Bibliotekarka i uczeń cz. 7
Paweł wyszedł na świeże powietrze i mocno odetchnął. Co prawda słowa Marty o tym, że mogłaby zajść w ciąże, wzbudzały niepokój chłopaka, ale jednocześnie ...
Paweł wyszedł na świeże powietrze i mocno odetchnął. Co prawda słowa Marty o tym, że mogłaby zajść w ciąże, wzbudzały niepokój chłopaka, ale jednocześnie ...
Wściekły uderzył pięścią w szybę celi, w której niestety się znajdował, patrząc na stojącą przed nim rudowłosą kobietę. Drgnęła, widząc jego ruch. Zmrużył ...
Dwa dni później. Wszedł cicho do domu, opierając się o ściany. Był obolały i naprawdę cieszył się, że jeszcze żyje. Ruszył do kuchni, nawet nie zapalając światła ...
Okazało się że ci wielcy gamorreańscy strażnicy, to łatwo denerwujące się podchrząkające zielone stwory z niewielkimi kłami i arg'garokami w ręce. Broń ta była ...
Rozdział VII - Nie spodziewałem się akurat faceta w tym pokoju. Myślałem,że przyjechała z rodzicami na wakacje. - Naprawdę? Wybacz. A tu taka niespodzianka. Zapewne ...
Doradzono mi szukać potencjalnych wyborców w świecie sportu. Ileż tu dyscyplin, iluż zawodników… a iluż kibiców! Nie trzeba mi było tego dwa razy powtarzać ...
W jednym Syfaks miał rację, nie otrzymali wiele czasu. O pojawieniu się jeźdźców Masynissy doniesiono jeszcze tego samego dnia, późnym popołudniem. Tak jak oczekiwała ...
I znów nastąpiła zamiana ról… znów pan senatora miałam przed oczami… a pana asystenta… czułam… - Pani poseł… przyszła… niech pani ujmie me berło… me ...
Nieodgadnionym uśmiechem przywitał kobietę, którą ostatnio tak wulgarnie potraktował. Ich spotkania początkowo miały na celu negocjacje. Negocjacje w ważnej dla obojga ...
- Tak. Możemy iść. Trochę ludzi już było. Mam nadzieję,że nie jesteśmy ostatni i zaraz nas nie wygonią. - Na co masz ochotę kochanie? Zaraz przyniosę. - Może na ...
Drugą objął ją w talii. Młodszy patrzył na to z zazdrością. Obserwował kolegę, który po przyciągnięciu panny do siebie zyskał doskonały punkt obserwacyjny… i jak ...
- No dobrze... skoro tak się panu spodobałam... to niech będzie... niech pan obejrzy sobie mój biust... - Ale na nic więcej nawet niech pan nie liczy... -Co pan mówi... że ...
Jest to moje pierwsze opowiadanie na tej stronie, ostrzegam że opowiadanie z części na części będzie przybierało charakter romansu pomiędzy chłopcami oraz można będzie ...
To nie jest romantyczna opowieść o miłości dla poszukujących wzruszeń czytaniem o cudzym szczęściu. To pełne wyuzdania opowiadanie dla szukających podniet poznawaniem ...
- A ciocia? Ciocia nie wychodziła na ulice z transparentami? - pytam z uśmiechem, obserwując migawki jakiegoś protestu w wiadomościach. Starsza pani chichocze pod nosem ...