Zdzi*a cz. X
Wczoraj Aniela po raz pierwszy nie wróciła na noc. Długo leżałem w pustym łóżku, nasłuchując odgłosów nocy, ale dźwięk skrzypienia drzwi do nich nie należał ...
Wczoraj Aniela po raz pierwszy nie wróciła na noc. Długo leżałem w pustym łóżku, nasłuchując odgłosów nocy, ale dźwięk skrzypienia drzwi do nich nie należał ...
Nie minęły nawet dwa tygodnie od tamtej upokarzającej nocy z goblinem, a ja już myślałam, że najgorsze mam za sobą. Myliłam się. Bardzo. Obudziłam się na zimnym ...
Andrew Boock Obudzona wena "Cześć" - dźwięk otrzymanej wiadomości wyrwał mnie z wpatrywania się w białą kartę programu Word z migającym kursorem. Dlaczego nie ...
Żeby podkręcić atmosferę, wiercę się na krzesełku barowym… No i wreszcie mam to co chcę… Podchodzi do mnie jakiś, zapewne najodważniejszy, mężczyzna… W jaki ...
Drżałam jeszcze całym ciałem, oparta bezwładnie o potężną klatkę piersiową wielkoluda, na którego kompani mówili - Bysior. Gorące nasienie powoli spływało mi po ...
Po raz pierwszy zobaczyłem ją w centrum, gdy wychodziła ze sklepu oferującego markowe perfumy. Zachwyciła mnie ta niewysoka i filigranowa blondyneczka ubrana na hipisowską ...
- I jak ci się widzi paniusiu Antosiowy wężyk?! Bierz głębiej! Ssij! Marta, z ociąganiem, spełniała polecenia. Połykała męskość młodziana i zasysała ją. Jej były ...
Złość przyszła dopiero rano. Kiedy zmywałam z siebie pod gorącym prysznicem resztki wczorajszego upokorzenia i lepkiego nasienia, czułam, jak moja wrodzona duma powraca ze ...
Zamrugał zaskoczony, delikatnie przekrzywiając głowę. - James - wyszeptała Nat, wciąż ledwo łapiąc oddech. Natychmiast rozluźnił uścisk swej bionicznej ręki i ...
Najpierw otworzyła drzwi. Potem pierwsza przekroczyła próg. - Proszę, Rafale. Wejdź śmiało do środka. Jesteś mego domu bardzo miłym gościem. - zaprosiła mnie ...
Rozdział IV Po wyjściu Rafała zrobiło się nagle pusto. Czuć było jego nieobecność. Jakby istota rzeczy opuściła pokoje. Ta świdrująca cisza wypełniająca ...
-A jakże przyjemnie będzie strzelać w Twoje wnętrze. Dochodzić w Tobie i zalewać Cię gorącą spermą. A -potem zostawić z bękartem.... -A więc zostanę najpierw ostro ...
Ich arogancja natychmiast przerodziła się w agresję, gdy tylko przekazałam im uwagi dotyczące ich pracy. - Paniusi z biura łatwo się mądrzyć! A my tu ciężko pracujemy! ...
*** CZĘŚĆ 4/6 * Zdaję sobie sprawę, że powinnam zapalić ci znicz, jednak wyjątkowo porywiste, późnowiosenne podmuchy skutecznie mi w tym przeszkodziły. Na dodatek mało ...
6 Stycznia 2025. Miasto N.S. – cmentarz komunalny. Lidia, otoczona przez najbliższą rodzinę, stała nad grobem swojego męża. Dziś przypadała piętnasta rocznica jego ...