśród gwiazd, pan kapitan w pełni korzystał z warunków umowy… musiałam co rusz unosić suknię do góry… co rusz miewał tę samą zachciankę… ...