Amadeusz 19
Wakacje życia w kilka sekund zamieniły się największy koszmar. Wystarczyło jedno zdanie tej małej zawszonej dziwki. Nie całe trzy godziny po tej rozmowie byłem już w ...
Wakacje życia w kilka sekund zamieniły się największy koszmar. Wystarczyło jedno zdanie tej małej zawszonej dziwki. Nie całe trzy godziny po tej rozmowie byłem już w ...
Pełna oczekiwań zbiegła do jadalni. Może nie było to zbyt dystyngowane wejście, ale dziewczyna nie miała ochoty być poważną. Poza tym, irytowanie Zaliny było jedyną ...
Halina wyjechała, sobotę i niedzielę spędziłem z Halina, nie wychodziliśmy z łóżka ,kochaliśmy się bez przerwy ,poniedziałek rano wyszedłem z mieszkania Haliny ...
Z czasem nieśmiały Mariuszek rozbestwił się jeszcze bardziej – zaproponował, żebym podwinęła kieckę na tyle – żeby było widać moje pończochy! Zawstydziłam się i ...
Serce waliło mi jak oszalałe, dudniąc w uszach niczym dzwon alarmowy w pustej katedrze. Czułam jakby falę gorąca, która rozlewała się po całym ciele, aż po same ...
Do tej fantazji muszę się przyznać... ogarnęła mój umysł już w czasach licealnych... Otóż jawi mi się, że wpadam w łapa strasznego potwora... ja elegancka paniusia ...
Uwielbiam fantazjować także o takiej sytuacji, że jako pokojówka, muszę „wyczyścić” męski oręż mojego pracodawcy… To szczególny moment… wyobrażanie sobie o ...
- Paniusiu, a ty jaki lubisz sport??? Zapytał hardo i jakby nie czekał na odpowiedź…. - Do jednej z dziedzin sportowych masz całkiem niezłe warunki! Pozwól, że je ...
— My teraz my — obie zsunęły się z krzesła. Stałam w czarnych koronkowych stringach przed lustrem. Włożyłam biustonosz i starannie ułożyłam piersi. Jedwabna ...
- No to jakie miejsce chciałaby uzyskać pani kandydatka??? – kpiącym głosem dworował Wałek. – No teraz to chyba na podłodze – szydził Misiek. Rzeczywiście, już nie ...
Wakacje. Chorwacja, piękne wybrzeże, cudownie przejrzysta woda, słońce, wybrzeże usiane mnóstwem zatoczek, a im dalej od dużych miast, miasteczek, wiosek, miejsca by oddać ...
- A może damy pani trzynaste miejsce? – droczył się ze mną „Misiek” – wieloletni spec od marketingu - łysy mężczyzna w szarej koszuli, jednocześnie chwytając mnie ...
Ten tekst pisaliśmy wspólnie, choć przy wybitniejszym wkładzie sympatycznego Pana Romualda... :) On publikuje swoją wersję, ja swoją... Moja jest pisana z mojej perspektywy ...
W wybitnie skrótowym wstępie (jeśli ktoś jest ciekaw pełnej wersji, zapraszam na Pokątne oraz stronę autorską) pragnę poinformować o trzech rzeczach: - niniejsze ...
Wyobrażam sobie, jak zmusza mnie, bym tam, na tym zapleczu, na brudnej podłodze pochlapanej piwem, przed nim uklękła…. Jestem zmuszona patrzeć mu prosto w oczy i… ...