W świecie kłamstw rozdział 19
-— Błażej nie żyje, mamo — te słowa brzmiały w kuchni jak wyrok, odcinając Joannę od radosnego, noworocznego poranka. Kilka dni później, tuż przed wyjazdem na ...
-— Błażej nie żyje, mamo — te słowa brzmiały w kuchni jak wyrok, odcinając Joannę od radosnego, noworocznego poranka. Kilka dni później, tuż przed wyjazdem na ...
Witam, nie tylko Wam jest żal rozstawać się z tym opowiadaniem, z naszym kochanym, bezradnym Gerardem, więc postanowiłam zrobić kontynuację, ale tym razem oczami Emmy! :) ...
Ależ panie fotografie, dlaczego każe mi pan pozować wyłącznie w pończochach i koszulce??? Na pewno jest to wyłącznie do pańskich celów artystycznych??? No dobrze… ...
Wiem, że historia którą wam opisze może wydawać się cholernie głupia i naiwna, ale nie to jest jej celem. Po prostu sytuacje w życiu nie raz bywają tak zaskakujące, że ...
- Chapaj dzidę! Dziuniu! – usłyszałam - Jak ci się podoba moja dmuchawka? Nadstawiaj japska! Nie wiem, czy właściwie odczytałam jego zaszyfrowany komunikat? Ale jego ...
Mężczyzna przyssał się do piersi i długo jej nie puszczał. Lizał, wreszcie pozorując, że rozpędził się przypadkiem, liznął jej sutek, mocno już nabrzmiały. – ...
Uwielbiam wczuwać się w rolę wspaniałej Melisandre. Kapłanka, natchniona, żarliwa. Z ciekawą przeszłością. Służką jedynie jestem Pana Światła. Dla chwały Pana ...
— Dwa tygodnie?! — Ryk Damiana sprawił, że szklanka z wodą na jego biurku zadrżała. — Aśka, czyś ty kompletnie upadła na głowę? To kolejny urlop! Przymknąłem oko ...
Maj 2023 Nie, żeby nic się przez ten miniony rok nie wydarzyło, była by to zgoła nieprawda, tyle że to właśnie wówczas nastąpił kolejny przełom w pokonywaniu kolejnego ...
21 Grupka przyjaciół zebrała się w wolnej przestrzeni, pomiędzy domkami w których spali jeszcze kilkadziesiąt minut temu. Właściwie byli już gotowi do drogi, ale musieli ...
Wstaje pierwszy nadal nie mogę uwierzyć w to co się wczoraj stało to jak cudownie było spotkać się z Tobą i że nadal leżysz przytulona na mnie ściskam Cię i przytulam ...
Łapa goryla, większa niż ja cała, pociągnęła moją sukienkę do góry. Brutalny zwierz chciał zobaczyć co mam pod kiecką! Co za wstyd! Szarpałam rękami, ale były ...
Zaproponowałam Maćkowi, żebyśmy przycupnęli przy ławeczce i powspominali jego szkolne czasy. Spurpurowiał. Ale chętnie się zgodził, choć miałam wrażenie, że ...
Wyobrażam sobie jak chwyta mnie bezpardonowo za głowę i zmusza do przyjęcia jego milionerskiego kutasa do mych ust… Nie mam wyjścia, muszę ulegać jego zachciankom ...
No i ten moment… jakże lubię o nim fantazjować… ja, pokojóweczka, jestem już z w pełni obnażonym biustem, a mój stanik leży, bezpardonowo pyrgnięty na podłogę. A ...