Marta Croft i Kamienna Bestia
Od zawsze kochałam historię. Uczyłam jej w szkole średniej, z pasją opowiadając uczniom o starożytnych cywilizacjach, tajemniczych ruinach i zaginionych skarbach. Ale tej ...
Od zawsze kochałam historię. Uczyłam jej w szkole średniej, z pasją opowiadając uczniom o starożytnych cywilizacjach, tajemniczych ruinach i zaginionych skarbach. Ale tej ...
Zapraszam na epizod ósmy *** ROZDZIAŁ 8/9 * Wtem nagły świst przeszył nie tylko powietrze, ale i moje plecy. Byłam tak zaskoczona, że zdołałam tylko odruchowo spiąć ...
Jest jak cień. Trudno ją ominąć, zostawić w tyle, czy wyprzedzić. Trudno przestać rozglądać się na boki w poszukiwaniu śladów jej obecności. Jeszcze trudniej pozbyć ...
Nieśmiały Mariuszek z czasem stał się odważniejszy – nawet zasugerował mi, żebym nieco uniosła kieckę, wówczas będzie ciekawy efekt artystyczny. Gwoli przypomnienia: ...
Minęły dwa tygodnie od naszych szaleństw z Kamilem. No, dwa tygodnie i parę dni, ale to mniej istotne. To był zabawny okres. Masz tak czasem, że jesteś z czegoś mega ...
Przemierzałam las na nieznanej planecie, czując narastające napięcie w powietrzu. Drzewa zdawały się szeptać moje imię, a gęsta mgła ograniczała widoczność. Coś ...
ak oliwka, jak i ślina, To metoda jest jedyna, Aby kutas, niczym szpada Łatwo w pochwę się zakrada. Łeb się w szparę dziarsko wciska, Lubrykant fontanną tryska, Już na ...
Przed nią rosła kępa dorodnych paproci, w której czaiła się jakaś postać. Jej oczom ukazała się szkaradna postać karła. – Ojej! – wykrzyknęła zatrwożona Marta ...
Zuzia Masakra jakaś. Nogi mam jak z waty, ledwo mogę na nich ustać. Gdybym chciała zwalić winę na „stłuczkę” to wiem, że oszukałabym samą siebie. Dotyk Gabriela ...
Minął miesiąc od tamtego pierwszego upojnego momentu w gabinecie. Od tamtej chwili wszystko nabrało innego kolorytu. Każde spojrzenie Marty, każdy jej gest, dotyk dłoni ...
Pachnie charakterystycznym zapachem spranych ubrań, nawet kiedy ich na sobie nie ma. Wyciąga papierosa i zapala go wprawym gestem. Przytulam się ufnie, otoczona jego ramionami ...
Nikomu nie trzeba wyjaśniać jak istotne w wyborach jest miejsce na liście. Niby szef partii postawił na mnie, ale to od sztabu zależało konkretne miejsce. Udałam się wiec ...
Gapilam się na to przedstawienie jak ciele na malowane wrota. Jednak Kaśka miała rację. Ta restauracja i ten cały wyjazd to wszystko było zaplanowane. Co ja teraz zrobię? ...
Złoty medal z zawodów wciąż leżał na komodzie, ale jego blask nagle przygasł. Telefon od Sophie, siostry Bena, wniósł do sypialni chłód duńskich pałaców. Asia ...
Opadł ciężko na krzesło, gdy indoktrynacja się skończyła. Dyszał niczym po długim wysiłku fizycznym i drżał na całym ciebie. Spływały z niego kolejne krople potu ...