Wsi spokojna... (II) "Klechy"
Przez resztę niedzieli i w poniedziałek Ania zmagała się z dylematem, co począć. Gdyby nie obawa, że przez nią bibliotekarka straci pracę, a ona dobrą przyjaciółkę, z ...
Przez resztę niedzieli i w poniedziałek Ania zmagała się z dylematem, co począć. Gdyby nie obawa, że przez nią bibliotekarka straci pracę, a ona dobrą przyjaciółkę, z ...
Hermiona krzyknęła z bólu jak tylko Snape rzucił się na nią,przygniatając ją.Jednak gdy mgła i popiół opadły,oboje dostrzegli Wiktora z różdżką w ręce,patrzącego ...
6 Stycznia 2025. Miasto N.S. – cmentarz komunalny. Lidia, otoczona przez najbliższą rodzinę, stała nad grobem swojego męża. Dziś przypadała piętnasta rocznica jego ...
Zaczął je delikatnie gładzić. – Zenonie, widzę, że rodzi się w tobie instynkt zdobywcy. – Marta z minuty na minutę coraz bardziej chciała zostać zdobyta. Nawet bez ...
Najpierw otworzyła drzwi. Potem pierwsza przekroczyła próg. - Proszę, Rafale. Wejdź śmiało do środka. Jesteś mego domu bardzo miłym gościem. - zaprosiła mnie ...
Wieczorem jak już nago leżeliśmy w łóżku -Kochanie mam już dość tego bohaterstwa, twoja rodzinka trochę przesadza. -No cóż uratowałeś mojego bratanka to się nie ...
Uwieńczeniem kampanii winno być uzyskanie poparcia kościoła. Do księdza dziekana ubrałam się cała na czarno. Wiedziałam, że tym zyskam jego przychylność… Klecha ...
Jako jeden z kluczowych punktów mojej kampanii uczyniłam pomoc uchodźcom. Wkrótce udałam się do ich ośrodka, żeby wybadać, w czym mogę być dla nich pomocna. Jakież ...
Powrót do mieszkania w bloku był jak zimny prysznic, choć w naszych żyłach wciąż krążył ogień. Zgodnie z obietnicą, miałyśmy zapomnieć o tym, co wydarzyło się na ...
Po północy jest tu ciemno, pewnie dlatego, że najbliższa latarnia znajduje się jakieś osiemset metrów stąd, a jej blask, o ile można użyć takiego określenia na te ...
Okazało się, że aby zapracować na poparcie, muszę najpierw mieć oparcie… na biurku…. A więc to na tym słynnym meblu tyle zacnych białogłów traciło swą cześć ...
Nie! No tego się nie spodziewałam! Dystyngowany dżentelmen nagle zapomina o swych manierach! Szybko przerywa całowanie mnie w rękę. Jego dobrotliwa mina zmienia się nie do ...
Dziewczyna o kasztanowych włosach ruszyła w kierunku chaty gajowego,by złożyć mu niezapowiedzianą wizytę.Przeczuwała,że mężczyzna nie śpi,a nawet że jest dość ...
*** CZĘŚĆ 4/6 * Zdaję sobie sprawę, że powinnam zapalić ci znicz, jednak wyjątkowo porywiste, późnowiosenne podmuchy skutecznie mi w tym przeszkodziły. Na dodatek mało ...
- Och… panie strażaku… jak ja się panu odwdzięczę… Nic mi nie przychodzi do głowy… Ale jestem gotowa zrobić dla pana wszystko… Ależ władczo wbija wzrok we mnie ...